Joanna Koroniewska: Miałam bardzo ciężkie dzieciństwo!

1-7-R1 1-7-R1

Zarobki gwiazd to temat rzeka. Zwykle wydaje się, że sławy zarabiają kokosy i nigdy nie musiały martwić się o swój los. Aktorskie początki są jednak bardzo trudne. Nie tak dawno Małgorzata Socha zdradziła, że kiedyś brakowało jej na życie. Na swoje finanse w czasach młodości narzekał też Tomasz Karolak. Teraz przyszedł czas na Joannę Koroniewską.

Aktorka poprowadzi niebawem w TVP nowy program Pogotowie rachunkowe. Z tej okazji zjawiła się jakiś czas temu w PnŚ, gdzie zdradziła kilka szczegółów ze swojego dzieciństwa i czasów studenckich:

– Ja przez całe życie musiałam zmagać się z wieloma problemami. Ja żyłam sama z mamą. Miałam naprawdę bardzo ciężkie dzieciństwo, także pod względem finansowym. Zdawając do szkoły teatralnej, zdawałam tylko do jednej, w Łodzi, bo pamiętam, ile kosztowały mnie egzaminy… Zarobiłam na studia wyjeżdżając przez trzy miesiące do Anglii. Czego ja nie robiłam. Ja miałam trzy prace. Pracowałam jako pokojówka, w pizzerii jako kelnerka, a jeszcze w weekendy miałam inną pracę jako pokojówka. Ja zarobiłam wtedy na dwa lata swoich studiów.

Powinniśmy ją podziwiać?

Cały wywiad z Joanną Koroniewską tutaj.

Joanna Koroniewska: Miałam bardzo ciężkie dzieciństwo!

Joanna Koroniewska: Miałam bardzo ciężkie dzieciństwo!

   
57 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szkoda, że nic jej te studia nie dały, beznadziejna aktorka

gość, 22-12-13, 23:33 napisał(a):gość, 22-12-13, 13:07 napisał(a):nop faktycznie tragedia musiała sama sobie na studia zarobic … wielu studentów z Polski jedzie za granice na wakacje zarabiac na studia mało komu rodzice sa w stanie pomóc finansowo, w 3 mies zarobiła na 2 lata studiów to chyba nie zle co ?? ja tez robie na 2 etaty i jakos sie nie żale 😛 :)Myślę, że przesadzasz. Nie wiem, jaki kierunek studiujesz i w jakim mieście, ale u mnie na studiach akurat mało komu rodzice nie pomagali, większość mogła liczyć na wsparcie finansowe. Nie chcę tu nikogo oceniać, wdawać się w niepotrzebne gadki, zwracam tylko uwagę, że chyba aż tak źle się Polakom nie żyje i wielu rodziców opłaca studia i życie podczas nich swoim dzieciom. Owszem, większość studentów pracuje, jednak z moich obserwacji wynika, że pracują, aby mieć na ciuchy, kosmetyki, elektronikę, a nie żeby się utrzymać.Dokładnie. Ja studiuję zaocznie, a moi znajomi z dziennych wyglądają tak, jakby nie wyjechali się uczyć tylko dostali posadę za granicą – nowe ciuchy, wyjazdy, na to ich stać, na tamto ich stać…po prostu byczenie się za kasę rodziców.

gość, 23-12-13, 11:02 napisał(a):Wstrząsające….. niech opowie jeszcze jak ją molestowano w dziecinstwie to teraz bardzo modne :nie, nie, teraz modne to miec aborcję! 😀

Po polsku mówić nie potrafi.

O co chodzi z tym ciągłym podkreślaniem “ja, ja, ja”? Czy my jesteśmy w Niemczech? ale “zdawając” sobie sprawę, że polski to trudny język…

Co w tym trudnego? teraz o tyle jest gorzej, że zagranica nie da rady zarobić się wielkiej kasy. Wiec było jej łatwiej niz teraz. Młodzi nadal wyjezdzaja zarabiac na studia.

