Jest komunikat w sprawie śmierci wokalistki The Cranberries
Śmierć 46-letniej Dolores O’Riordan, wokalistki zespołu The Cranberries, wstrząsnęła całym światem muzyki. W szoku jest rodzina gwiazdy. Tymczasem policja wyjaśnia okoliczności smierci O’Riordan. Scotland Yard wydał pierwsze oświadczenie w tej sprawie. Na razie wiadomo, że wokalistka nie zmarła w podejrzanych okolicznościach.
Rzecznik policji poinformował, że po sporządzeniu raportu sprawa trafi do koronera, który ustali dokładną przyczyne zgonu.
Życie Dolores O’Riordan miało sporo mrocznych wątków. W dzieciństwie kobieta była molestowana seksualnie. Chorowała na anoreksję, zmagała się też z chorobą afektywna dwubiegunową. Dokuczały jej też dolegliwości fizyczne – z powodu choroby wokalistki przerwano ostatnie tournee grupy po Europie.
O’Riordan osierociła dwie córki i syna.
zawsze jest tyle organizacji tyle specjalistów a nikt nie pomaga, ja jak wpadłam w anoreksję to nikt tego nie zauważył, zemdlałam u lekarza, hospitalizacja, próby samobójcze depresja, i tak od 14 lat, tego nie da sie wyleczyć, zawsze licze kalorie, codziennie mam myśli samobójcze a psychologowie twierdzą że za dużo tego wszystkiego i nikt sie nie chce podjąć terapii tylko faszerują mnie lekami, żeby normalnie funkcjonować zażywam minimum 20 tabletek dziennie i gdzie ta WIELKA POMOC ? O KTÓREJ GRZMIĄ W TV ?
gość, 17-01-18, 12:17 napisał(a):tete tete tete , też chce podpisać pakt z diabłem sprzedam mu dusze w zamian za to żeby żyć np. tak jak Rihanna, ktoś mi powie jak to zrobić ?podbijam temat, też chcę.
tete tete tete , też chce podpisać pakt z diabłem sprzedam mu dusze w zamian za to żeby żyć np. tak jak Rihanna, ktoś mi powie jak to zrobić ?
Ta jasne … Ten sam schemat jak i przy innych zmarłych. Teraz będzie że popełniła samobójstwo że od dawna zmagała się z problemami itp itd… Oni wszyscy nagle giną i zawsze wychodzi na jaw ze mają depresje że coś tam coś tam że leki przedawkowali
zawsze jest tyle organizacji tyle specjalistów a nikt nie pomaga, ja jak wpadłam w anoreksję to nikt tego nie zauważył, zemdlałam u lekarza, hospitalizacja, próby samobójcze depresja, i tak od 14 lat, tego nie da sie wyleczyć, zawsze licze kalorie, codziennie mam myśli samobójcze a psychologowie twierdzą że za dużo tego wszystkiego i nikt sie nie chce podjąć terapii tylko faszerują mnie lekami, żeby normalnie funkcjonować zażywam minimum 20 tabletek dziennie i gdzie ta WIELKA POMOC ? O KTÓREJ GRZMIĄ W TV ?
zawsze jest tyle organizacji tyle specjalistów a nikt nie pomaga, ja jak wpadłam w anoreksję to nikt tego nie zauważył, zemdlałam u lekarza, hospitalizacja, próby samobójcze depresja, i tak od 14 lat, tego nie da sie wyleczyć, zawsze licze kalorie, codziennie mam myśli samobójcze a psychologowie twierdzą że za dużo tego wszystkiego i nikt sie nie chce podjąć terapii tylko faszerują mnie lekami, żeby normalnie funkcjonować zażywam minimum 20 tabletek dziennie i gdzie ta WIELKA POMOC ? O KTÓREJ GRZMIĄ W TV ?
gość, 16-01-18, 18:40 napisał(a):Ta jasne … Ten sam schemat jak i przy innych zmarłych. Teraz będzie że popełniła samobójstwo że od dawna zmagała się z problemami itp itd… Oni wszyscy nagle giną i zawsze wychodzi na jaw ze mają depresje że coś tam coś tam że leki przedawkowaliCo sugerujesz? Że iluminati biorą się za odstrzał wartościowych osób a zostaną same plastiki ociekające seksem i wulgarnością?
oglądnijcie film American Satan o zespołach rockowych które dobiły kontrakt z diabłem by byc slawnymi…mocne kino