Jessica Simpson: Mój popęd seksualny jest nie do zatrzymania
Wielki brzuch, parę tygodni do porodu, a Jessica Simpson tylko marzy o seksie.
Piosenkarka wyznała, że nigdy nie czuła się tak dobrze ze swoim ciałem i swą seksualnością.
W wywiadzie dla stacji radiowej 31-latka powiedziała:
– Mój popęd seksualny jest teraz nie do zatrzymania. Orgazmy mam takie, jak nigdy!
Co na to narzeczony?
– On jest zawsze gotów – zapewnia Jessica.
To między innymi dlatego Simpson zdecydowała się pozować nago dla magazynu Elle. Samoakceptacja sprawiła, że chciała wszystkim pokazać swoje ciążowe krągłości.
– Nawet nie musieli mnie prosić. To był mój pomysł – zapewnia. – Wydawało mi się to zupełnie naturalne. Ważę jakieś 80 kilo i chciałam pozować nago. Zawsze starałam się utrzymywać wagę ok. 50 kilo. Zabawne, że ważę najwięcej w życiu, a nigdy nie czułam się tak pewnie. Jestem taka dumna z bycia mamą. Nigdy wcześniej nie kochałam tak swojego ciała.
– W tym momencie czuję się gotowa, by nosić swoją córeczkę. Na rękach, nie w brzuchu.
ciekawe czy sie bedzie tak eksponowac po porodzie jak bedzie miala problem zrzucic ta wage
50 kg przed.. taaa..
No nie wiem, u Jess to wszystko wydaje się możliwe 😉 No, dobra dziewczyny może i faktycznie trochę to za mocno nagłośnione, więc nie będę się tak już czepiała o tego tuńczyka, ale w przypadku Jess to nie była jedyna głupota jaką trzasnęła, a raczej jedna z wielu –ten tuńczyk to chyba akurat jej najpopularniejszy „wybryk”, ale były też i inne…
Co się stało z jej pępkiem?
co za photoshop brzucha….
Talie, 14-03-12, 15:33 napisał(a):Wypowiedzi Jess zawsze mnie rozwalają –nie wiadomo, czy śmiać, czy płakać. Jak nie o wzdęciach, gazach, to o nadwadze czy orgazmach. (Chociaż jej słynne mądrości o tuńczyku ciężko będzie przebić). Aha –i były jeszcze foty na kiblu. Zero smaku, klasy wyczucia… Wiem że jest trochę głupiutka, no nie oszukujmy się ale pewne wywody mogłaby sobie darować. Poza tym, jak tak się nie wstydzi swojego ciała, niech się pochwali zdjęciem bez photoshopu a nie straszy wygładzonym, ciałem i domalowany pępkiemakurat tekst z tuńczykiem i kurczakiem jest mocno przereklamowany i niepotrzebnie rozdmuchany. właśnie to sobie obejrzałam na youtubie, jess mówi coś takiego: “czy to co mam to kurczak czy ryba? , dalej mówi: wiem, że to tuńczyk, ale tu jest napisane że to kurczak i coś tam dalej… nie wierze, ze można być takim idiotą aby się pytać czy tuńczyk jest kurczakiem albo czy kurczak jest rybą.
gość, 14-03-12, 16:17 napisał(a):akurat tekst z tuńczykiem i kurczakiem jest mocno przereklamowany i niepotrzebnie rozdmuchany. właśnie to sobie obejrzałam na youtubie, jess mówi coś takiego: “czy to co mam to kurczak czy ryba? , dalej mówi: wiem, że to tuńczyk, ale tu jest napisane że to kurczak i coś tam dalej… nie wierze, ze można być takim idiotą aby się pytać czy tuńczyk jest kurczakiem albo czy kurczak jest rybą. Zgadzam się. Też to właśnie obejrzałam na YT. Poszło o to, że producent nazwał swojego tuńczyka ”chicken of the sea”. Gdybym nie wiedziała, co mi dają do zjedzenia, a zobaczyłabym napis ”chicken of the sea” to też bym się zastanowiła, co ja w końcu jem. Owszem, cała sytuacja wyszła trochę głupio, ale nie aż tak, by z tego robić tak wielki skandal. Na co dzień każdemu zdarza się walnąć i większą głupotę.
Ona i waga ok. 50kg? Jeżeli ma 1,5m to jeszcze uwierzę, ale powyżej? Bez szans. Do drobnych to ona nie należy.
Chwali się tą ciążą jak małpa bananem. Swoją drogą byłam w zaawansowanej ciąży gdy gdzieś tam już ją zauważyłam z gigantycznym brzuchem,moje dzidzi ma już 3,5 mc a ta nadal w ciąży jak słoń kurde:)
Wypowiedzi Jess zawsze mnie rozwalają –nie wiadomo, czy śmiać, czy płakać. Jak nie o wzdęciach, gazach, to o nadwadze czy orgazmach. (Chociaż jej słynne mądrości o tuńczyku ciężko będzie przebić). Aha –i były jeszcze foty na kiblu. Zero smaku, klasy wyczucia… Wiem że jest trochę głupiutka, no nie oszukujmy się ale pewne wywody mogłaby sobie darować. Poza tym, jak tak się nie wstydzi swojego ciała, niech się pochwali zdjęciem bez photoshopu a nie straszy wygładzonym, ciałem i domalowany pępkiem
wazy okolo 100 kg
50 kilo przed ciaza? haha
A co mnie jej popęd seksualny obchodzi? Fajnie, że dobrze czuję się w swoim ciele, ale te szczegóły to mogłaby już sobie darować 😛
domalowali pepek a usuneli krese, zenada
Bardzo ją lubię, piękna kobieta
Domalowali jej pępek
nie ma to jak publicznie opowiadac o swoich orgazmach
Na zdjęciu jest Kim!
no sorry, przed ciążą ona nie ważyła 50 kg, tylko duuużo więcej, co najmniej 6o-65 kg. Teraz to może i ma ok 80 kg, jest w ciąży, to normalne że przybrała na wadze.