Justyna Steczkowska miała groźny wypadek

481 481

Jak donosi Fakt przed godziną Justyna Steczkowska miała groźny wypadek samochodowy.

Piosenkarka jechała swoim autem citroenem C5, gdy wjechał w nią bus, który wyjeżdżał z drogi podporządkowanej.

Auto zostało mocno zniszczone, a Steczkowska została przewieziona do szpitala. Istnieje podejrzenie przesunięcia kręgów szyjnych.

Justyna dopiero pod koniec lipca odzyskała prawo jazdy po tym, jak wcześniej straciła je za punkty.

Czekamy na więcej informacji. A Justynie Steczkowskiej życzymy dużo zdrowia!

AKTUALIZACJA!

Piosenkarka z potłuczeniem i podejrzeniem przesunięcia kręgów szyjnych z miejsca wypadku została zabrana do szpitala. Po wykonaniu wszystkich badań okazało się, że Steczkowska nie musi pozostać w szpitalu i została wypuszczona do domu.

Szczęście, że wszystko dobrze się skończyło.

\"justyna
 
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 08-10-11, 10:16 napisał(a):Przecież ona nie potrafi prowadzić auta,ciągle ma jakieś wypadki.zabrac jej prawko!!!Dokladnie! sama pzryznala , ze nie ma drygu do aut. poza tym mogla dac bledny sygnal, ze przepuszcza tamtego kierowce! nie zdziwilabym sie gdyby tez prowadzila w obcasach he he. pozdrowionka dla wszystkick mua

DUŻO ZDRÓWKA ŻYCZĘ.

haha ale smieszne 7 pazdziernika o godzinie 23, czyli przed godzina wyborcza dodalam komentarz ” PO do boju, tak jstem Polką” Wchodzę dzisiaj z ciekawości i co, nie ma go! Czy my żyjemy w wolnej Polse, nawet portal ogranicza wolność słowa, cenzura została zniesiona w 1989r. wstyd

szczęście w nieszczęściu, dużo zdrówka

ja ją bardzo lubię,ma dobre serce i jest wrażliwa

gość, 07-10-11, 19:11 napisał(a):Nie wiem dlaczego,ale zdaje mi się,że Durczok prowadzący Fakty w tvn jest chyba nietrzeźwy?? Co o tym myślicie? Jest dziwnie wesoły!!co znowu pijany Durczok w TV?!?!

Przecież ona nie potrafi prowadzić auta,ciągle ma jakieś wypadki.zabrac jej prawko!!!

Jakoś wszyscy popularni mają pecha ,Tekla po odzyskaniu prawka ma kolizje i to według komentarzy w dziwnych okolicznościach ,bo żaden dobry i ,,stary,, kierowca zbliżając się do skrzyżowania nie szarżuje ,a i ta krzyżówka mogła być bez podporządkowania ,nieco wcześniej synek Bolka jechał przepisowo ,licznik nie da się odczytać a on był 30 metrów od miejsca zderzenia ,dziwny ten zbieg okoliczności ale i dziwny kraj gdzie wszystko można zrobić aby tylko mieć lans i plecy.