Joanna Jarmołowicz i Jan Królikowski opowiedzieli o synu, Józefie: “Babcie rozpieszczają”

Joanna Jarmołowicz i Jan Królikowski 19 września powitali na świecie pierwsze dziecko, syna Józefa. Dopiero parę dni później aktorka pochwaliła się na Instagramie, że jest już po porodzie.

Kochani, kochanieńcy, kochaniutcy! Mamy to! W czwartek w nocy razem z @jan_ignacy zostaliśmy rodzicami tego wspaniałego chłopca. Ma na imię Józef i jest najpiękniejszy i najsłodszy na świecie. Dziś wróciliśmy do domku. Z tej okazji, chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie przez dziewięć miesięcy mojej ciąży, a także wspaniałej ekipie pracowników Szpitala im. Świętej Rodziny, którzy sprawili, że czułam się podczas pobytu tam jak w domu. Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI  – napisała aktorka.

https://www.instagram.com/p/B4EurOuHL4C/?utm_source=ig_web_copy_link

Zobacz więcej: Rodzina Królikowskich się powiększyła. Joanna Jarmołowicz zdradziła imię dziecka (ZDJĘCIA)

Z kolei dzisiaj w “Dzień Dobry TVN” świeżo upieczeni rodzice zdradzili, jak im minęły pierwsze pięć tygodni życia z dzieckiem. Asia Jarmołowicz nie ukrywa, że dziadkowie i babcie stracili głowę na widok Józefa.

Bycie babcią i dziadkiem to jest chyba najfajniejsza rola życiowa w rodzinie, którą można pełnić, bo to nie jest twoje dziecko, a jednocześnie twoje i można rozpieszczać. Wspaniała rola i wszyscy na to czekali, a że długo czekali to teraz się bardzo cieszą – tłumaczył Jan Królikowski.

Aktorka dodaje, że babcie są w stałym kontakcie z nimi i bardzo im pomagają, umawiają się, “która, kiedy, co przywozi” i obie są bardzo zaangażowane.

https://www.instagram.com/p/B31WccAHYFB/?utm_source=ig_web_copy_link

Jarmołowicz nie zapomniała też pochwalić tatę Józefa, Jana Królikowskiego. Zapewnia, że ma wspaniałego mężczyznę, który potrafi przy dziecku nawet pracować, bo komponuje muzykę.

Zobacz więcej: Szok! Brat Królikowskiego związał się z JEGO dziewczyną!

https://www.instagram.com/p/B2wwLNknVk2/?utm_source=ig_web_copy_link

https://www.instagram.com/p/B3XFqHaHk4b/?utm_source=ig_web_copy_link

 
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Słyszę już i to w dość krótkim czasie o kolejnym chłopcu Józefie. Nie wiedziałam, że taka moda na to imię. Jak usłyszałam od sąsiadki, że dała Józef na imię synkowi myślałam, że zwariowała a tu proszę coraz więcej i więcej Józefów.

Jakie brzydkie imie dali temu dziecku

Patologia królikowskich! Jak tam wasz pedał co uciekł z kapłaństwa?

Zazdroszczę. U nas jedni dziadkowie już nie żyją, drudzy mają kompletnie gdzieś wnuczke. Byli u niej że 3 razy w ciągu 5lat. Ciężko tak… Zazdroszczę wszystkim którzy mają jakakolwiek pomoc przy dziecku(I nie ,nie mówię o patologii z drugiej strony gdzie dzieci są non stop u dziadków a rodzice uważają że tak jest w porzadku)

Kto to ?