Joanna Jabłczyńska: Jest na nas nagonka
Joanna Jabłczyńska jest zdania, że najważniejszą rzeczą rzeczą w życiu kobiety jest urodzenie dziecka.
Jak przyznała w wywiadzie dla magazynu Party, dla córki położnej porody są czymś normalnym i naturalnym.
Była „Fasolka” jest tak wielką fanka macierzyństwa, że nie narzekałaby, gdyby miała własne przedszkole. Na razie jednak Jabłczyńska studiuje i pracuje nad płytą. To będzie jej pierwsze dziecko.
O swoim związku z Aleksem Grynisem Jabłczyńska nie chce rozmawiać. Jest teraz na nas zbyt duża nagonka – mówi.
Odwalcie się wrszcie od niej ona jest cudowna piękna i mądra jest przynajmniej jest aktorkom nie to co wy!!!!!!!!!i jest sławna bardzo bardzo ja lubię i pozdrawiam Cie Asiu
nie za bardzo ja lubię!
bla bla bla, nie lubię jej.
Asia… weź sie strać, prosza cie
A ja sie z nia zgadzam .
SlaveMartha, 12-08-08, 15:57 napisał(a):“Joanna Jabłczyńska jest zdania, że najważniejszą rzeczą w życiu kobiety jest urodzenie dziecka.”W ogóle nie podzielam jej zdania. Irytują mnie takie teksty. Nie każda kobieta, by czuć się spełniona, musi urodzić dziecko.Zgadzam się.
No i bardzo dobrze robi, że nie rozpowiada wszystkim mediom szczegolow na temat jej zycia osobistego..
Skoro ona uważa że to najważniejsze to:– albo chciała zabłysnąć pseudo inteligencją i jakąś ładnie brzmiącą ideologią– albo ma nieźle na chacie, i jej coś wpoili
“Joanna Jabłczyńska jest zdania, że najważniejszą rzeczą w życiu kobiety jest urodzenie dziecka.”W ogóle nie podzielam jej zdania. Irytują mnie takie teksty. Nie każda kobieta, by czuć się spełniona, musi urodzić dziecko.
ale puscila hasełko…niech drzwi ścisną.
“Joanna Jabłczyńska jest zdania, że najważniejszą rzeczą rzeczą w życiu kobiety jest urodzenie dziecka.” O Jezu… Dziękuję Joanno, za wyznaczenie mi i innym zagubionym Właściwych Priorytetów. Nie mam nic przeciwko dzieciom, ale najważniejsza rzecz? :/PS. Czy naprawdę jej związek z kimkolwiek obchodzi kogokolwiek innego?
Jakoś nie widzę jej w roli matki.
Jabłczyńska chyba chce pretendować do tytułu “człowiek orkiestra”…
BabyJane, 12-08-08, 11:39 napisał(a):Kotek w Butkach, 12-08-08, 07:30 napisał(a):..nagonka to jest na jolie i pitta a nie na niądokładnie ;pNo właśnie, za kogo ta pseudogwiazdka się uważa, “nagonka”- żal smarkuli
udaje takie słodkie niewiniątko
nagonka ? hahaha
szczerze mowiac watpie, zeby tak naprawde kogos interesowal ich zwiazek.portale/gazety pisza o nich, zeby pisac, bo nie maja innych pomyslow na newsa.a tak poza tym to nie wyobrazam sobie Joanny z dzieckiem 😉
Kotek w Butkach, 12-08-08, 07:30 napisał(a):..nagonka to jest na jolie i pitta a nie na niądokładnie ;p
Joanna Jabłczyńska jest zdania, że najważniejszą rzeczą rzeczą w życiu kobiety jest urodzenie dziecka. — aha, fajnie. Niech mówi za siebie.Aktoreczka, pozująca na zatrzymaną w rozwoju około 16. roku życia. Do bólu słodka i naiwna.
nic do niej nie miałam, ale zaczyna mi działać na nerwy :/ myślałby kto, że z niej taka wielka gwiazda i każdy chce czytać o jej związku z jakimś aleksem grynisem ;| nagonka to jest na jolie i pitta a nie na nią
i po co ona sie tak zwierza, kogo obchodza wyznania Fasolki, litoscijeszcze zeby mowila cos ciekawegożenujace