Jessica Simpson schudła już 18 kilo! (FOTO)
Jessica Simpson nigdy nie przyznała się, ile kilogramów złapała w czasie ciąży.
Celebrytka – milionerka przed porodem nosiła już niemal wyłącznie obszerne, bardzo luźne tuniki, które tuszowały jej sylwetkę. Po urodzeniu córeczki szybko dostała propozycję odchudzania się z programem Weight Watchers (tym samym, dzięki któremu drastycznie schudła Jennifer Hudson.)
Podczas treningów, które miały pomóc jej schudnąć, Jess nie pozwalała paparazzi robić zdjęć. Jedyne fotki robiono wtedy, gdy Simpson siedziała już w samochodzie. Z pewnością chodziło o to, by zwielokrotnić wrażenie, gdy Jessica zdecyduje się na pierwsze publiczne wystąpienie.
I oto wkrótce ma nadejść. W przyszłym tygodniu ma się pojawić reklama WW z piosenkarką. Ale plotki o jej schudnięciu pojawiły się już wcześniej – magazyn Life&Style napisał, że Simpson zrzuciła 40 funtów (18 kilogramów), a to dopiero początek. W planach celebrytka ma schudnąć w sumie aż o około 50 kilo!!
Aż trudno w to uwierzyć! Czyżby ciążowa waga Jessiki dobijała do setki?
Sama celebrytka mówi, że folgowała swoim smakom i nastrojom, bo chciała się maksymalnie nacieszyć pierwszą ciążą. Przyznaje jednak, że zapomniała, iż po urodzeniu dziecka waga nie spadnie sama.
Moje ciało nie przybrało kształtów supermodelki – wyznaje Jessica. – Jestem jak każda normalna kobieta. Staram się po prostu poczuć dobrze i zachować zdrowie dla mojej córeczki, narzeczonego i dla siebie.



bzdury, i tak przytyje znowu
a aj przytyłam 27 kg i jeszcze miesiąc do końca ciąży mi został i nikogo to nie obchodzi. Zostawcie tytanica! 🙂
Prawidłowe podejście…zdrowie jest ważniejsze od wyglądu. Wygląd zawsze można zmienić (np. właśnie schudnąć, kiedy przyjdzie na to czas), a ze zdrowiem nie jest już tak łatwo…
gość, 06-09-12, 22:24 napisał(a):Dziwne,w tym samym czasie inny tabloid-Star ma na okładce jej zdjęcie z podpisem,że utknęła przy wadze 182 LBS i zdjęcie z którego wynika,że wciąż jest gruba. Kto ma rację?dalej jest gruba!!!!! juz jak grycanka wyglada
pewnie poszła na jakiś zabieg 😉
Dziwne,w tym samym czasie inny tabloid-Star ma na okładce jej zdjęcie z podpisem,że utknęła przy wadze 182 LBS i zdjęcie z którego wynika,że wciąż jest gruba. Kto ma rację?
Tjaaa, na okładkach wszyscy są z zasady szczuplejsi o 10 kilo. Nad Aguilerą, Spears i Simpson graficy siedzą trochę dłużej, bo inaczej wychodziłyby z kadru. 🙂
w ciąży i podczas karmienia kobieta powinna dbać o siebie i o dziecko, a nie tyczyć się jak gęś. potem rodzą się takie dzieci- zdechlaki, chorują co chwilę, bo od cukru i fast- foodów mają osłabiony układ immunologiczny,póżniej mają alergie na wszystko co zdjedzą i td, itd.
Najzabawniejsze jest ot, że tabliod użył bardzo stare zdjęcie z przed ciąży. Na tmz były jej ostatnie zdjęcia i nie wygląda wcale szczupło.
wielkie mi halo, ja schudlam 17 w 3 zdrowo, przy duzym wysilku 🙂 gdybym miala taka obstawe trenerow i tyle cashu na koncie, pewnie wygladaloby to jeszcze lepiej.
gość, 06-09-12, 16:47 napisał(a):gość, 06-09-12, 15:53 napisał(a):gość, 06-09-12, 07:11 napisał(a):Czemu nazywacie ją celebrytką? Przecież to piosenkarka.a powiedz co ona śpiewa?znana z nowożeńców i paru debilnych piosenek, ale było to wieki temuSzkoda,że w Polsce tak naprawdę mało kto wie,że Jessica ma świetny głos,obejmujący prawie 4 oktawy! Dla porównania Mariah Carey ma 5, Christina Aguilera 4,a Whitney Houston miała 3. Oktawy się nie liczą, jeżeli nie wiesz jak używać swojego głosu, a Jessica nie ma o tym pojęcia. Ma potencjał, ale generalnie wokalistką jest tragiczną. Tak samo Aguilera – ogromny potencjał, zmarnowany przez brak techniki i muzycznego wykształcenia.
gość, 06-09-12, 15:53 napisał(a):gość, 06-09-12, 07:11 napisał(a):Czemu nazywacie ją celebrytką? Przecież to piosenkarka.a powiedz co ona śpiewa?znana z nowożeńców i paru debilnych piosenek, ale było to wieki temuSzkoda,że w Polsce tak naprawdę mało kto wie,że Jessica ma świetny głos,obejmujący prawie 4 oktawy! Dla porównania Mariah Carey ma 5, Christina Aguilera 4,a Whitney Houston miała 3.
gość, 06-09-12, 07:11 napisał(a):Czemu nazywacie ją celebrytką? Przecież to piosenkarka.a powiedz co ona śpiewa?znana z nowożeńców i paru debilnych piosenek, ale było to wieki temu
Ona zawsze miała tendencję do tycia i spore wahania wagi,pamiętam ją jeszcze z początków kariery,to było na długo przed “Nowożeńcami”.Raz była szczupła,następnie tyła. Kiedy wyszła za mąż była chudziutka,ale to nie była jej naturalna figura,tylko efekt bardzo ciężkiej pracy na siłowni i diety.
Ważne, żeby dobrze czuła się we własnym ciele
Przeciez ona przed ciążą juz sobie mocno folgowała… a kiedys miała taka super figure :)))
Czemu nazywacie ją celebrytką? Przecież to piosenkarka.
gość, 06-09-12, 01:57 napisał(a):50 kg? Chyba 50 funtow lacznie….ma 10 jeszcze do zrzucenia….dokładnie!50funtow a nie 50kg!
Schudla? Chyba przez odsysanie tłuszczu…
50 kg? Chyba 50 funtow lacznie….ma 10 jeszcze do zrzucenia….
Oczywiście na pu. dl. u wypowiedź o zdrowiu dla dziecka i narzeczonego ma zupełnie winny wydźwięk. Tłumacz, pożal się borze.
Patrzac na niektore jej zdjecia zrobione “na miescie” z ukrycia z 90 do 100 faktycznie moze miec (zalezy jeszcze jaka wysoka jest….)
W końcu sie ogarnęła.
ładna kobieta, fajnie wygląda…oby sie tylko za często nie odzywala
U go girl !!!