Justyna Steczkowska o minusach ciąży. W drugiej jedno doprowadzało ją do szału

Justyna Steczkowska, fot. Instagram Justyna Steczkowska, fot. Instagram

Justyna Steczkowska rzadko mówi tak otwarcie o swoim życiu prywatnym. Tym razem zrobiła wyjątek i w rozmowie opowiedziała o macierzyństwie bez upiększania. Nie zabrakło wzruszeń, ale też bardzo szczerych wyznań o trudnych momentach. Jak się okazuje, nie wszystko było tak idealne, jak mogłoby się wydawać.

Steczkowska szczerze o macierzyństwie

Justyna Steczkowska od lat uchodzi za jedną z najbardziej charakterystycznych i wszechstronnych artystek na polskiej scenie muzycznej. Wokalistka, skrzypaczka i osobowość medialna przez dekady kariery przyzwyczaiła fanów do perfekcji, scenicznej kontroli i ogromnej wrażliwości.

Artystka ma troje dzieci: Leona, Stanisława i Helenę, ze związku z modelem Maciejem Myszkowskim. Justyna Steczkowska rzadko tak otwarcie mówi o macierzyństwie, dlatego jej najnowsze wyznania poruszyły wielu słuchaczy.

„To jest cudowne i trudne jednocześnie”

O swoich doświadczeniach Justyna Steczkowska opowiedziała w podcaście „Call Me Mommy” prowadzonym przez Agatę Reszko-Boguszewską. To właśnie tam zdecydowała się na wyjątkowo szczerą i emocjonalną rozmowę o macierzyństwie, bez upiększania i bez filtrów. Już na początku rozmowy widać było, że temat wywołuje w niej ogromne emocje. Justyna Steczkowska nie kryła wzruszenia, a jej reakcje były bardzo autentyczne i  bardzo dalekie od wyreżyserowanej opowieści.

Zobacz więcej: Zostali ojcami w bardzo późnym wieku. Rekordzista wśród gwiazd ma 77 lat

Opowiadając o tym doświadczeniu, podkreślała jego dwoistość. Z jednej strony ogromna miłość i spełnienie, z drugiej momenty, które potrafią przytłoczyć i zmusić do konfrontacji z samą sobą.

Mnie w ogóle wzrusza opowieść o macierzyństwie z tego względu, że każdy kto to przeszedł, to wie jakie to jest cudowne i jakie trudne.

Wokalistka przyznała, że do dziś trudno jej mówić o tym bez emocji:

Nawet nie chcę o tym dłużej mówić, bo się rozpłaczę ze wzruszenia.

Diagnoza, która wszystko zmieniła

Jednym z najbardziej poruszających wątków była historia związana z jej drogą do macierzyństwa. Jak się okazuje, nie wszystko było oczywiste od początku. Justyna Steczkowska wyznała, że usłyszała kiedyś od lekarza, iż może nie mieć dzieci. To był moment, który mocno wpłynął na jej myślenie o przyszłości.

Dowiedziałam się od lekarza, że prawdopodobnie nie będę miała dzieci.

Zobacz więcej: Luksusowa posiadłość Wersow i Friza wystawiona na sprzedaż. Mamy zdjęcia

Dlatego moment, w którym okazało się, że jest w ciąży, był dla niej ogromnym zaskoczeniem i jednocześnie wielką radością.

A jestem w ciąży i szok! O Jezu, jestem w trasie koncertowej z drugiej strony.

W tamtej chwili kariera zeszła na dalszy plan:

Co mnie ta trasa obchodzi, co za szczęście!

Moment, który doprowadzał ją do szału

Choć macierzyństwo często bywa idealizowane, Justyna Steczkowska nie ukrywa, że były elementy, które naprawdę ją przerastały. Jednym z nich była konfrontacja z własnym odbiciem i zmianami, jakie zachodzą w ciele kobiety po ciąży. To właśnie ten aspekt był dla niej szczególnie trudny i — jak sama przyznała — momentami wręcz irytujący.

I nagle patrzę w lustrze, że to ja? O Jezu, nie mogłam w ogóle przyzwyczaić się do siebie.

W rozmowie pojawił się też temat łączenia macierzyństwa z karierą. Artystka jasno dała do zrozumienia, że nie zgadza się z narracją, która stawia te dwie rzeczy w opozycji.

Co by pani wybrała, macierzyństwo czy karierę? Ja mówię, ale dlaczego ktoś mi każe w ogóle wybierać?.

Zobacz więcej: Nie żyje gwiazda polskich seriali. Fani kochali ją za rolę w “Stawce większej niż życie”
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
Justyna Steczkowska, fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Cichmidadjka się lansuje? Obrzydliwy babsztyl z długą m k
omentarzymolem run