Jessica Simpson splagiatowała Christiana Louboutina?
Buty wyglądają niemal identycznie, tylko cena zasadniczo różna: 98 dolarów za buty od Jessiki Simpson, 995 dolarów za parę butów od Christiana Louboutina.
Projektant mógłby się zdenerwować i nie zdziwiłby nas ewentualny pozew.
Podobieństwo jest zbyt duże, by można było mówić o dziele przypadku.
Jessica jednak lada dzień zostanie mamą i z pewnością nie zaprząta tym sobie głowy. Jako bizneswoman powinna jednak wiedzieć, że budowa modowego imperium na plagiatach może ją słono kosztować.
Tutaj możecie zobaczyć oba modele butów i ocenić podobieństwo.
Moim zdaniem buty jes są ładniejsze
Ale o to,że firma taka jak DeeZee również kopiuje bardzo mocno od projektantów takich jak Zanotti,Charlotte Olympia czy Jeffrey Campbell nikt się nie czepia.Może napiszecie co się dzieje na polskim rynku jak już się czepiacie Jessici.NIe tylko ona tak zarabia.
gość, 06-04-12, 17:28 napisał(a):Talie, 06-04-12, 16:41 napisał(a):Właśnie o tym mówię. Ma tyle kasy, niech wynajmie sobie dobrego projektanta, a nie zżyna od najlepszych… Ktoś, kto zaprojektowałby jej fajne buty na pewno by się znalazł, ale widocznie Jess woli iść na łatwiznę i ukraść komuś gotowy projektmam wrazenie, ze tu pisza tylko osoby bardzo mlode, ktore nigdy nie mialy okazji pracowac na odpowiedzialnych stanowiskach zwiazanych z duzymi biznesami.ona robi tanie buty. nie super tanie, ale tzw fajne buty ‘na kazda kieszen’.dobry projektant, ktory zgodzilby sie z nia wspolpracowac chcialby1. kasy, co znacznie zwiekszyloby cene butow.2. nazwiska na projekcie – co zmieniloby cala stratege firmy – u nich ’oficjalnie’ projektuje jessica.gdyby wspolpraca z dobrymi projektantami byla taka prosta, to sieciowki by to robily, zamiast miec specjalne dzialy i budzety na wypadek pozwow za kopiowanie.Wiesz, ale do tego, żeby skopiować toczka w toczkę czyjeś buty nie potrzeba żadnego projektanta. Powiem ci, że każdy kto ma choć trochę rozumu zmieniłby chociaż kolorystykę i w zasadzie nikt by się nie mógł przyczepić, bo nie louboutin wymyślił sandałki. A do czegoś takiego nawet nie trzeba być projektantem.
Niemal identyczne, ale za to na każdą kieszeń. Jednak Loboutin ma prawo się wkurzyć. I ta nazwa Straratata 😀
Hmmm…. I masz sporo racji, ja jeszcze nigdy nie miałam okazji pracować w ogóle. Ale nie wierzę, że Jess nie zorientowała się wcześniej że te buty to plagiat. Na pewno dobrze wiedziała, że sygnuje swoim nazwiskiem coś co jest tylko marną kopią słynnych Louboutinów i to o niej dobrze nie świadczy
gość, 06-04-12, 15:46 napisał(a):gość, 06-04-12, 15:39 napisał(a):Talie, 06-04-12, 14:13 napisał(a):Buty są prawie identyczne -to już jest kradzież projektu, zdecydowanie poważna sprawa. Jessica to nawet dobrych butów nie potrafi zaprojektować, tylko zżyna cudze pomysły. A ma tyle kasy… wstydco ma do rzeczy komentarz o kasie? ze, jak ktos ma kase to powinien umiec projektowac?zreszta to nie bekhamowa, ona tylko uzycza swojego nazwiska, projektowaniem zajmuja sie wynajeci ludzie.Anka Rubik miała kolekcję butów Quazi i nie były dokładną kopią innych projektów, a wiadomo, że sama ich nie projektowała. To, że ktoś inny projektuje, a kto inny pod tym podpisuje nie zwalnia od myślenia.anja rubik byla twarza kolekcji quazi. nazywalo sie to ‘jej kolekcja’ ale kolekcja nalezala do firmy quazi. czyli, jesli bylyby jakies podobienstwa czy pozwy, to odpowiadalaby firma quazi a nie rubik.nalezy tez pamietac, ze quazi ma jakas historie, mozna wiec zalozyc, ze ma swoj staly sklad projektantow.natomiast buty simpson to jest jej firma i ona jako wlascicielka (czy wspolwlascicielka) odpowiada za zlamanie prawa przez firme.ale tez jest to firma stosunkowo nowa, duzo tych butow nie zrobili, robia buty tanie – wiec zatrudniaja tanich projektantow.nigdzie nie bronie jessici, ale jesli juz ja o cos obwiniac to o niedopilnowanie spraw firmy czy tez zle dobranie wspolpracownikow, a nie o to, ze ona sama skopiowala.
