Jolanta Kwaśniewska apeluje o wypłatę dla Agaty Dudy
Wybory prezydenckie to wciąż temat, który wciąż rozgrzewa media do czerwoności. Gdzie zamieszka prezydencka para, czy Kinga Duda zostanie celebrytką – te i inne kwestie są wciąż chętnie komentowane, podobnie jak zarobki prezydenta. TVN24 podało kilka dni temu, że Andrzej Duda za pełnienie funkcji prezydenta będzie otrzymywał co miesiąc 20 137, 64 zł brutto. Co ciekawe, Pierwsza Dama w tym czasie powinna zrezygnować z dotychczasowej pracy zawodowej na rzecz pełnienia obowiązków przy mężu, ALE nie otrzyma za to ani grosza. Na domiar złego nie będą odprowadzane za nią składki na emeryturę.
Fakt postanowił zapytać Jolantę Kwaśniewską, co sądzi o takim podejściu do drugiej połówki prezydenta:
Zamiast zamiatać tę sprawę pod dywan, trzeba zdecydowanie zająć się tematem wynagrodzeń dla pierwszych dam. (…) Powinno się pójść w kierunku przyznania żonom prezydentów przynajmniej jakiegoś minimum, jak to było w przypadku żon ambasadorów.
Przyłączacie się do apelu?


Powinny dostawac minimum. Niedopuszczalne, zeby kobieta spelniajaca sie zawodowo nie mogla sama na siebie zarabiac i zyc na utrzymaniu meza. Dudowa byla nauczycielka wiec zarabiala, ale np. Walesowa byla pania domu i to jej odpowiadalo. Tak czy siak powinny dostawac minimum.
20tys to nedza jak na prezydenta;) myslalam ze ma minimum 50tys miesiecznie. Byle jaki prezes ma 20tys
PROPONUJE DLA TEJ PANI NAJNIZSZA KRAJOWA! ;]
Jola pierdolnij glowa w sciane co
Kwaśniewskiej już całkowicie odwaliło. Prezydent będzie dostawał ponad 20tyś miesięcznie i państwo ma jeszcze płacić jego żonie?! Ku…a za co niby? Jak pchali się do koryta to trzeba było się zapoznać z tym i owym. A składki może sobie sama odkładać z pensji mężunia. Otworzy sobie 3filar i po kłopocie. Jakieś minimum… w dupach im za dobrze i wiecznie mało. Te pieniądze można spożytkować na coś innego np. zwiększenie rodzinnego.
[b]gość, 30-05-15, 16:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 13:39 napisał(a):[/b]No dokładnie. Żona prezydenta towarzyszy mu podczas oficjalnych wizyt, takie są przyjęte zwyczaje międzynarodowe i tyle. Dziwne byłoby, gdyby prezydent nagle zaczął pojawiać się sam, tłumacząc głowom innych państw, że wiecie panowie, żona ma dzisiaj wywiadówkę. Ktoś takie zwyczaje ustanowił, a skoro tak, to naprawdę warto byłoby zadbać o to, by nie odcinać kobiety od własnych zarobków i składek. Wspólnota majątkowa wspólnotą majątkową, ale małżeństwa też nie są wieczne więc w razie nie tylko rozwodu, ale też np. wypadku kobieta zostaje na lodzie. Z 5 czy 10 letnią przerwą w karierze i oskładkowaniu.Przesadzacie ludzie. Wiecie że jest coś takiego jak alimenty? Nie tylko dla dzieci ale także dla byłej żony/męża gdyby nie mógł się utrzymać. Poza tym bądźmy szczerzy ale żona prezydenta jest w zasadzie ustawiona do końca życia, a niektórzy martwią się o nią tak jakby w przyszłości groziło jej życie pod mostem…[/quote]alimenty na nią? dziecinko nie znasz tematu, to nie jest tak hop siup, najpierw poczytaj może twój rozumek to pojmie a potem się wypowiadaj[/quote]Dziecinko kochana, do jednego z obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa należy obowiązek alimentacji (po rozwodzie) gdy jeden z byłych partnerów w znacznym stopniu nie radzi sobie finansowo. A skoro wszyscy tak martwią się o panią Agatę Dudę, że po ewentualnym rozwodzie Dudów i 5-letniej przerwie w karierze zginie, to w tym wypadku może wystąpić o alimenty. Więc albo nie zrozumiałaś komentarza, albo powinnaś się douczyć.
