Joanna Liszowska nie będzie żyła o sałacie

792 792

Joanna Liszowska to kobieta niezaprzeczalnie piękna, ale wielbiciele jej urody niejednokrotnie załamują ręce nad jej tuszą.

Ona sama zdaje się czuć bardzo dobrze w swojej skórze, eksponując swoje krągłości bez żadnego zażenowania.

Styliści ponoć starali się przekonać ją, by przeszła na dietę i zrzuciła kilka kilo, ale ona nie zamierza się głodzić.

Dlaczego? Zdaniem informatora Świat&Ludzie to jej nowy chłopak, Ola Serneke, dał jej sporo pewności siebie. Szwedzki milioner uwielbia bowiem kobiety przy kości.

– On ciągle powtarza Joasi, że jest najseksowniejsza na świecie. Więc ona, która zawsze walczyła z wagą, przestała wyrzucać sobie, że nie jest chuda – mówi źródło.

Można pozazdrościć wparcia mężczyzny i wszystkich smakołyków, których Liszowska nie musi sobie odmawiać.

&nbsp
\"Liszowska
 
98 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

You saved me a lot of halsse just now.

Prawidłowo ,przynajmniej ja na tle takich pań jak Joasia będę wyglądać super.A tak serio to ,jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.Skoro mąż ją kocha i ona mu się podoba to co kogo obchodzi w jaki rozmiar ona wchodzi.Różnorodność musi być

cd.a tak na marginesie,wyglądam podobnie do Joasi.Ważę 90 kg przy wzroście 173 cm. Wiem, że mam nadwagę, ale po co się odchudzać skoro kiedy udało mi się schudnąć i ważyłam jakieś 65 kg to niby dobra waga i kiedy tak schudłam wszyscy patrzyli na mnie z podziwem i gratulowali mi sylwetki, bo miałam i mam nadal duży biust, kształty.. a ja nie dowierzałam, nigdy nie uwierzyłam w to, że mówią szczerze, na plaży chodziłam w ubraniu… ja zawsze widziałam tylko kupę sadła, boczki itd. wiecznie byłam z siebie niezadowolona zarówno wtedy jak i teraz.Więc po co to zmieniać? Jeśli znajdzie się mężczyzna, który pokocha i da do zrozumienia, że kocha w nas wszystko, za to jak wyglądamy nawet jeżeli my nie jesteśmy z siebie zadowolone i za to jakie jesteśmy to da nam ogromną siłę i wiarę w to, że możemy się podobać bez względu na to jak wyglądamy 🙂

Joasia Liszowska to naprawdę prześliczna kobieta!Bardzo dobrze, że się nie głodzi! I tak wygląda wspaniale. Jest marzeniem niejednego faceta.Bardzo się cieszę, że znalazła wsparcie w ukochanym mężczyźnie. Rozejrzyjcie się wszędzie dokoła pełno wieszaków. Kobieta powinna mieć kształty.Ja też zawsze próbowałam się głodzić wytrzymywałam kilka dni bez jedzenia, a moje zdrowie na tym ucierpiało.. Anemia, bóle mięśni, byłam cały czas poddenerwowana, źle się czułam psychicznie. Nawet nie wiecie ile niektóre kobiety, takie które mają większą posturę, albo po prostu słabą przemianę materii muszą włożyć wysiłku i nerwów w to żeby schudnąć. Piękna znaczy chuda ? Ile jest pięknych kobiet przy kości..Brawo Joasia. Trzymam kciuki 🙂

jak się dobrze ubierze to wygląda super

Jeśli chodzi o figurę to jestem do niej podobna!!!

jaka dupe wielka ma.

Nie krytykuje jej z zadrości bo nie mam czego jej zazdrościć. Figura figurą, ale ona powinna coś zrobić ze swoimi włosami i zębami. Tleniony blond to masakra. A ona w takich włosach wygląda koszmarnie. Jakby miała siano na głowie. A co do jej wagi to ona po prostu ma taką budowę. Nawet jakby schudła i tak będzie wyglądała na masywną.