Co dodaje ludziom sił do walki o lepsze życie.Tym czymś jest nadzieja.Według badań Amerykańskich naukowców istnieje część w mózgu(jakiś rodzaj komórek neuronowych) które są odpowiedzialne za wytwarzanie nadziej(to nie żart).Dlaczego ludzie nie tracą nadziej mimo że wszystko wskazuje przeciwko temu na co mają nadzieję.Bo te komórki silnie działają na człowieka,czyli powodują że człowiek mimo że w życiu może być tragicznie,to te komórki częściowo siłą tłumią logikę,ale w odpowiedni sposób czyli jeżeli np: ktoś jest chory na raka,to żyje tak jakby by miał większą pewność do wyzdrowienia niż jest w rzeczywistości.Mimo że kierując się logiką nie przepuści żadnej metody alternatywnej czy nie alternatywnej która może mu pomóc w wyleczeniu się z raka,czyli jeżeli chodzi o leczenie to tak się leczy jak by miał za np:tydzień umrzeć.Ale i tak wiele osób umiera na raka(ironia losu) z tym że wielu nie czuje żadnego strachu przed śmiercią i silnego a nawet małego pragnienia życia,ale też wielu bardzo chce żyć.Kolejna sprawa istnieje też jeden rodzaj,albo więcej rodzaj komórek w głowie które są odpowiedzialne za taką cechę człowieka jak humor.Czyli humor jest jednym z wielu zdumiewających tajemnic ludzkiego mózgu(do dziś do końca nie poznanym przez naukowców).Podam przykład np:widzimy jakiegoś człowieka na obrazku z nieproporcjonalnymi częściami twarzy np:wielkim nosem i to nas śmieszy.Czyli z czysto surowego logicznego punktu widzenia jakieś kształty na tym obrazku które są tylko kreskami,rysunkami które nie mają żadnego zastosowania,nie przekazują pożytecznej wiedzy jak np:wzory,twierdzenia matematyczne,czy publikacje medyczne,wytwarzają w nas uczucia śmiechu ze śmieszności tego obrazku.To te komórki w mózgu tak robią.Czyli oprócz komórek w mózgu które tworzą w nas talenty np:matematyczne,humanistyczne,artystyczne są jeszcze komórki odpowiedzialne za humor ze śmiesznych obrazków,żartów,sytuacji.

w obecnych czasach większosć tak zarabia i nikt medalu im za to nie daje

“Ja, ja, ja”… wzruszyłam się.

Wstrząsające….. niech opowie jeszcze jak ją molestowano w dziecinstwie to teraz bardzo modne :

,,Zdajac” a nie ,,zdawajac” tepaku!!!!!

Koroniewska specjalista w pogotowiu ratunkowym uczy szarakow jak zyc i obracac kasa i jak powstawac z dlugow. Buahahahahaha.

OJEJ !!! TO PRZECIEŻ DRAMAT!!!

Nic nadzwyczajnego, iekszosc polskich dzieci tak robi…

A cała reszta leży, a pieniądze im z nieba spadają…. Spróbuj utrzymać pięcioosobowa rodzinę z dwóch minimalnych pensji to pogadamy o trudach życia…..

gość, 23-12-13, 07:42 napisał(a):PUSTAK I JEJ DRAMAT BO MISIAŁA PRACOWAĆ , TO SĄ WŁAŚNIE NIEROBY I PASOZYTY CUDOWNY PRZYKŁADpustakiem mozna nazwac ciebie!!Czytaj ze zrozumieniem a nie stronniczo!!Wypowiedz Joasi swiadczy tylko o tym jaka byla ambitna!!Wiele dzieci ma zamoznych rodzicow i robi im laske,ze chodzi do szkoly czy na studia!!Aska byla swiadoma czego chce i dazyla do celu.Czy narzekac moga tylko osoby,ktorym sie nie powiadlo w zyciu?Aska w prezencie nic nie dostala na wszytsko zaopracowala sama ciezka praca,gdzie inni wola tylko narzekac na ciezki los :/

o rany, chciałoby się napisać – trzeba było się uczyć – no ale najwyraźniej nie 🙁 jak to jest, że osoby, które nie potrafią się poprawnie wysłowić, są tak promowane?

czyli miała NORMALNE dziecińswto, większość młodych ludzi tak żyje. Chcąc studiowac pracują przez wakacje bo rodzice nie mają kasy. Niestety w naszym kraju tak to wygląda.