[b]gość, 30-05-15, 11:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-15, 00:30 napisał(a):[/b]To jezeli Ona ma dostac wyplate za wspieranie meza, pomoc przy jego wizerunku, “dbanie” o dom, meza I corke ( przeciez dopiero jest studentka) I ma dostac kase za bycie pania domu. Dobrze nie ma problemu! Ale ja poprosze o wyplate dla kazdej pani domu! Przeciez wszyscy jestesmy rowni!!!!ale ty niemadra jestes.ty siedzisz w domu bo chcesz i jestes pasozytem.a ona z racji tego ze zostanie pierwsza dama musi zrezygnowac z pracy choc pewnie tego nie chce.dlaczego ma miec przerwe w latach pracy i byc na u3maniu meza?moze chce miec wlasne pieniadze?[/quote]Ale komu Ty to tłumaczysz Autorko drugiego komentarzaa, leniwej pani-gospodyni domowej, co nie raczy iść do pracy, a tylko roszczenia wysuwa? No więc droga pani roszczeniowa, niechże sobie pani wyobrazi, że ogromnie niesprawiedliwym jest to, że Pierwsza Dama nie ma chociażby opłacanych składek, to powinno być zagwarantowane i już. Żona prezydenta nie spoczywa na laurach – nie to co ty.
Moze najlepiej niech sie rozwioda i zyja na kocia lape! To skansal ze prezydent ma tak wielka pensje w kraju gdzie ludzia ledwie starcza na chleb!
[b]gość, 30-05-15, 05:18 napisał(a):[/b]Przeciez jest żona wiec przysługuje jej połowa kasy męża – co, nie wystarczy?? W d**** sie poprzewracaloNie każda żona żyje z kasy męża, są takie co same na siebie zarabiają. Taka Kaczyńska, czy Komorowska siedziały cicho bo pracą zawodowa była im obca, natomiast Duda będzie się kiedyś starała o swoje świadczenie emerytalne i taka powiedzmy 5 letnia przerwa w stażu jest conajmniej niesprawiedliwa. Kwaśniewska wie co mówi. Może niech im nawet nie płacą wynagrodzenia , ale składki na ZUS powinny mieć opłacane.
[b]gość, 29-05-15, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 13:39 napisał(a):[/b]I wzgledy bezpieczenstwa to tez nie do konca przemyslany argument. Wszystko da sie zorganizowac. Czy dzieci prezydenckich par chodza do szkoly, czy musza zrezygnowac, jak pani prezydentowa z pracy? Poza tym praca to nie tylko praca w maku albo w urzedzie. Nie zawsze ma sie kontakt z obcymi ludzmi. Nie widze przeszkod w spelnianiu swoich obowiazkow na wielu stanowiskach z uwzglednieniem ochrony itp.A jak załatwisz sprawę urlopów żeby uczestniczyć np. w podróży wraz z mężem?[/quote]No dokładnie. Żona prezydenta towarzyszy mu podczas oficjalnych wizyt, takie są przyjęte zwyczaje międzynarodowe i tyle. Dziwne byłoby, gdyby prezydent nagle zaczął pojawiać się sam, tłumacząc głowom innych państw, że wiecie panowie, żona ma dzisiaj wywiadówkę. Ktoś takie zwyczaje ustanowił, a skoro tak, to naprawdę warto byłoby zadbać o to, by nie odcinać kobiety od własnych zarobków i składek. Wspólnota majątkowa wspólnotą majątkową, ale małżeństwa też nie są wieczne więc w razie nie tylko rozwodu, ale też np. wypadku kobieta zostaje na lodzie. Z 5 czy 10 letnią przerwą w karierze i oskładkowaniu.[/quote]Przesadzacie ludzie. Wiecie że jest coś takiego jak alimenty? Nie tylko dla dzieci ale także dla byłej żony/męża gdyby nie mógł się utrzymać. Poza tym bądźmy szczerzy ale żona prezydenta jest w zasadzie ustawiona do końca życia, a niektórzy martwią się o nią tak jakby w przyszłości groziło jej życie pod mostem…[/quote]alimenty na nią? dziecinko nie znasz tematu, to nie jest tak hop siup, najpierw poczytaj może twój rozumek to pojmie a potem się wypowiadaj
[b]gość, 30-05-15, 02:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-15, 00:35 napisał(a):[/b]Ja mam dziecko, siedze w domu wspieram meza, musze byc dyspozycyjna dla niego I dla dziecka, też dla rodziny musialam zawiesic kariere. W czym jestem inna? Pani Kwasniewska chce dla niej wyplate a ja powiem , Że panstwo oczekuje od mojego meza utrzymywania mnie I dziecka, I to samo jest z Dudami! Dlaczego wiec Ona ma byc wyrozniona?Bo reprezentuje kraj?[/quote]Pierwsza dama nie reprezentuje kraju tylko męża. Równie dobrze mogłoby jej nie być.