Ibisz to chłopek -roztropek po prostu leszcz,każdy jest od niego większy (oprócz Cichopkowej ,która ma 1.50cm wzrostu )a Liszowska no cóż – mnie się nawet podoba 🙂

piekna kobieta

wy ludzie jestescie nienormalni to bardzo piekna kobieta widac ze nie ktorym pania zal dupe sciska z zazdrosci

ona jest większa od Ibisza :O

popieram, po co sie glodzic jak ma sie odpowiednia i zdrowa figure, wieszakom mowimy – NIE! 😉

gość, 08-06-09, 09:33 napisał(a):gość, 08-06-09, 08:36 napisał(a):Facet mówi jej, że ładnie wygląda bo jest ciotą i dusi w sobie to, że brzydzi się jej tłustym cielskiem. Ot i tyle…Żal mi Cię debiluMI CIEBIE TEŻ ŻAL,MUSISZ MIEC DUUUŻO KOMPLEKSÓW – LARWO

a jak ją ten chłoptaś rzuci???to kolejny karze jej schudnąć

Ja zrzuciłam 10 kilo- z 68 zeszłam na 58 i chuja po mnie widać. Ok- ciuchy niektóre nawet dwa rozmiary mniejsze, ale nikt nie widzi,z e schudlam:(( i po chuj tu sie odchudzac?

kurwa! na tym zdjeciu z ibiszem wygląda…delikatnie mówiąc- fatalnie. Nogi i plecory jak u słonia

moim zdaniem joasia ma idealna figure i kragłosci sa very sexy tylko trzeba odpowiednio je podkreslac ona tego nie robi niestety ale to jest moze jednorazowa wpadka…js osobiscie wole kiedy kobieta jest normalna niz wieszak przynajmniej jest za co zlapac oraz co podziwiac 😛

Mi to tam wisi czy bedzie jej 5 kilo mniej czy wiecej. Osobą bedzie zawsze taka sama. Podoba mi sie. Jest boska.

nie no jak jej to nie przeszkadza to chyba dobrze, ale naprawdę powinna się trochę inaczej chociaż ubrać

Liszowska to poprostu ochyda

Pani Liszowska to jeden temat. Ale jak wygląda Ibisz? :o(( To powinno być karalne

JOANNA JEST RZECZYWISCIE PIEKNA, ALE TAK Z 4,5 KILO MOGLABY ZRZUCIC ABY WYGLADAC IDEALNIE

gość, 08-06-09, 08:28 napisał(a):No trzeba powiedzieć to otwarcie. Byłaby piekną kobietą gdyby schudła jakieś 10 kilo. Teraz po prostu wygląda jak czołg. Strasznie sie zaniedbała. Gdy na nią patrzę- pozbywam się wszelkich kompleksów.ja też ;-D własnie dlatego tacy ludzie są potrzebni ;-D

Facet mówi jej, że ładnie wygląda bo jest ciotą i dusi w sobie to, że brzydzi się jej tłustym cielskiem. Ot i tyle…

gość, 08-06-09, 08:36 napisał(a):Facet mówi jej, że ładnie wygląda bo jest ciotą i dusi w sobie to, że brzydzi się jej tłustym cielskiem. Ot i tyle…Żal mi Cię debilu

gość, 07-06-09, 19:44 napisał(a):gość, 07-06-09, 19:19 napisał(a):gość, 07-06-09, 18:17 napisał(a):gość, 07-06-09, 18:03 napisał(a):Tylko podziwiać i prawda ZAZDROŚCiĆ. Ja byłam gruba i czułam się okropnie, było mi wstyd za siebie. Teraz mam wagę w normie, pomimo że jestem szczupła to nadal mój wygląd nie satysfakcjonuje mnie. Ciągle uważam co jem bo boje się przytyć chociaż i tak ostatnio 2 kilo mi przybyło, dlatego gdy coś jem to za każdym razem odczuwam wyrzuty sumienia. Nie mam nadwagi, ale za to w głębi duszy jestem gruba, bo myślę jak osoba gruba i nie potrafię tego zmienić.Z Twojej wypowiedzi można wyłowić aż 4 objawy anoreksji. Nawet, jeżeli wciąż posiadasz “cielesność” i nie przypominasz zagłodzonej klaczy. Anoreksja to przede wszystkim choroba umysłu, nie ciała. A Twój umysł nie działa prwidłowo. Zastanów się i powstrzymaj to, zanim będzie za późno. Pozdrawiam Cię. Hanka.Zanim będzie za późno? na co?Ja mam takie myślenie na swój temat od 18-go roku życia, dziś mam 31 i wciąż ważę tyle samo co w liceum około 50 kg przy prawie 170 cm wzrostu. Na co ma być za późno przez takie myślenie?Masz figurę nastolatki, a ”w głębi duszy jesteś gruba, myślisz jak osoba gruba”. Uważasz, że to normalne? Odpowiedź brzmi: nie jest. Twój tok myślenia to tok myślenia anorektyczki. Nawet, jeżeli ważysz 50 kg, możesz mieć anoreksję – coś na ten temat wiem. Ale nie twierdzę, że akurat Ty ją masz. Twierdzę jedynie, że myślisz jak anorektyczka. Przepraszam, jeżeli Cię uraziłam.Spokojnie, mnie niczym nie uraziłaś:-) Po prostu spytałam na co może być za późno dlatego, że mam takie samo myślenie o sobie jak osoba wyżej.