Ja przez całe studia pracowałam w wakacje i nie uważam tego za “trudne dzieciństwo”. Są gorsze rzeczy od zarabiania pieniędzy:)

Mnie mama umarla jak mialam 13 lat i tez moglabym powiedziec zeb mialam ciezko bo tata zostal z trojka dzieci sam ze mna i rodzenstwem Od 18 roku Zycia pracuje i daje radeNie pije nie pale nie cpam otworzylam firme i zyje i wkurza mnie kiedy slysze jak ludzie robia z siebie bidulkow to mnie szlag trafia Jest zdrowa silna to co? Podziwiac???!!!??? Sa ludzie ktorzy maja o wiele gorzej

Już kiedyś mówiła o tym w wywiadach, dla mnie to nie nowość. Ale i tak miała szczęście, że teraz ma tak dobrze. Nie każdy, kto ma w dzieciństwie ciężko, ma potem w życiu lekko.

PUSTAK I JEJ DRAMAT BO MISIAŁA PRACOWAĆ , TO SĄ WŁAŚNIE NIEROBY I PASOZYTY CUDOWNY PRZYKŁAD

Niejeden tak miał, ma , a co najgorsze mieć będzie. ( co to za słowo “zdawając” ? )

gość, 22-12-13, 20:19 napisał(a):gość, 22-12-13, 13:25 napisał(a):Ona faktycznie łatwo nie miała,wychowywana tylko przez matkę,z kasą krucho.Podziwiam za pracowitość i to ile osiągnęła tylko dzięki sobie.Fajna kobieta.Dzięki Ci za ten komentarz, wraca mi wiara w człowieka. Reszta komentujących ma w sobie tyle samo empatii, co worek ziemniaków.Dolaczam do Was dziewczyny

Joasia, ot gwiazdorskie popłuczyny.

gość, 22-12-13, 13:07 napisał(a):nop faktycznie tragedia musiała sama sobie na studia zarobic … wielu studentów z Polski jedzie za granice na wakacje zarabiac na studia mało komu rodzice sa w stanie pomóc finansowo, w 3 mies zarobiła na 2 lata studiów to chyba nie zle co ?? ja tez robie na 2 etaty i jakos sie nie żale 😛 :)Myślę, że przesadzasz. Nie wiem, jaki kierunek studiujesz i w jakim mieście, ale u mnie na studiach akurat mało komu rodzice nie pomagali, większość mogła liczyć na wsparcie finansowe. Nie chcę tu nikogo oceniać, wdawać się w niepotrzebne gadki, zwracam tylko uwagę, że chyba aż tak źle się Polakom nie żyje i wielu rodziców opłaca studia i życie podczas nich swoim dzieciom. Owszem, większość studentów pracuje, jednak z moich obserwacji wynika, że pracują, aby mieć na ciuchy, kosmetyki, elektronikę, a nie żeby się utrzymać.

Co Ci znani ludzie mają z ciągłym zaczynaniem zdania od “ja”. Strasznie nie lubię takiego “ja pracowałam, ja robiłam, ja mówiłam”.

