Joanna Racewicz pokazała nowego partnera. Ależ przystojniak!
Joanna Racewicz była żoną oficera Biura Ochrony Rządu, Pawła Janeczka, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Choć rzadko mówi o swoim życiu prywatnym, to teraz postanowiła pokazać swojego partnera. Jak wygląda ukochany dziennikarki?
Smutna historia Joanny Racewicz
Joanna Racewicz to znana i lubiana dziennikarka i prezenterka telewizyjna, a także autorka książek. Od 2004 roku była żoną porucznik Biura Ochrony Rządu, szefa ochrony prezydenta RP, który zginął w katastrofie samolotu Tu-154M.
To był krótki lot, z Łodzi do Warszawy. Siedliśmy tuż obok siebie. Potem do końca mieliśmy spór o to, kto pierwszy zwrócił uwagę na drugą osobę. To był wyjątkowo trudny lot, panowały okropne warunki pogodowe. Burze, turbulencje. Lecieliśmy starym Jakiem, którym w pewnym momencie zaczęło rzucać na wszystkie strony. Nic się nie martw, damy radę. Zawsze lądujemy – opowiadała o ich pierwszym spotkaniu goszcząc w podcaście portalu Super Mamy.
Tragedia w życiu Joanny Racewicz
10 kwietnia 2010 życie Joanny Racewicz i jej synka zmieniło się na zawsze. Od tej pory Igor musiał wychowywać się bez ojca.
Bardzo często słyszałam, że teraz to ja muszę być jednocześnie mama i tatą. Wiem, że osoby, które to mówiły, chciały dobrze. To było z takiego miejsca dobrych intencji. […] To było z takiego miejsca, chcę dla ciebie dobrze, chcę ci uświadomić powagę sytuacji, w jakiej jesteś. I super. Dziękuję, ja to wiem – mówiła we wspomnianym wcześniej podcaście.
Dziś Igor ma 18 lat i jest już dorosłym człowiekiem, a całkiem niedawno dumna mama wrzuciła nawet zdjęcia z jego studniówki.
Dziękuję, Synku. Za to, że wybrałeś mnie na mamę. Za miłość, zaufanie, spokój. Za każdy dzień. Za Ciebie. Będę z radością to powtarzać w każdej sytuacji. Mówcie dzieciom, jak bardzo są dla Was ważne. Tak szybko dorastają. Co widać jak na dłoni – pisała Racewicz.
Joanna Racewicz pochwaliła się swoim partnerem
Obecnie Joanna Racewicz rzadko chwali się swoim życiem prywatnym, wiemy jednak, że ma nowego partnera. Z okazji świąt wielkanocnych podobnie jak wiele innych gwiazd przed nią, zdecydowała się pokazać fanom swój tegoroczny koszyk ze święconką i jednocześnie złożyć jej życzenia na święta.
Miłości, bliska, ciepł dla samych siebie, dla bliskich i całego świata – podpisała zdjęcie z koszyczkiem.
To jednak nie było wszystko – Racewicz pochwaliła się także zdjęciem z ukochanym, jednak został ukazany od tyłu, bez pokazywania twarzy.
A po koszyczku… – napisała dziennikarka.




