Julia Wieniawa robi prawo jazdy – mówi, jak jej idzie
W sobotę Julia Wieniawa gościła w studio Pytania na śniadanie. W rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem aktorka mówiła miedzy innymi o kursie prawa jazdy, na który się niedawno zapisała. Jak sobie radzi Julia na drodze?
Edyta Górniak będzie robić prawo jazdy?
– Robię wreszcie prawo wjazdy. Mam troszkę luźniej w pracy – tylko siedzę w studio i nagrywam. Stwierdziłam, że to idealny moment na jazdy. Świetnie sobie radzę, o dziwo! Bałam się, że będę zawalidrogę, ale pierwszy raz siadłam za kółkiem i bardzo dobrze mi poszło. Na pierwszych jazdach od razu pojechaliśmy na miasto – chwali się Wieniawa.
W rozmowie Julka mówi też o jej związku z Antkiem Królikowski. Czy trudno jest jej być z osobą z show-biznesu?
– Wręcz przeciwnie. Ułatwia mi to. Bo się rozumiemy. Miałam wcześniej różne przejścia z chłopcami nie z show-biznesu. (..) Rozumiemy się (z Antkiem) bo mamy podobne problemy, których nie mają ludzie spoza show-biznesu, które im wydaje się błahe i płytkie. A to nie do końca tak jest. I na tym polu bardzo się rozumiemy – mówi Julia.
Szymkowiak pyta też aktorkę o to, czy w związku z wielką popularnością, nie uderzyła jaej do głowy woda sodowa:
– Mama zawsze starała się trzymać mnie blisko ziemi, żeby sodówa nie uderzyła mi do głowy. Bo przecież zaczęłam grać w serialu Rodzinka.pl jak miałam zaledwie 14 lat, wiec mogło mi odbić, mogłam zgrywać nie wiadomo kogo. Ale tak się nie stało. Pozostałam zwykłą Julką Wieniawą. (…) i mam nadzieję, że tak zostanie – mówi Julia.
I jeszcze słowo o ciemnych stronach show-biznesu:
– Brak prywatności. Momentami. Bywało tak zwłaszcza na początku naszego związku. (Paparazzi) jeździli za nami nawet pod dom (..). To nie było fajne. Ale to już się tak nie powtarza – mówi Julka.







Mateusz Szymkowiak
Też zdaję prawko w Wawie i też na pierwszej jeździe (całkiem pierwsza jazda w zyciu) pojechaliśmy na miasto, choć nie miałam pojęcia co robię, nie umiałam zmieniać biegów i dobrze operować kierownicą. To całkowicie normalne, że od razu jedzie się na miasto, przecież instruktor ma pedały, więc w razie co opanuje sytuację. Dopiero po jakimś czasie można stwierdzić i przy wykonywaniu konkretnych manewrów można stwierdzić, czy ktoś czai co i jak.
Dokładnie. Ja robiłam prawko 7 lat temu i też po jednym kółku na placu manewrowym sama zawiozlam się do domu 🙂 powodzenia!