Niesamowite.

gość, 22-12-13, 13:25 napisał(a):Ona faktycznie łatwo nie miała,wychowywana tylko przez matkę,z kasą krucho.Podziwiam za pracowitość i to ile osiągnęła tylko dzięki sobie.Fajna kobieta.Dzięki Ci za ten komentarz, wraca mi wiara w człowieka. Reszta komentujących ma w sobie tyle samo empatii, co worek ziemniaków.

o jejku jejku.

nie ma pojęcia o ciężkim życiu. niech zajrzy do domów pomocy społecznej i wtedy gada inaczej.

gość, 22-12-13, 12:55 napisał(a):JA, JA I JA :Dteż ma to zwróciłam uwagę, co ona ma problemy z polską gramatyką? Chyba, że od tego wyjeżdżania do Anglii struktura zdania jej się pomyliła

Ja, ja, ja. Nie umie inaczej zacząć zdania?

mowi o tym w prawie kazdym wywiadzie i chyba w kazdym odcinku pogotowia rachunkowego, temat porzucenia przez kochliwego konkubenta juz sie wyeksploatowal bo wziela z powrotem faceta ktory kopnal ja w tylek i nikt juz jej nie wspolczuje, to trzeba lansowac sie na czym innym

Niektórych nie stać na chleb i nawet jakby chcieli to nie moga wyjechac bo nie stac ich na bilet. Jak mnie wkurza to trudne dzieciństwo gwiazd!! Nie mają pojęcia co to jest trudne dzieciństwo!!!

a teraz zarabia krocie i w dupie jej się przewraca

Większość ludzi w Polsce ma gorzej, a muszą tak żyć przez całe życie.

Po pierwsze niech najpierw nauczy się poprawnie mówić po polsku, a dopiero później wypowiadać na temat swojego “strasznego” dzieciństwa.

Musiała pracować…Straszne.

I to jej się chwali.Jestem studentką i większość studentów żyje z kasy rodziców,a jak gdzieś dorabiają to tylko żeby mieć na piwo,bo utrzymanie mają zapewnione więc nie piszcie,że prawie każdy student tak zarabia,bo to nieprawda.

Ona faktycznie łatwo nie miała,wychowywana tylko przez matkę,z kasą krucho.Podziwiam za pracowitość i to ile osiągnęła tylko dzięki sobie.Fajna kobieta.

JA, JA I JA 😀

nop faktycznie tragedia musiała sama sobie na studia zarobic … wielu studentów z Polski jedzie za granice na wakacje zarabiac na studia mało komu rodzice sa w stanie pomóc finansowo, w 3 mies zarobiła na 2 lata studiów to chyba nie zle co ?? ja tez robie na 2 etaty i jakos sie nie żale 😛 🙂

pierdolenie

co ten pustak oże wiedzieć o ciężkim życiu???Gówno może wiedzieć!!!!

Ale jakie to dzieciństwo? Jak się pracuje, to się nie ejst dzieckiem (nie mówię o tych strasznych sytuacjach z Chin czy państw afrykańskich). No więc o co jej chodzi? A poza tym, nie lubię baby.

a czy możesz sobie wyobrazić,że większość ludzi tyra tak przez całe życie a nie tylko kilka lat?

Oczywiście, że tak! Młodzi ludzie teraz tylko czekaja na gotowe i pieniądze od rodziców a sami są leniami do potegi którym się nie chce tyłka z fotela zwlec! myślą, ze są pępkami świata i wszystko im się należy! A żeby coś osiągnąć w życiu trzeba cieżko na to zapracować!

cd. ale to co pani Koroniewska osiągneła zawdzięcza sobie i moge szczerze pogratulowac

dokladnie te zaczynanie zdania od ja moze sie znudzicpowiem takile ludzi ma ciezko w zyciu i rozne przeroznew problemytakie gadanie o ciezkim dziecinstwie jest beznadziejnematko,kazdy cos ma ,u kazdego w zyciu cos sie dzieje niekoniecznie tak jakbysmy tego chcielii co z tegotrzeba bys silnym i isc przez zycie twardo stapajac po ziemi i osiagac swoje marzenia i cele bo to jest najwazniejszei na tym trzeba sie skoncemtowac a nie na pierdoleniu ojeejj jak mi bylo ciezko i stac w jednym miejscu przez cale zycie obwiniajac wszystkich