niech sie zamartwia o damy ,ktore daja na ich luksusowe zycie
[b]gość, 30-05-15, 00:30 napisał(a):[/b]To jezeli Ona ma dostac wyplate za wspieranie meza, pomoc przy jego wizerunku, “dbanie” o dom, meza I corke ( przeciez dopiero jest studentka) I ma dostac kase za bycie pania domu. Dobrze nie ma problemu! Ale ja poprosze o wyplate dla kazdej pani domu! Przeciez wszyscy jestesmy rowni!!!!ale ty niemadra jestes.ty siedzisz w domu bo chcesz i jestes pasozytem.a ona z racji tego ze zostanie pierwsza dama musi zrezygnowac z pracy choc pewnie tego nie chce.dlaczego ma miec przerwe w latach pracy i byc na u3maniu meza?moze chce miec wlasne pieniadze?
[b]gość, 30-05-15, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-15, 02:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-05-15, 00:35 napisał(a):[/b]Ja mam dziecko, siedze w domu wspieram meza, musze byc dyspozycyjna dla niego I dla dziecka, też dla rodziny musialam zawiesic kariere. W czym jestem inna? Pani Kwasniewska chce dla niej wyplate a ja powiem , Że panstwo oczekuje od mojego meza utrzymywania mnie I dziecka, I to samo jest z Dudami! Dlaczego wiec Ona ma byc wyrozniona?Bo reprezentuje kraj?[/quote]Pierwsza dama nie reprezentuje kraju tylko męża. Równie dobrze mogłoby jej nie być.[/quote]Oczywiście, że reprezentuje kraj. Jeżeli prezydent nie miałby żony to obowiązki Pierwszej Damy mogłaby pełnić inna kobieta z jego rodziny.
Jolka, powiedz lepiej skąd masz na Alpy a Twoja corka na tropiki
[b]gość, 30-05-15, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:24 napisał(a):[/b]W sumie tak, skoro chcemy, żeby godnie reprezentowała nas za granicą, była aktywnie społecznie podczas kadencji męża itd.Mów za siebie, mi to wsio ryba co Ona będzie teraz robić 🙂 Aktywna i budząca sympatie żona to głównie atut dla męża bo to przepustka do drugiej kadencji i dalszego życia w luksusie, tak było np. za Kwasa, zanim pani “Jola” stała się ekspertką od jedzenia bezy i emerytów w Alpach, budziła niegdyś sympatię ludzi swoją działalnością i była składową sukcesu reelekcji męża, Komorowska za to totalnie stanęła w cieniu Komorowskiego, jak widać różnie wygląda pełnienie funkcji “pierwszej damy” i zależy głównie od samej “pierwszej damy”.[/quote] całkowicie zgadzam sie z tym komentarzem.niby kobiety sukcesu nic nie potrzebują od mężów- zawsze się o to żrecie w komentarzach, a teraz pasuje wam, żeby kobieta dostała pensje za pracę męża ???
