Joanna Brodzik w wywiadzie dla Gali

128 128

Kiedyś z Joanną Brodzik rozmawiało się niemal wyłącznie o pracy. No, czasem również o podróżach, które aktorka uwielbia.

Ale odkąd Brodzik została mamą bliźniaków, tematy rozmów dotyczą głównie macierzyństwa i dzieci.

Nie inaczej jest w najnowszej Gali. Aktorka opowiada o tym, co zmieniło się w ciągu ostatnich dwóch lat (tyle liczą jej synkowie).

Dla każdej kobiety to bardzo osobiste przeżycie. Ja jestem na pewno bardziej świadoma, bardziej doświadczona w umiejętności zmagania się ze sobą. Macierzyństwo zweryfikowało wszystkie aspekty mojego życia. Począwszy od tego, że nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy, że ZA DŁUGO myję zęby (śmiech), aż po świadomość, że już NIGDY nie wyłączy mi się w głowie kanał „dzieci”, który działa 24 na 7. Już zrozumiałam, że nawet jeśli bardzo chcę go wyłączyć choć na chwilę, to on się wyłączyć nie da. Po wielu długich miesiącach nauczyłam się go trochę regulować, bo na początku nie panowałam nawet nad głośnością dźwięku tego kanału.

Brodzik nie ukrywa, że mimo obowiązków i zmiany stylu życia, nadal lubi zrobić sobie przerwę od codzienności:

Teraz kiedy urywam się z domu właściwie tylko do pracy, mam wiele zaległości towarzyskich. Ale jak już mam „wychodne”, sprawia mi dziką rozkosz, że mogę sobie z przyjaciółkami potańczyć na stole, śpiewać, gadać do rana i bawić się na maksa. Takie „furtki na szaleństwo” bardzo dobrze robią. Pozwalają poczuć, że – mimo obowiązków – ja to cały czas ja. I mogę sobie potańczyć na stole, jeśli mam ochotę, a co! (śmiech).

Cały wywiad z aktorką znajdziecie TUTAJ.

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie wiedziałam że jest taka stara by maskować zmarszczki, przebarwienia, popękane naczynia i widoczne pory. To chyba po latach charakteryzacji tak się robi mam nadzieję że mnie to nie dotknie.

Joasia jest boska,jako kobieta i aktorka…

Bardzo wyniosła, niesympatyczna kobieta. Kidyś budziła sympatię, teraz drażni i irytuje.Aktorsko jest prawie skończona.

im starsza tym głupsza

brzydko się laska starzeje

dziwie się firmie OLAY że ją wzieli do reklamy jak patrze na nią nie mam ochoty kupić teGO PRODUKTU….

kocham ja!!!!

infantylna dzidzia piernik i mierna aktorka

Dwojga bliźniaków to może oznaczać parke, bliźniacy nie koniecznie muszą być jednej płci. Dwóch bliźniaków – dóch chłopców, dwie bliźniaczki – dwie dziewczynki. Doprawdy nie macie się już czego czepiać.

ona ma w sobie cos irytrującego

jesli piszesz blizniakow to nie pisz dwoch bo to jest oczywiste.to tak jakbys napisal cofac do tylu…..

staro wyglądaw tych krótkich włosach, lepiej za czasów Magdy M.

ona mnie irytuje… od kiedy urodziła te bliźniaczki stała się jakaś taka zarozumiała, natomiast ani w filmach ani w programach kulinarnych się nie sprawdza, nie ma zdolności aktorskich po prostu, a kulinaria – tyle co nauczyła ją babcia… mam wrażenie , że w tym wywiadzie sama siebie dowartościowuje… nuda pani Asiu, nuda!

a napewno ma dwoje bliżniąt? dla mnie bliżnięta to sztuk 2, a dwoje bliżnięąt to byłoby już 4, Noir naucz się liczyć lub przynajmniej myśl co piszesz

ona to potrafi się zohydzić tymi fryzurami

gość, 03-01-11, 14:55 napisał(a):gość, 03-01-11, 14:41 napisał(a):W przypadku gdyby czytelnik przeoczył i nie dotarło do niego iż Pani Joasia “tańczy na stole” powtórzyła to jeszcze raz, a co! Z mojego punktu widzenia – pokazówkaWróć kobieto do domu i zastanów sie komu musisz udowodnić jak rozrywkowe jest Twoje życieTwoja wypowiedż jest przykładem ,że można się do wszystkiego przyczepić…czemu nie doczepiłaś się o zęby;)o masz ,ale sie ktos doczepil..uhuhu

sympatyczna babeczka, lubie ja

gość, 03-01-11, 14:41 napisał(a):W przypadku gdyby czytelnik przeoczył i nie dotarło do niego iż Pani Joasia “tańczy na stole” powtórzyła to jeszcze raz, a co! Z mojego punktu widzenia – pokazówkaWróć kobieto do domu i zastanów sie komu musisz udowodnić jak rozrywkowe jest Twoje życieTwoja wypowiedż jest przykładem ,że można się do wszystkiego przyczepić…czemu nie doczepiłaś się o zęby;)

W przypadku gdyby czytelnik przeoczył i nie dotarło do niego iż Pani Joasia “tańczy na stole” powtórzyła to jeszcze raz, a co! Z mojego punktu widzenia – pokazówkaWróć kobieto do domu i zastanów sie komu musisz udowodnić jak rozrywkowe jest Twoje życie

Joanna jest przesliczna! 😉

Im starsza tym szpetniejsza.