Jessica Simpson prześladuje John’a
Podobno Jess Simpson nęka swojego eks John’a Mayera. Para rozstała się w zeszłym miesiącu, ale piosenkarka nie może o nim zapomnieć.
Ciągle do niego wydzwania, śle smsy i próbuje sie spotkać. Amerykańskie media donoszą, że ostatnio gdy John próbował się zrelaksować w hotelu w Sunset Marquis w Hollywood świadkowie usłyszeli ciekawą rozmowę.
Ktoś do niego zadzwonił,a on kilkaktrotnie zwrócił się do swojego rozmówcy Jess. Po czym krzyczał Przestań dzwonić, pisać. Po prostu daj mi spokój!. W końcu się rozłączył. Do swojego kolegi rzucił tylko: Boże, niech ona przestanie!.
Jak widać gwiazdy także cierpią z powodu obsesyjnej miłości.
jessica jest najlepsza
nie ten to następny;p czy to tak trudno zrozumieć? (:
po prostu się biedna zakochała i trudno jej przyszło rozstanie. Rozumiem ,że chłopaków to nie rusza, ale dziewczyny….ehhh
ona ma męską tarz, na tym zdjęciu cyce jak moja babcia i jest GŁUPIA
bożeeechyba już wole czytac o Pars
ach następna, która ma jakieś problemy z ex…
mam nadzieje ze to nie prawda
heh widocznie bardzo go kocha i nie moze o nim zapomniec…^^
Widocznie jej zalezy na nim;)
bez komentarza 😉
Wkurza mnie ta panna
Ojj, kolejny ją rzucił. Cóż, mówi się trudno i żyje się dalej..
heh..dobra jess
do goscia o 14:56polecam Tobie powtorzyc zasady pisowni angielskiej. Imie jest napisane dobrze, nie ma zadnego znaczenia czy to spolgloska czy samogloska. ale fakt ze w nazwisku juz nie ma apostrofu.
hehehe śmieszyła mnie zawsze ta idiotka ,…był kiedyś z nią program….hehehe..ciotka niedobitka …
Yezoo ale ona ma cycki -_-‘
Ze swoimi silikonami będzie wyglądać w starości jak Dolly Parton 🙂
Biedny John …
Pewnie to on się za nią ugania bo ona może miec na pęczi takich jak on.
kurcze, co za niekonsekwencja. w imieniu tego Mayera napisany jest apostrof (chociaz nie potrzeba, przeciez to spolgloska i samogloska), a w nazwisku juz nie… polecam powtorzyc sobie zasady pisowni;))
myślała, że jak będzie głośno z nim uprawiać sex, to jej nie rzuci??
współczuję jej [pomimo, że nie darzę jej sympatią]. taka miłość jest straszna 🙁
*troche …………………………. … :-/
Trohe mi jej zal.
wydaje mi się, ze ciagle leczy sie po Nicku.
ale idiotka. zeby dac sie tak upokorzyc ….
Nie lubię jej…ale t amiłosć nie była prawdizwa z tego wnioskuję…
No coz, zaangazowala sie jak widac dziewczyna…
Z jednej strony ja rozumiem , bo po stracie bliskiej osoby ciezko jest sie z tym pogodzic. Przejdzie jej za jakis czas. (a swoja droga to ludzie duzo wymyslaja i nie w kazde plotki trzeba wierzyc:)
wcale mi jej nie żal
ona biedna bo kocha go on biedny bo ona go neka…;/ale i tak ja lubie…xD
hehehe śmieszna jest
nikomu nie życzę takiej milości