[b]gość, 30-05-15, 07:13 napisał(a):[/b]Pan Duda nie rezprezentuje calego kraju. Nie rozumiem dlaczego jego zonie trzeba placic za to ze bedzie tanczyc przy jego boku. Troche zwiedzi przy okazji i za to ma byc wynagrodzenie.Przeczytaj konstytucje.
jeszcze damom malo .damy wyginely w 39 i nie bedzie juz dam duda zmien kobieto to pozdrowienie z wyciagnieta reka .brakuje w nim klasy
Pan Duda nie rezprezentuje calego kraju. Nie rozumiem dlaczego jego zonie trzeba placic za to ze bedzie tanczyc przy jego boku. Troche zwiedzi przy okazji i za to ma byc wynagrodzenie.
a ja apeluje, aby Jola zamknela dziob . Najlepiej bedzie jak wyjedzie w Alpy i troche sportu uzyje, tyje i zle wyglada.
Rozpisujecie się jakby tą panią siłą zaciągali do tego pałacu, a ten pałac jakby co najmniej parzył – to śmieszne. To jak aktywna będzie u boku męża zależy głównie od niej (co pokazały zresztą poprzednie “pierwsze damy” od tych brylujących po te stojące w cieniu męża), gdyby ta pani tak strasznie nie chciała stać się pierwszą damą, to by aktywnie nie wspierała męża w kampanii, jak widać świadoma z czym się wiąże zwycięstwo męża, pomagała mu w kampanii wyborczej, a więc chyba nie taki straszny ten pałac jak go malują, a zajmowanie tak eksponowanych stanowisk czy nawet bycie “żoną swojego męża” notabene prezydenta kraju raczej nie pozwoli jej być biedną, nawet po zakończeniu jego kadencji, tylko od niej zależy jak ten czas wykorzysta.
[b]gość, 29-05-15, 21:27 napisał(a):[/b]a jakieś minimum to proponuję 1750 brutto na miesiącI dla niej i dla wszystkich urzedasow. Moze w końcu cos sie zmieni.
Agata Duda fajna babka. Szkoda jej na Pierwszą Damę takiego aparatu.
[b]gość, 29-05-15, 16:24 napisał(a):[/b]W sumie tak, skoro chcemy, żeby godnie reprezentowała nas za granicą, była aktywnie społecznie podczas kadencji męża itd.Mów za siebie, mi to wsio ryba co Ona będzie teraz robić 🙂 Aktywna i budząca sympatie żona to głównie atut dla męża bo to przepustka do drugiej kadencji i dalszego życia w luksusie, tak było np. za Kwasa, zanim pani “Jola” stała się ekspertką od jedzenia bezy i emerytów w Alpach, budziła niegdyś sympatię ludzi swoją działalnością i była składową sukcesu reelekcji męża, Komorowska za to totalnie stanęła w cieniu Komorowskiego, jak widać różnie wygląda pełnienie funkcji “pierwszej damy” i zależy głównie od samej “pierwszej damy”.
To jezeli Ona ma dostac wyplate za wspieranie meza, pomoc przy jego wizerunku, “dbanie” o dom, meza I corke ( przeciez dopiero jest studentka) I ma dostac kase za bycie pania domu. Dobrze nie ma problemu! Ale ja poprosze o wyplate dla kazdej pani domu! Przeciez wszyscy jestesmy rowni!!!!
Przeciez jest żona wiec przysługuje jej połowa kasy męża – co, nie wystarczy?? W d**** sie poprzewracalo
Ja mam dziecko, siedze w domu wspieram meza, musze byc dyspozycyjna dla niego I dla dziecka, też dla rodziny musialam zawiesic kariere. W czym jestem inna? Pani Kwasniewska chce dla niej wyplate a ja powiem , Że panstwo oczekuje od mojego meza utrzymywania mnie I dziecka, I to samo jest z Dudami! Dlaczego wiec Ona ma byc wyrozniona?