Talie, 06-04-12, 16:41 napisał(a):Właśnie o tym mówię. Ma tyle kasy, niech wynajmie sobie dobrego projektanta, a nie zżyna od najlepszych… Ktoś, kto zaprojektowałby jej fajne buty na pewno by się znalazł, ale widocznie Jess woli iść na łatwiznę i ukraść komuś gotowy projektmam wrazenie, ze tu pisza tylko osoby bardzo mlode, ktore nigdy nie mialy okazji pracowac na odpowiedzialnych stanowiskach zwiazanych z duzymi biznesami.ona robi tanie buty. nie super tanie, ale tzw fajne buty ‘na kazda kieszen’.dobry projektant, ktory zgodzilby sie z nia wspolpracowac chcialby1. kasy, co znacznie zwiekszyloby cene butow.2. nazwiska na projekcie – co zmieniloby cala stratege firmy – u nich ’oficjalnie’ projektuje jessica.gdyby wspolpraca z dobrymi projektantami byla taka prosta, to sieciowki by to robily, zamiast miec specjalne dzialy i budzety na wypadek pozwow za kopiowanie.
gość, 06-04-12, 15:46 napisał(a):gość, 06-04-12, 15:39 napisał(a):Talie, 06-04-12, 14:13 napisał(a):Buty są prawie identyczne -to już jest kradzież projektu, zdecydowanie poważna sprawa. Jessica to nawet dobrych butów nie potrafi zaprojektować, tylko zżyna cudze pomysły. A ma tyle kasy… wstydco ma do rzeczy komentarz o kasie? ze, jak ktos ma kase to powinien umiec projektowac?zreszta to nie bekhamowa, ona tylko uzycza swojego nazwiska, projektowaniem zajmuja sie wynajeci ludzie.Anka Rubik miała kolekcję butów Quazi i nie były dokładną kopią innych projektów, a wiadomo, że sama ich nie projektowała. To, że ktoś inny projektuje, a kto inny pod tym podpisuje nie zwalnia od myślenia.Właśnie o tym mówię. Ma tyle kasy, niech wynajmie sobie dobrego projektanta, a nie zżyna od najlepszych… Ktoś, kto zaprojektowałby jej fajne buty na pewno by się znalazł, ale widocznie Jess woli iść na łatwiznę i ukraść komuś gotowy projekt
jaki inteligent z niej
gość, 06-04-12, 08:43 napisał(a):Ktoś, kto kupuje buty od Christiana Louboutina, moim zdaniem, pozwala się jawnie okradać. A argumenty o tym, ze płaci się za projekt i dobre materiały bardzo śmieszą. Każde buty ktoś zaprojektował, a materiały nie są tyle warte. Ale kupowanie podróbek nie pochwalam. Lepiej kupić coś tańszego, ale niepodobne do niczego innego :)u louboutina (teraz juz mniej, ale wczesniej) placilo sie glownie za pomysl. nie zapominajmy, ze pantofle z okraglymi noskami na platformach najpierw pojawili sie wlasnie w jego kolekcjach. gdyby on ich nie zaprojektowal i nie rozreklamowal, to pozniej takichsamych butow nie zaczelyby robic ysl czy inne domy mody, a jeszcze pozniej nie zaczelyby ich kopiowac sieciowki.tez ten pan przywrocil do laski pantofle z cwiekami. niby nic, w skali swiata, ale cos w skali ‘swiata mody’.co do jakosci butow – jest ogromna roznica. zarowno w tym, jak dlugo wytrzymuja jak i w tym, jak rozkladaja sie sily na stopie (czyli w komforcie noszenia)
