Justyna Pochanke chodziła na wagary

346 346

Perfekcyjna, o nienagannym stylu. Dziś Justyna Pochanke stanowi już markę w dziennikarstwie. Ale i ona była kiedyś młoda, czasem robiła głupstwa. O słodkich latach młodości opowiedziała magazynowi Pani.

Jako 14-latka wybrała się ze znajomymi na wystawę psów. Tylko rodzice o niczym nie wiedzieli. Kiedy Justyna wróciła do domu wieczorem, odchodzili od zmysłów. Mama postanowiła ukarać ją obcięciem grzywki o dwa centymetry.

To był dramat, bo nie znosiłam krótkiej. Na szczęście mi darowała, ale od tego czasu miałyśmy umowę: pół godziny spóźnienia – obcinamy centymetr grzywki. Nieludzkie? Skuteczne, a traumy nie mam – opowiada Justyna Pochanke.

Dziennikarka wspomina też, jak podczas pierwszych samodzielnych wakacji kupiła z koleżanką 250 gramów ajerkoniaku. Wydały pieniądze, które były przeznaczone na jedzenie przez trzy dni.
Nie byłyśmy w stanie go wypić, żal było zostawić, więc wlałyśmy do butelki po śmietanie i zabrałyśmy na wynos – wspomina Pochanke.

Dziennikarka czasami fundowała sobie wagary. Niestety, najczęściej wpadała podczas ucieczek – na przykład na przejściu dla pieszych wchodziła pod samochód swojej mamy.

Na zdjęciu – Justyna Pochanke z córką.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

POchanke – kochanka tuska

dziwka szmata i kurwa

młodzież bananowa – staliniątka

głupia idiotka!!! nie za wagary za jej nieumiejętną prace.

normalka he he he

Dziwne by było gdyby powiedziała że na wagary nie chodziła. :DD

każdy coś głupiego kiedyś robił

nudna , sztywna , paskudna baba , a te jej wspomnienia z zamierzchlej “buntowniczej” mlodosci – hahahahahaha

wzruszyla mnie Twoja historia:D

o jeny a kto nie chodzi/ł na wagary… ;p

Sssandra, 07-07-08, 10:49 napisał(a):o jeny a kto nie chodzi/ł na wagary… ;pJa nie chodzilamxO

Niesamowite opowieści 😛

co za wypowiedzi… prosto wyssane z palca.. nie lubie jej jest nadęta i z tego co mi wiadomo dziennikarz jest osobą otwartą, wtapiającą się w tłum itp itd a n ie zamkniętym protegowanym ( w jej przypadku) przez męża prezesa …. a na marginesie to cholera… fajnie jej ma rodzinę sporo zarabia ma prace w prestiżowej firmie męża który ją kocha… ehhh tylko pozazdroscic…

hehe, fajna kara – ścinanie grzywki:D

gość, 06-07-08, 20:08 napisał(a):w telewizji mówia ze pochanke po za wizją jest glupia jak but umie tylko z kartki czytac miernota No jasne jak sie nie można przyczepić do wyglądu i ubrania, bo pustą gwiazdką nie jest, to chociaz dowalić, że jest głupia. Ta polska mentalność mnie załamuje.

bardzo dziwne sa te jej opowiesci , jak jakiejs przedwojennej pensjonarki – wystawa psow , obcinanie grzywki , ajerkoniak w butelce po smietanie , przeciez ona jest chyba kolo 40tki a bredzi jak 70tka

Lubię ją, jako dziennikarkę i jako kobietę: jest mądra, kulturalna, przesympatyczna, ładna…

w telewizji mówia ze pochanke po za wizją jest glupia jak but umie tylko z kartki czytac miernota

spoko jest xD nie odbiła jej sodóa od sukcesów

Normalka :)))))

ekstra kara XD

Na wagary to chyba prawie każdy chodził 😉

wygląda odrobinę jak kylie minogue

Ajerkoniak, szaleństwo ^^

Niczego nie udaje, każdy jak jest młody, to trochę szaleje.

Ściąć grzywkę o centymetr – niewielka strata 😉

była młoda to szalała, ale teraz już dojrzała

świetna dziennikarka. w ogóle panie z “faktów” są zajebi*** – pochanke, werner, tadla. konkurencja może zazdrościć.

fajnie ze nie pozuje na sztywniare:)

Robiła to, co robi praktycznie każdy nastolatek 🙂

Prawie jak każdy. Ja też chodze xD

każdy był kiedyś młody i szalał

Brit, 06-07-08, 15:11 napisał(a):każdy był kiedyś młody i szalałdokładnie