Jessica Simpson piła margaritę karmiąc piersią

jessica-simpson-90-R1 jessica-simpson-90-R1

Jessica Simpson musi się teraz nieźle nagimnastykować. W oparciu o kontrakt, jaki gwiazda podpisała z Weight Watchers, do końca sierpnia Jess musi zrzucić przynajmniej 10 kilogramów. Inaczej złamie zasady i będzie miała problem – pieniądze za udział w projekcie przejdą jej koło nosa, a co pewnie jeszcze gorsze dla piosenkarki – jej waga utrzyma się na dość drastycznym poziomie.

Wciągnęła w to odchudzanie rodzinę – mówią informatorzy. – Ona uwielbia śmieciowe jedzenie, dlatego rodzina ma jej pomagać w trzymaniu się z dala od pokus i niezdrowego jedzenia. Zrezygnowała też z wysokokalorycznej Margarity, którą czasem popijała już po urodzeniu dziecka.

Margarita? Nie słyszeliśmy co prawda, żeby ten drink miał działanie wzmacniające laktację, ale może my za mało wiemy?

Jessica Simpson piła margaritę karmiąc piersią

FOTO: © Fame/Flynet

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

swoim nazwiskiem sygnuje świetną modę!

przecież Margarita może być bezalkoholowa…

jaka maciora!jak można wogóle chodzić w ciąży,jak kaczka

na szczęście drink można zrobić też w wersji virgin, bez alkoholu. ja uwielbiam takie np. mojito bezsalkoholowe.

gość, 06-07-12, 06:43 napisał(a):niestety taką ma tendencję i figurę , ma ten plus i to szczęście ,żę stać ją na trenera najlepsze siłownie i zabiegi wspomagające CO Z TEGO, JAK Z TEGO NIE KORZYSTA??? przeciez wielka byla i przed ciaza i nic z tym nie robila. Len i tyle. Nic nie robi to chociaz by pocwiczyla. Sama chcialabym miec tyle kasy zeby sobie wynajac trenera personalnego za okolo 2 tys miesiecznie ale tyle nie mam, poza tym mam mnostwo zajec w ciagu dnia, a w mojej miejscowosci nie ma klubow, silowni jakiegos dobrego aerobiku no masakra jakas. Jedynie jakis nedzny maly basen 6 km od domu.ale mimo to jezeli mialabym kase to na pewno bym zainwestowala w fitness.

gość, 06-07-12, 06:43 napisał(a):niestety taką ma tendencję i figurę , ma ten plus i to szczęście ,żę stać ją na trenera najlepsze siłownie i zabiegi wspomagające Tendencja tendencją – pewnie żarła bez opamiętania w ciąży!

Wielka, jak dom

niestety taką ma tendencję i figurę , ma ten plus i to szczęście ,żę stać ją na trenera najlepsze siłownie i zabiegi wspomagające

gość, 06-07-12, 09:06 napisał(a):gość, 06-07-12, 06:43 napisał(a):niestety taką ma tendencję i figurę , ma ten plus i to szczęście ,żę stać ją na trenera najlepsze siłownie i zabiegi wspomagające CO Z TEGO, JAK Z TEGO NIE KORZYSTA??? przeciez wielka byla i przed ciaza i nic z tym nie robila. Len i tyle. Nic nie robi to chociaz by pocwiczyla. Sama chcialabym miec tyle kasy zeby sobie wynajac trenera personalnego za okolo 2 tys miesiecznie ale tyle nie mam, poza tym mam mnostwo zajec w ciagu dnia, a w mojej miejscowosci nie ma klubow, silowni jakiegos dobrego aerobiku no masakra jakas. Jedynie jakis nedzny maly basen 6 km od domu.ale mimo to jezeli mialabym kase to na pewno bym zainwestowala w fitness.Polecam Ci ćwiczenie z Ewą Chodakowską, której płyty (do tej pory dwie) ukazały się w Shape:) Kobieta potrafi zmotywować tak, że nawet ja, która nienawidzę wysiłku fizycznego, ćwiczę z nią regularnie już od ponad dwóch tygodni ;D Co do Simson, to tendencja tendencją, ale ona na pewno żarła nie za dwóch, ale za czterech i teraz są tego skutki…