Justyna Steczkowska dorosła
Byłam buntownikiem, przekonanym, że od życia wiele mi się należy. Teraz z pełną świadomością mogę powiedzieć: „najważniejsi są moi synowie” – zwierza się w rozmowie z Party Justyna Steczkowska.
Rzeczywiście, ostatnio wokalistka jakby spuściła z tonu.
Justyna jest po prostu prawdziwa. Może trochę się wyciszyła? Uwielbia gotować i uwielbia organizować kinderbale, z czego słynie wśród znajomych – mówi Viola Śpiechowicz, projektantka, bliska znajoma Steczkowskiej.
W parze ze zmianą podejścia do życia poszła też zmiana wizerunku – inny styl ubierania, jaśniejsze włosy. Czy pazur wokalistki stępił się już na zawsze?
Czuję, że dorosłam i jestem w dobrym miejscu, ale nigdy nie wiadomo, jak długo tu zostanę – mówi Steczkowska.
A Wam – która Justyna odpowiada bardziej?
Więcej o wokalistce w dwutygodniku „Party”.
Z komentarzy mozna wywnioskowac , że ci, co nie lubią Steczkowskiej, to nawet sami nie bardzo wiedzą za co jej nie lubią, bo nie potrafią konkretnie uzasadnić swojej opinii. Kierują się jakimiś uprzedzeniami więc nie jest dla nich istotne jaka ona jest naprawdę, bo w swojej wyobraźni mają już przez siebie namalowany jej obraz , którego nic nie jest w stanie zmienić (zresztą niektórzy przyznają wprost: “nie lubię jej i nic tego nie zmieni” a inni nawet wiedzą co będzie: ”… zawsze będzie beznadziejna”). Nieważne, że ci, którzy ją znają mówią coś innego. Po co ich słuchać, skoro tym, którzy jej nawet nie znają, wydaje się, że wiedzą lepiej jaka ona jest. Czy tacy ludzie zasługują na to żeby ich traktować poważnie i z szacunkiem? Nie! Pani Justyno! Niech Pani będzie nadal sobą i nie przejmuje się opiniami ludzi, którzy najwyraźniej mają przede wszystkim problemy sami ze sobą(choć może nawet nie zdają sobie z tego sprawy).
no ciekawe jak długo ;P
sugarcunt, 02-07-08, 17:52 napisał(a):nie ma jak fotografie na cmentarzu, prawda Justynko? chciałoby się przypomnieć cytat: “ktokolwiek z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem”, ale zastanawiam się czy rozumiesz(i niektórzy też) znaczenie tych słów, więc zapytam , czy naprawdę uważasz się za taki ideał i nie zdarzyło się nigdy popełnić żadnego błędu? Jestem przekonana, że jak by tak dobrze ”poszukać” to byłby nie jeden, więc zanim zaczniesz komuś coś wypominać, spójrz na siebie. Na prawdę już nie macie się czego czepić, żeby dołożyć Steczkowskiej tylko wyciągacie stary, dawno wytłumaczony temat. To wy powinniście się za to wstydzić, a nie Ona, która tak naprawdę nic złego nie zrobiła(opowiadając o swoim zmarłym ojcu) tylko została w to wmanewrowana, ponieważ zdjęcia były robione przy innej okazji(wcale nie na grobie ojca) i dołączono je do tego wywiadu.
gość, 02-07-08, 18:04 napisał(a):Ta baba to mieszanka kompleksów z megalomanią. Od chwili, kiedy głośno zaczęło się mówić (przyp. Galiński) o jej pięknych nogach nie odpuści żadnej okazji by je zaprezentować. Nawet w tak niesmaczny sposób jak u Kuby. Justysia “rycząca 40-tka”.Zastanawiam się kto tu ma kompleksy? Każda normalna kobieta zna podstawową zasadę, że powinna eksponować to, co ma najładniejsze. Nie widzę więc w tym nic dziwnego jeżeli Steczkowska to robi. Tylko zakompleksione i zazdrosne kobiety może to razić (co innego gdyby miała brzydkie i je wystawiała). I jeszcze jedno. Pan Galiński nie był pierwszym mężczyzną, który publicznie przyznał, że Steczkowska ma najpiękniejsze nogi, bo dawno temu znany projektant Maciej Zień, w ”Rozmowach w toku” na pytanie Ewy Drzyzgi, która z gwiazd ma najzgrabniejsze nogi odpowiedział, że Justyna Steczkowska.
A kiedy była niegrzeczna?…
gość, 06-07-08, 22:14 napisał(a):Żydowski pomiot! a umiesz to chociaż wytłumaczyć i uzasadnić?
Mi żadna Justyna nie odpowiada . Nie lubię jej i nic tego nie zmieni . ://
Ta baba to mieszanka kompleksów z megalomanią. Od chwili, kiedy głośno zaczęło się mówić (przyp. Galiński) o jej pięknych nogach nie odpuści żadnej okazji by je zaprezentować. Nawet w tak niesmaczny sposób jak u Kuby. Justysia “rycząca 40-tka”.
Żydowski pomiot!
nie ma jak fotografie na cmentarzu, prawda Justynko?
zawsze bedze glupia nastolatka..
ona jest spoko:)
heh spoko:)
ja tam ją lubię nawet
a co z niej niby za buntowniczka wcześniej była? oO -.-
co z tego i tak jej niecierpię
I bardzo dobrze :)))Na tym polega dojrzewaniedo dorosłości właśnie :PPTo, że się skończyło 18 nastke nie zawsze oznaczadorosłość, nie :D:D?
Esse, 01-07-08, 09:28 napisał(a):Justyna się zmieniła na lepsze, jednak nadal ma cos w sobie odpychającego. czyżby to był wyraz twarzy?
byłam ostatni na jej koncercie!świetna!i wcale nie ,,gwiazdowała’’.
szybko zrozumiała że ‘dorosła’
Ja chyba wolę Justynę z początków kariery. Teraz wydaje mi się taka przesiąknięta tym badziewnym polskim show biznesem.
Justyna jest po prostu prawdziwa.Rotfl 😀
dla mnie ona zawsze będzie tak samo beznadziejna.
niech spada na drzewo
Justyna się zmieniła na lepsze, jednak nadal ma cos w sobie odpychającego.
Justyna jest po prostu prawdziwa — ta, bardzo
puste pudlo
Lepsza ta ‘nowa’ Justyna
svetlana, 01-07-08, 08:51 napisał(a):Lepsza ta ‘nowa’ Justyna tez tak sądze
żadna. Mnie nie przekonuje ta jej prawdziwość. Po wizycie u Wojewódzkiego czuję do niej niesmak. Dorosła kobieta a zachowuje się jak infantylna nastolatka
Dla mnie ona może mieć każdy styl, zachowanie, itp. I tak jej nie lubię….