Mówienie o niej, że pięknie wygląda to po prostu promowanie nadwagi i niezdrowego stylu życia. Tak nie powinno być. Nie jestem zwolenniczką chudych patyków bez piersi. Ale w miarę szczupła i zadbana sylwetka zawsze będzie ładniejsza od wieeelkiego tyłka fałd tłuszczu na brzuchu.

o jaaaaaaaaaa ale tylek wielki

ej ale zeby to by mogla sobie wyprostowac bo to ja strasznie szpeci

No trzeba powiedzieć to otwarcie. Byłaby piekną kobietą gdyby schudła jakieś 10 kilo. Teraz po prostu wygląda jak czołg. Strasznie sie zaniedbała. Gdy na nią patrzę- pozbywam się wszelkich kompleksów.

A POWINNA HAHHAHA

o matko jakie duuuuuuuuuuuuuuuuupsko!Szok!

no i dobrze. zaloze sie, ze osoby komentujace jej wyglad same maja mordy i cielska swiniaka.

Pani Joasiu jest pani piekna kobieta, jezeli pani moze to niech napisze do mnie na gg 12353945. Mozemy pogadac o roznych kobiecych pierdolach, a nawet sie umowic.

gratuluję, bardzo zdrowo dla serca… :/

byc troszke przy kosci poki jej nie przeszkadza nie jest zle, mam tylko nadzieje , ze nie roztyje sie bardzo, bo szkoda zdrowia, bo to jedyna rzecz na ktora powinno sie patrzec, wszystko inne to kwestia gustu

gość, 07-06-09, 20:32 napisał(a):Ja nie mam nic przeciwko kobietom z nadwagą, bo sama dopiero przed rokiem pozbyłam się nadprogramowych 10 kg, ale BARDZO denerwują mnie grube baby, które ubierają się niestosownie do swojej wagi – zamiast ubrać coś, co odciągnie uwagę od wielkiego cielska, serwują goliznę, wałeczki wyłażące ze zbyt ciasnych spodni i spodnie rurki. Litości. Można być grubym, ale trzeba mieć trochę klasy. Pani Liszowska tym bardziej, skoro pojawia się w tv.widać kobieto żeś nieszczęśliwa, jesteś tylko “przypadkiem” potwierdzającym tezę, że największe ”ale” do ludzi otyłych mają chudzielce, które są wiecznie na diecie i wszystkiego sobie odmawiają, ponadto sa zdruzgotane, że inni pulchni ludzie jedzą, prowadza aktywne życie seksualne, zawodowe i są jeszcze podziwiani! a ty zmikaj do kolacji, dzisiaj liść sałaty i szklanka mineralnej, smacznego!

no to niezle

gość, 07-06-09, 22:31 napisał(a):gość, 07-06-09, 20:32 napisał(a):Ja nie mam nic przeciwko kobietom z nadwagą, bo sama dopiero przed rokiem pozbyłam się nadprogramowych 10 kg, ale BARDZO denerwują mnie grube baby, które ubierają się niestosownie do swojej wagi – zamiast ubrać coś, co odciągnie uwagę od wielkiego cielska, serwują goliznę, wałeczki wyłażące ze zbyt ciasnych spodni i spodnie rurki. Litości. Można być grubym, ale trzeba mieć trochę klasy. Pani Liszowska tym bardziej, skoro pojawia się w tv.widać kobieto żeś nieszczęśliwa, jesteś tylko “przypadkiem” potwierdzającym tezę, że największe ”ale” do ludzi otyłych mają chudzielce, które są wiecznie na diecie i wszystkiego sobie odmawiają, ponadto sa zdruzgotane, że inni pulchni ludzie jedzą, prowadza aktywne życie seksualne, zawodowe i są jeszcze podziwiani! a ty zmikaj do kolacji, dzisiaj liść sałaty i szklanka mineralnej, smacznego!haha racja… moja koleżanka też bardzo chuda, gdy oglądała ze mną jakiś program gdzie była gruba kobieta powiedziała na jej temat ”jak można być szczęsliwym w takim grubym ciele?”;P

Ja nie mam nic przeciwko kobietom z nadwagą, bo sama dopiero przed rokiem pozbyłam się nadprogramowych 10 kg, ale BARDZO denerwują mnie grube baby, które ubierają się niestosownie do swojej wagi – zamiast ubrać coś, co odciągnie uwagę od wielkiego cielska, serwują goliznę, wałeczki wyłażące ze zbyt ciasnych spodni i spodnie rurki. Litości. Można być grubym, ale trzeba mieć trochę klasy. Pani Liszowska tym bardziej, skoro pojawia się w tv.

