Joanna Górska i Robert Stockinger tracą pracę?! Szokujące doniesienia!
Ostatnie 6 miesięcy zdecydowanie upływa pod znakiem metamorfoz, które odbywają się w Telewizji Polskiej. Zmiany te związane są oczywiście z przejęciem władzy w naszym kraju przez rząd Donalda Tuska. W efekcie tych działań stracili pracę między innymi wszyscy „starzy” prowadzący „Pytania na śniadanie”. Na ich miejscu pojawiły się nowe twarze, w tym Joanna Górska i Robert Stockinger. Jednakże jak donosi jeden z plotkarskich serwisów, możliwe że ich dni w stacji są policzone!
Maciej Kurzajewski z nową pracą w Polsacie! Poprowadzi nie tylko śniadaniówkę
Joanna Górska i Robert Stockinger tracą pracę!
Starym zwyczajem telewizji jest obsadzanie swoich twarzy do wielu różnych projektów. I tak na przykład – Joanna Górska i Robert Stockinger na co dzień tworzą jeden z duetów prowadzących „Pytanie na śniadanie”. Poza tym dano im również inne zadanie, a mianowicie prowadzenie koncertów Lata z Radiem i Telewizją Polską. Niestety ich konferansjerskie umiejętności nie przypadły do gustu odbiorcom, o czym mogły świadczyć negatywne komentarze w sieci. Szefostwo stacji nie przeszło obok tych opinii obojętnie i… odsunęło Asię i Roberta od tego projektu. A przynajmniej tak twierdzi informator „Świata Gwiazd”.
Nowi prowadzący „Koła Fortuny”. To oni zastąpili Izabelę Krzan i Norbiego
Tak złych opinii widzów nie mieli żadni prowadzący od lat. Zatrudnianie ich do wakacyjnej trasy nie było dobrym ruchem. Żeby ratować oglądalność podjęto decyzję o odsunięciu Roberta i Joanny od prowadzenia koncertu, którym chwalili się w mediach społecznościowych – mówi źródło.
Podobno stacja znalazła już zastępstwo. Na kolejnych koncertach ma pojawić się na scenie już inny duet.
Czy odebranie tego zlecenia doprowadzi w konsekwencji do całkowitego wykluczenia Górskiej i Stockingera z Woronicza? Wydaje się, że taki scenariusz nie jest wykluczony, szczególnie że wyniki oglądalności śniadaniówki TVP nie zachwycają…
Duet w “PnŚ” też nie zdobywa dobrych opinii. To za nim wstawiła się Kinga Dobrzyńska, gdy obraziła byle gwiazdy programu i widzów – wyjawia informator portalu.
Czy tak rzeczywiście się stanie? O tym przekonamy się pewnie niedługo.
Filip Chajzer zaprzepaścił swoje szanse w Polsacie? „Stacja ma dość skandali”
Każda z nas inaczej reaguje na antykoncepcję hormonalną, ale biorąc pod uwagę, że skutki uboczne często pojawiają się dopiero po jakimś czasie, trzeba się powaznie zastanowić, czy jest sens się truć. Ja po latach przyjmowania pigułek, przerzuciłam się na mechaniczna ochronę, własnie diafragmę Caya i zrozumiałam, że tabletki to była strata pieniędzy i zdrowia
Nudny duet.