Joanna Liszowska nie będzie rodzić w Polsce
Swoje pierwsze dziecko Joanna Liszowska urodziła w Szwecji – kraju, z którego pochodzi mąż aktorki, Ola Serneke.
Teraz, spodziewająca się drugiego dziecka gwiazda, również chce rodzić poza Polską.
Fakt dowiedział się, że Liszowska nie chce zamieszania i paparazzi przed szpitalem. W Szwecji może liczyć na spokój.
Tam jest anonimowa i nikt się nią nie interesuje. Podczas pierwszej ciąży to rozwiązanie się sprawdziło i teraz nie wyobraża sobie, by rodzić w Polsce pod obstrzałem gapiów – twierdzi informator tabloidu.
Liszowska nie dzieli się z kolorowymi magazynami swoim prywatnym życiem. Nie miała ani jednej sesji z mężem czy dzieckiem, nie pozowała na okładkach ani nie dzieliła intymnymi zwierzeniami.
Jak widać, tę strategię zamierza utrzymywać w dalszym ciągu.
gość, 10-04-13, 18:16 napisał(a):nic dziwnego mając taką zajebistą służbę zdrowia, nikt nie chciałby rodzić w PL a co dopiero wylądować w szpitalu.i dostać śmieszne becikowe w wysokosci 1000zł ;)chociaz jej to raczej nie interesi bo kasy ma jak lodu…
Zostań już na końcu swiata bo jesteś nudna!!!
nic dziwnego mając taką zajebistą służbę zdrowia, nikt nie chciałby rodzić w PL a co dopiero wylądować w szpitalu.
Niema w szwecji prywatnych klinik to po pierwsze
Zapraszam na rodzenie do jakiejś pipidówki, tam na pewno nikt jej nie pozna.
I ma rację
Taaa, bo w małych miastach prądu nie maja i tv nie oglądają.
jakby rodzila w Polsce to znaczyloby ze jest glupsza niz myslalam.
No taka “gwiazda ” musi byc anonimowa.
gdybym miała wybór i takie pieniądze też nie rodziła bym w polskim zasyfiałym szpitalu tylko jak człowiek w prywatne szwedzkiej klinice.
normalne. ma kase, a milioner będzie ojcem tego dziecka. oczywiste, że chce mieć super warunki, jak każdy. dobrze robi.