Ibisz ma piękne buty na tym zdjęciu, chcę takie same, tylko, że ze skóry krokodyla!

to se kup ale nie pokazuj się w nich bo cię ludzie wyśmieja!

Ibisz ma piękne buty na tym zdjęciu, chcę takie same, tylko, że ze skóry krokodyla!

Ibisz ma piękne buty na tym zdjęciu, chcę takie same, tylko, że ze skóry krokodyla!

gość, 07-06-09, 19:19 napisał(a):gość, 07-06-09, 18:17 napisał(a):gość, 07-06-09, 18:03 napisał(a):Tylko podziwiać i prawda ZAZDROŚCiĆ. Ja byłam gruba i czułam się okropnie, było mi wstyd za siebie. Teraz mam wagę w normie, pomimo że jestem szczupła to nadal mój wygląd nie satysfakcjonuje mnie. Ciągle uważam co jem bo boje się przytyć chociaż i tak ostatnio 2 kilo mi przybyło, dlatego gdy coś jem to za każdym razem odczuwam wyrzuty sumienia. Nie mam nadwagi, ale za to w głębi duszy jestem gruba, bo myślę jak osoba gruba i nie potrafię tego zmienić.Z Twojej wypowiedzi można wyłowić aż 4 objawy anoreksji. Nawet, jeżeli wciąż posiadasz “cielesność” i nie przypominasz zagłodzonej klaczy. Anoreksja to przede wszystkim choroba umysłu, nie ciała. A Twój umysł nie działa prwidłowo. Zastanów się i powstrzymaj to, zanim będzie za późno. Pozdrawiam Cię. Hanka.Zanim będzie za późno? na co?Ja mam takie myślenie na swój temat od 18-go roku życia, dziś mam 31 i wciąż ważę tyle samo co w liceum około 50 kg przy prawie 170 cm wzrostu. Na co ma być za późno przez takie myślenie?Masz figurę nastolatki, a ”w głębi duszy jesteś gruba, myślisz jak osoba gruba”. Uważasz, że to normalne? Odpowiedź brzmi: nie jest. Twój tok myślenia to tok myślenia anorektyczki. Nawet, jeżeli ważysz 50 kg, możesz mieć anoreksję – coś na ten temat wiem. Ale nie twierdzę, że akurat Ty ją masz. Twierdzę jedynie, że myślisz jak anorektyczka. Przepraszam, jeżeli Cię uraziłam.

żeby schudnąć trzeba jeść tyle samo jak nie więcej co zazwyczaj, wiem bo jestem dietetykiem. tylko trzeba wiedzieć co i jak i o której. liszowska to niech pomyśli o zdrowiu a nie o wyglądzie

Zazdroszczę takiego podejścia do sprawy wagi 🙂

gość, 07-06-09, 18:17 napisał(a):gość, 07-06-09, 18:03 napisał(a):Tylko podziwiać i prawda ZAZDROŚCiĆ. Ja byłam gruba i czułam się okropnie, było mi wstyd za siebie. Teraz mam wagę w normie, pomimo że jestem szczupła to nadal mój wygląd nie satysfakcjonuje mnie. Ciągle uważam co jem bo boje się przytyć chociaż i tak ostatnio 2 kilo mi przybyło, dlatego gdy coś jem to za każdym razem odczuwam wyrzuty sumienia. Nie mam nadwagi, ale za to w głębi duszy jestem gruba, bo myślę jak osoba gruba i nie potrafię tego zmienić.Z Twojej wypowiedzi można wyłowić aż 4 objawy anoreksji. Nawet, jeżeli wciąż posiadasz “cielesność” i nie przypominasz zagłodzonej klaczy. Anoreksja to przede wszystkim choroba umysłu, nie ciała. A Twój umysł nie działa prwidłowo. Zastanów się i powstrzymaj to, zanim będzie za późno. Pozdrawiam Cię. Hanka.Zanim będzie za późno? na co?Ja mam takie myślenie na swój temat od 18-go roku życia, dziś mam 31 i wciąż ważę tyle samo co w liceum około 50 kg przy prawie 170 cm wzrostu. Na co ma być za późno przez takie myślenie?

Jak jej z tym dobrze…;)