gość, 06-04-12, 10:56 napisał(a):gość, 06-04-12, 08:43 napisał(a):Ktoś, kto kupuje buty od Christiana Louboutina, moim zdaniem, pozwala się jawnie okradać. A argumenty o tym, ze płaci się za projekt i dobre materiały bardzo śmieszą. Każde buty ktoś zaprojektował, a materiały nie są tyle warte. Ale kupowanie podróbek nie pochwalam. Lepiej kupić coś tańszego, ale niepodobne do niczego innego :)racja…. ludzie płacą ogromne pieniądze jedynie za głupi znaczek (lacoste, reebok, nike), nazwisko jakiegoś znanego projektanta i tyle !! te wszystkie rzeczy nie są tak naprawdę warte nawet 100 zł. Wszystko jest produkowane przez wykorzystywanych chińczyków za grosze, buty z nike, nawet galoty z Victoria’s Secret. Szpilki za 3000 zł? głupie szmaciane tenisówki za 300 zł? Pogięło kogoś? 90% ceny to durny znaczek firmy i nazwisko “projektanta” czyli pic na wodę. Wolę iść na bazar zakupić sobie buty i za parę miesięcy kupić sobie nowe… bo moda się zmienia 😛 nie bede pchać darmozjadom pieniędzy w kieszeń za głupi znaczekJa też tak kiedyś mówiłam, ale zauważyłam różnicę między bluzką za 30 zł z popularnej sieciówki, a bluzką za 150 zł ze sklepu który nie robi aż takiej masówki. Ta pierwsza po pierwszym praniu nadaje się do mycia nią podłogi, a tą drugą noszę 2 lata. Ale fakt parę tysięcy za buty to już przegięcie i płaci się za markę, bo pewnie nie różnią się za bardzo od butów za 400-500 zeta, tyle że nie można porównywać takich butów do tych z bazaru, zwłaszcza szpilek.
gość, 06-04-12, 15:39 napisał(a):Talie, 06-04-12, 14:13 napisał(a):Buty są prawie identyczne -to już jest kradzież projektu, zdecydowanie poważna sprawa. Jessica to nawet dobrych butów nie potrafi zaprojektować, tylko zżyna cudze pomysły. A ma tyle kasy… wstydco ma do rzeczy komentarz o kasie? ze, jak ktos ma kase to powinien umiec projektowac?zreszta to nie bekhamowa, ona tylko uzycza swojego nazwiska, projektowaniem zajmuja sie wynajeci ludzie.Anka Rubik miała kolekcję butów Quazi i nie były dokładną kopią innych projektów, a wiadomo, że sama ich nie projektowała. To, że ktoś inny projektuje, a kto inny pod tym podpisuje nie zwalnia od myślenia.
No nie powinna tak robić, choć mam to w sumie w dupie czu lobutin czy simpson 😛
Talie, 06-04-12, 14:13 napisał(a):Buty są prawie identyczne -to już jest kradzież projektu, zdecydowanie poważna sprawa. Jessica to nawet dobrych butów nie potrafi zaprojektować, tylko zżyna cudze pomysły. A ma tyle kasy… wstydco ma do rzeczy komentarz o kasie? ze, jak ktos ma kase to powinien umiec projektowac?zreszta to nie bekhamowa, ona tylko uzycza swojego nazwiska, projektowaniem zajmuja sie wynajeci ludzie.
