Jessica Ziółek, dziewczyna Arka Milika, zaczęła sprzedawać UBRANIA – zobaczcie, ILE KOSZTUJE u niej płaszcz (ZDJĘCIA)

Jessica Ziółek, partnerka Arkadiusza Milika, założyła markę odzieżową. Dziś w Warszawie celebrytka reklmowała nową kolekcję Wild Mascot. Na Instagramie marki podane są ceny – czy stać nas na ciuchy od Jessiki?

Internautki zachwycają się zimową kurtką Małgorzaty Rozenek! Wiemy ILE KOSZTUJE

Ziółek od zawsze interesuje się modą. Choć na co dzień mieszka we Włoszech (Milik gra we włoskim klubie SSC Napoli), dość często bywa w Polsce. A kiedy już pojawi się w Warszawie, zawsze znajduje czas na modowe eventy i imprezy. Na ściankach Jessica prezentuje różne stylizacje, teraz będzie mogła ubierać nie tylko siebie, ale i inne kobiety.

Dziś w stolicy odbyła się impreza, którą poprowadziła z Jessicą Paulina Smaszcz-Kurzajewska – dawniej dziennikarka, dziś coach i motywatorka. Paulina jest znana ze swej miłości do mody i oryginalnych ubrań.

Ziółek przedstawiła kolekcję, a na Instagramie pojawiły się już pierwsze informacje o możliwości zakupów.

Ile kosztują ubrania od Jessiki Ziółek?

Jessica Ziółek pokazała zdjęcie z Milikiem. Już dawno takiego nie widzieliśmy

Na razie na Instagramie znalazła się reklama wełnianych płaszczy z aplikacjami. Jedna z aplikacji przedstawia kobrę – została wykonana z ponad 5000 kamieni Swarovskiego. Płaszcz kosztuje 2290 zł.

Skusilibyście się na ubrania od Jessiki?

Czytaj też:

Jessica Ziółek w stroju kąpielowym: Już wiadomo dlaczego Milik nie ma sił biegać

Arek Milik zdradził, jak nazywa go Jessica Ziółek, gdy nikt nie słucha

 
Paulina Smaszcz-Kurzajewska, Jessica Ziółek Kolekcja Jessiki Ziółek Paulina Smaszcz-Kurzajewska Jessica Ziółek, dziewczyna Arka Milika  
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wieś tańczy i śpiewa. kicz i tandeta z wyglądu. kupią to tylko ofiary mody

Ona nie jest wcale w ciąży!!!! Może to tylko gazy. Najadła sie grochówki i ma wzdęcia, pierdnie i brzuszek zniknie

Straszna wieś. I jeszcze na dokładkę to logo. Chyba przyskąpiła na profesjonalnego grafika i sama w paincie zrobiła.

Ciekawe jaki gł.upek kupuje coś od pani co nic sobą nie reprezentuje. Mam nadzieje że nie zarobi nic na tym i straci. Niech się weźmie za robotę a nie pseudo biznes.

i jeszcze ta nazwa, jakby cała reszta to było mało

Czy ktorakolwiek z tych WAGs moglaby znalezc sobie normalna prace? Nie mam na mysli etatu. Mam na mysli, czy one maja jakies kompetencje w czymkolwiek co mogloby byc ich praca? Bo niestety, bycie coachem, projektantem bizuterii, ubran czy influencerem kompetencji nie wymaga…

Kicz. Na szlafrok pasuje

Szlafrok kąpielowy z lepszego hotelu buhaha

Ten płaszcz wygląda jak szlafrok kąpielowy.

Co za beztalencia probuja dzisiaj wszystkiego 🙁

Właściciel marki postanowił poskąpić na dobrego grafika? Mało oryginalne to logo… Przywodzi mi na myśl znaki towarowe Versace i Starbucks…

Ten płaszcz wygląda jak szlafrok,a ona ma tak puste spojrzenie.

Ale tandeta, jak szlafrok!

Oj chyba ciaza:) 🙂 🙂

Mały Milik w drodze 😀

Czy ona nie jest w ciąży??