[b]gość, 30-05-15, 00:35 napisał(a):[/b]Ja mam dziecko, siedze w domu wspieram meza, musze byc dyspozycyjna dla niego I dla dziecka, też dla rodziny musialam zawiesic kariere. W czym jestem inna? Pani Kwasniewska chce dla niej wyplate a ja powiem , Że panstwo oczekuje od mojego meza utrzymywania mnie I dziecka, I to samo jest z Dudami! Dlaczego wiec Ona ma byc wyrozniona?Bo reprezentuje kraj?
prezydent POLSKI zarabia 20 tysięcy z groszem…. a pani Bieńkowska…….. Minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska za obecnie pełnione funkcje (jest również wicepremierem) dostaje co miesiąc około 17 tys. zł. Jako unijny komisarz będzie dostawała cztery razy więcej. 87 tysięcy złotych miesięcznie zarobi komisarz Bieńkowska – podaje „Super Express”. Jej emerytura po pięciu latach w Brukseli będzie wynosiła 18,5 tys. zł.
[b]gość, 29-05-15, 23:41 napisał(a):[/b]Naprawde nie ma co sie oszukiwac, nawet jezeli ktos uwaza, ze to nie praca i to zupelna glupota, czego sie od niej wymaga, to mysle, ze powinna dostawac wlasne wynagrodzenie. Wedlug mnie dobrowolne pozostawanie przez dluzszy czas utrzymanka jest uwlaczajace dla kobiety. ALE powinna po prostu dostawac czesc pieniedzy, ktore teraz otrzymuje jej maz. Skoro teraz on itak utrzymuje rodzine, to hajs by sie zgadzal.Skąd wniosek, że Duda utrzymuje teraz rodzinę? Jego żona przecież normalnie pracuje.
wiele zon polakow nie dostaje nic i RZAD sie nie martwi czy maj co do garnka wlorzyc ,zeby dzieci zjadly obiad!
Jestem za jezeli obnizymy pensje dla pana prezydenta o jakes 80%
a jakieś minimum to proponuję 1750 brutto na miesiąc
Pojebało cie Jola?co ty odwalasz?a inni jak mają zyc?
Naprawde nie ma co sie oszukiwac, nawet jezeli ktos uwaza, ze to nie praca i to zupelna glupota, czego sie od niej wymaga, to mysle, ze powinna dostawac wlasne wynagrodzenie. Wedlug mnie dobrowolne pozostawanie przez dluzszy czas utrzymanka jest uwlaczajace dla kobiety. ALE powinna po prostu dostawac czesc pieniedzy, ktore teraz otrzymuje jej maz. Skoro teraz on itak utrzymuje rodzine, to hajs by sie zgadzal.
Niech pani Kwasniewska płaci jej
Ale o to wlasnie chodzi, ze w ogole wymagane jest to latanie za mezem przy kazdej okazji z powodu JEGO obowiazkow. Nie kazdy moze sobie tak ot po prostu odlozyc kariere, zeby pobawic sie w ,,zone swojego meza”. Ze juz nie mowie o wymaganiu, zeby zostala jego utrzymanka na ten czas.A gdyby byla lekarzem albo prawnikiem? Tez ma swoja kariere zawiesic na kolku i nie miec byc moze juz nigdy szansy powrotu?
a moja renta wynosi az 830 zl miesiecznie
wielu Polaków nic nie dostaje, a on będzie żyła na koszt podatników
ma racje wkoncu ona reprezentuje panstwo
z mojej renty inwaalidzkiej utrzymuje tyle osob, ze jedna wiecej nie robi roznicy
dyskusje rozpętała s.ka
[b]gość, 29-05-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:17 napisał(a):[/b]Duda bedzie zarabial wystarczajaco wiec utrzyma rowniez za to swoja malzonke. Tyle ludzi potrzebuje pomocy a tu mysla ze prezydentowa jest wielce “pokrzywdzona”. Smiech na sali.Proszę mi powiedzieć: jeżeli Pani mąż będzie zarabiał wystarczająco dużo na utrzymanie Pani, to jest to dobry powód, żeby Pani przestała otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę?[/quote]A przepraszam bardzo, jaką pracę otrzymała pani duda? żona prezydenta to taka posada?
