Jessica Simpson i jej walka o sylwetkę
Ponieważ w mediach rozpętała się burza na temat sylwetki Jessici Simpson, sama zainteresowana ma tego serdecznie dość. Nie tylko ona się tym wszystkim przejmuje, ale także jej rodzina i przyjaciele.
Jedna z przyjaciółek gwiazdy powiedziała magazynowi OK!, że Jess zaczyna walkę o sylwetkę.
– Ona zajada swoje problemy. Ciężko jest, kiedy wszyscy dookoła cię krytykują i wyśmiewają na blogach. Jak tylko Jessica skończy swoją trasę koncertową w przyszłym miesiącu, będzie mogła odpocząć i zająć się swoją figurą. – czytamy w magazynie.
Pierwszym postanowieniem piosenkarki jest zrezygnowanie z jej ukochanych frytek i innych smażonych potraw. Wróci także do regularnych treningów fitness. Jej znajomi obiecali, że będą ją wspierać w jej zmaganiu z kilogramami.
Ciekawe czy za 8 tygodni faktycznie zobaczymy Jessikę chudszą o 9 kilo.
Ohh czepiacie sie. A potem sie dziwią że dziewczyny mają anoreksję…Jak tu można nie popadac w kompleksy jak ludzie wyraźnie ukazują że chude jest ładne…
misiaBarton, 13-02-09, 18:25 napisał(a):Rozumiem ją. Zrezygnować z frytek to naprawde ból.Haha dokładnie!
no to niezla jest:))))
ona wygląda dobrze !:))
POWINNA DAĆ SOBIE PRZYNAJMNIEJ 11 TYGODNI…
tak. tylko ze zrzuci 9 kilo, przytyje 20, zrzuci 30 i zacznie sie bulimia, ;]
Tylko żeby nie skończyła jak Nicole Richi . . .
na bank schudnie wiec czym tu sie podniecac
nie zgodze sie! fryty z piekarnika na rozpuszczonym masle sa genialne a nie rakotworcze xD
Zrezygnujcie z frytek!!! Zawierają spalony tłuszcz, który jest rakotwórczy, a także powoduje miażdżycę.
Właśnie 8 tygodni to za szybko. Aby skutecznie schudnąć należy ograniczyc kalorie do 1400 na dzień i chudnąć około 2 kilo w miesiącu, zmienić nawyki żywieniowe, ćwiczyć. Co 2 tygodnie zrobić sobie jeden dzień przerwy i jeść ok. 2000 kcal – zapobiegnie to efektowi jo-jo. Zobaczycie, że jeszcze nie raz Jessica przytyje…
trzymam kciuki 😛
9 kilo w 8 tygodni? to trochę mało bo to tylko kilo tygodniowo!
Współczuję jej tego, że jest wyśmiewana przez setki tysięcy ludzi na świecie – zapewne oceniają ją długonogie, szczupłe, seksowne blondynki, wręcz same ideały. ;/
zrezygnować z frytek to jest ból fakt!ale z czekolady.. o ludzie ile ja się muszę namęczyć żeby nie jeść słodyczy xD
Rozumiem ją. Zrezygnować z frytek to naprawde ból.
tylko niech nie przesadzi z tym odchudzaniem.
nie musi byc mega szczupla ale jak byla chudsza troche niz teraz jest to lepiej wygladala-dla siebie niech to zrobi
troche współczuje tej Jessice… Mam nadzieję, ze po schudnięciu, będzie mozna jeszcze popatrzeć na jakieś kształty 😉
gość, 13-02-09, 08:37 napisał(a):a potem dorastające dziewczyny myślą, że jeśli są chodź trochę grubsze niż patyk trzeba “wziąć się za siebie bo jestem tłustym baleronem” i przez to nic nie wart, a dodatkowo, że można schudnąć 9kg w 8 tyg. Tylko, że nikt im nie mówi, że takim nagłym odchudzaniem zniszczą sobie serce, wątrobę, nerki, jajniki, a do tego grożą im zaburzenia odżywiania. ano! media… 😐
anorektyczka’/
ja jestem na diecie dr Dukana i przez 3 tygodnie zrzuciłam 8 kg ;] ( ale dieta ta potrwa jeszcze dwa lata, bo przede mną jeszcze sporo kg, a potem trzeba je utrwalić żeby nie było efektu jojo)życzę jej powodzenia :] bo da się jeśli się chce :]
Ta… Trzymam kciuki…
a potem dorastające dziewczyny myślą, że jeśli są chodź trochę grubsze niż patyk trzeba “wziąć się za siebie bo jestem tłustym baleronem” i przez to nic nie wart, a dodatkowo, że można schudnąć 9kg w 8 tyg. Tylko, że nikt im nie mówi, że takim nagłym odchudzaniem zniszczą sobie serce, wątrobę, nerki, jajniki, a do tego grożą im zaburzenia odżywiania.
niech schudnie i im wszystkim pokaże
boze, co wy wypisujecie, dziewczyna jest troszke grubsza i robicie wielkie halo, przeciez to jakis absurd, kochanego cialka nigdy dosc