Buty są prawie identyczne -to już jest kradzież projektu, zdecydowanie poważna sprawa. Jessica to nawet dobrych butów nie potrafi zaprojektować, tylko zżyna cudze pomysły. A ma tyle kasy… wstyd
gość, 06-04-12, 08:43 napisał(a):Ktoś, kto kupuje buty od Christiana Louboutina, moim zdaniem, pozwala się jawnie okradać. A argumenty o tym, ze płaci się za projekt i dobre materiały bardzo śmieszą. Każde buty ktoś zaprojektował, a materiały nie są tyle warte. Ale kupowanie podróbek nie pochwalam. Lepiej kupić coś tańszego, ale niepodobne do niczego innego :)racja…. ludzie płacą ogromne pieniądze jedynie za głupi znaczek (lacoste, reebok, nike), nazwisko jakiegoś znanego projektanta i tyle !! te wszystkie rzeczy nie są tak naprawdę warte nawet 100 zł. Wszystko jest produkowane przez wykorzystywanych chińczyków za grosze, buty z nike, nawet galoty z Victoria’s Secret. Szpilki za 3000 zł? głupie szmaciane tenisówki za 300 zł? Pogięło kogoś? 90% ceny to durny znaczek firmy i nazwisko “projektanta” czyli pic na wodę. Wolę iść na bazar zakupić sobie buty i za parę miesięcy kupić sobie nowe… bo moda się zmienia 😛 nie bede pchać darmozjadom pieniędzy w kieszeń za głupi znaczek
Identyczne buty. Tak to jest jak aktorskie beztalencie nagle wymyśli sobie, że będzie projektantką. “Artystyczny i kreatywny” umysł zamyka swe granice na tym co już kiedyś widziała… i po prostu powieliła, zmieniając troszkę kolorki i sygnując swym nazwiskiem. Śmieszy mnie to, że celebryci chcą być aktorami, modelami, piosenkarzami, projektantami, reżyserami i producentami perfum w jednym. Zamiast pakować tyłki tam, gdzie nie powinniście zajmijcie się może raz a porządnie jedną profesją. Zwykły kaprys dla zyskania pieniędzy nie czyni z nikogo nagle modowej marki. Widać ze Jess nie nadaje się do tego. To tak jakbym teraz (będąc np. pielęgniarką) wymyśliła sobie, że będę gitarzystką, nie mając za grosz słuchu muzycznego.
Wszystko z jednej fabryki w Chinach, tylko metki inne dają.
czego się nie robi aby zarobić pieniądze, jeszcze tylko pomalować podeszwę na czerwono i rasowy louboutin
gość, 06-04-12, 10:03 napisał(a):a jak doda plagiatuje to jest dobrze albo cichopkowa ty tak na powaznie nie widzisz roznicy pomiedzy ubieraniem sie podobnie do kogos a pomiedzy skopiowaniem wzorca, masowa produkcja i sprzedawaniem tej rzeczy?
a jak doda plagiatuje to jest dobrze albo cichopkowa
gość, 06-04-12, 09:05 napisał(a):Jaką trzeba być idiotką, żeby wziąć buty bardzo sławnego projektanta i pokazać je jako swoje? Myślała, że się nikt nie połapie? Mogła durnota chociaż kolorystykę zmienić.durnota to co najwyzej ty jestes, jesli myslisz, ze ona widziala te ‘swoje’ buty wczesniej niz jak juz byly gotowe i musiala wlozyc je do zdjec reklamowych
gość, 06-04-12, 08:43 napisał(a):Ktoś, kto kupuje buty od Christiana Louboutina, moim zdaniem, pozwala się jawnie okradać. A argumenty o tym, ze płaci się za projekt i dobre materiały bardzo śmieszą. Każde buty ktoś zaprojektował, a materiały nie są tyle warte. Ale kupowanie podróbek nie pochwalam. Lepiej kupić coś tańszego, ale niepodobne do niczego innego :)Jakbyś miała kasę to byś sama śmigała w Loubutinach, ja bym sobie na pewno nie odmawiała. Już teraz wolę wydać dużo więcej za piękne, wygodne szpilki które nie zdzierają mi skóry ze stóp i które są do tego wygodne, więc gdyby mnie było stać to bym się nie zastanawiała.
Jaką trzeba być idiotką, żeby wziąć buty bardzo sławnego projektanta i pokazać je jako swoje? Myślała, że się nikt nie połapie? Mogła durnota chociaż kolorystykę zmienić.
Ktoś, kto kupuje buty od Christiana Louboutina, moim zdaniem, pozwala się jawnie okradać. A argumenty o tym, ze płaci się za projekt i dobre materiały bardzo śmieszą. Każde buty ktoś zaprojektował, a materiały nie są tyle warte. Ale kupowanie podróbek nie pochwalam. Lepiej kupić coś tańszego, ale niepodobne do niczego innego 🙂
Słabo, buty się różnią jedynie kolorem podeszwy. Porażka.
Ona splagiatowałą tez Jeffreya Campbella zgooglujecie buty Dany JS i Jaka inna nazwa JUC ktorej teraz zapomnialam xd
Ten model Louboutina nazywa się stratatata xD
Prawie takie same.