[b]gość, 29-05-15, 17:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:17 napisał(a):[/b]Duda bedzie zarabial wystarczajaco wiec utrzyma rowniez za to swoja malzonke. Tyle ludzi potrzebuje pomocy a tu mysla ze prezydentowa jest wielce “pokrzywdzona”. Smiech na sali.Proszę mi powiedzieć: jeżeli Pani mąż będzie zarabiał wystarczająco dużo na utrzymanie Pani, to jest to dobry powód, żeby Pani przestała otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę?[/quote]A przepraszam bardzo, jaką pracę otrzymała pani duda? żona prezydenta to taka posada?[/quote]W sumie tak, skoro chcemy, żeby godnie reprezentowała nas za granicą, była aktywnie społecznie podczas kadencji męża itd.[/quote]Chcemy? Mam to w du..pie szczerze mówiąc, prezydent jest od reperezentowania kraju. A jak jesteście tacy mądrzy to zróbcie zrzutę i dajcie pani dudzie, przeciez taka biedna jest[/quote]Oczywiście, że jest to praca. Można się spierać czy ciężka, czy lekka. Pierwsza dama pełni obowiązki reprezentacyjne i ceremonialne. Towarzyszy mężowi w trakcie wizyt zagranicznych a także osobiście podejmuje gości prezydenta jako “gospodyni”. Proszę zauważyć, że żony ambasadorów dostają wynagrodzenie za dokładnie tę samą PRACĘ.
niech odda zagarniete pieniądze a nie apeluje i wtrąca się do prezydentów szuka promocji p………dlo
[b]gość, 29-05-15, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:17 napisał(a):[/b]Duda bedzie zarabial wystarczajaco wiec utrzyma rowniez za to swoja malzonke. Tyle ludzi potrzebuje pomocy a tu mysla ze prezydentowa jest wielce “pokrzywdzona”. Smiech na sali.Proszę mi powiedzieć: jeżeli Pani mąż będzie zarabiał wystarczająco dużo na utrzymanie Pani, to jest to dobry powód, żeby Pani przestała otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę?[/quote]A przepraszam bardzo, jaką pracę otrzymała pani duda? żona prezydenta to taka posada?[/quote]W sumie tak, skoro chcemy, żeby godnie reprezentowała nas za granicą, była aktywnie społecznie podczas kadencji męża itd.
[b]gość, 29-05-15, 16:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-15, 15:17 napisał(a):[/b]Duda bedzie zarabial wystarczajaco wiec utrzyma rowniez za to swoja malzonke. Tyle ludzi potrzebuje pomocy a tu mysla ze prezydentowa jest wielce “pokrzywdzona”. Smiech na sali.Proszę mi powiedzieć: jeżeli Pani mąż będzie zarabiał wystarczająco dużo na utrzymanie Pani, to jest to dobry powód, żeby Pani przestała otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę?[/quote]A przepraszam bardzo, jaką pracę otrzymała pani duda? żona prezydenta to taka posada?[/quote]W sumie tak, skoro chcemy, żeby godnie reprezentowała nas za granicą, była aktywnie społecznie podczas kadencji męża itd.[/quote]Chcemy? Mam to w du..pie szczerze mówiąc, prezydent jest od reperezentowania kraju. A jak jesteście tacy mądrzy to zróbcie zrzutę i dajcie pani dudzie, przeciez taka biedna jest
[b]gość, 29-05-15, 14:17 napisał(a):[/b]a czy to nie prowokacja kwasniewskiej???
[b]gość, 29-05-15, 15:09 napisał(a):[/b]Ludzie ktorzy tu komentuja powinni najpierw obetrzeć jad cieknacy z pyska to moze rozum zacznie pracować!!!Trochę trafiłaś (trafiłeś) kulą w płot. Bo po twojej wypowiedzi właśnie widać że mówisz też o sobie. 😉
Kwaśniewska z córeczka wcina sie jak stringi w dupe