Już dziś w kinach. „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wchodzi na ekrany

Już dziś w kinach. „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” Już dziś w kinach. „Kopnęłabym cię, gdybym mogła”

To jedna z tych premier, obok których trudno przejść obojętnie. Od dziś w kinach można zobaczyć „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” – film studia A24 z nagradzaną rolą Rose Byrne, o którym od miesięcy mówił cały filmowy świat.

Nie ma tu cukru pudru ani wygodnych odpowiedzi. „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” właśnie dziś, 20 lutego, trafia do polskich kin i od pierwszych seansów budzi emocje. To kino intensywne, momentami niewygodne, ale bardzo prawdziwe – dokładnie takie, jakie widzowie coraz częściej chcą oglądać.

Za produkcję odpowiada A24, czyli studio, które ma na koncie jedne z najgłośniejszych i najbardziej bezkompromisowych tytułów ostatnich lat. Tym razem bierze na warsztat temat macierzyństwa, kobiecej odpowiedzialności i emocji, o których rzadko mówi się na głos.

Rose Byrne w roli, która zostaje na długo

Główna bohaterka, Linda, to kobieta na granicy wytrzymałości. Jej córka choruje, mąż jest nieobecny, a codzienność zamienia się w niekończący się test odporności psychicznej. W tej roli oglądamy Rose Byrne, która stworzyła jedną z najmocniejszych kreacji w swojej karierze.

Nie bez powodu aktorka odebrała za ten występ Złoty Glob 2026, Srebrnego Niedźwiedzia na Berlinale 2025, a także nagrody nowojorskich krytyków i National Board of Review. Jej bohaterka bywa zmęczona, rozdrażniona, impulsywna. Daleko jej do filmowego ideału. I właśnie dlatego tak łatwo w nią uwierzyć.

Nagrody, mocne emocje i bezkompromisowa historia. „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wchodzi do kin już w lutym 2026 roku.

Kino dla tych, którzy nie chcą prostych historii

Za kamerą stoi Mary Bronstein, która inspirując się własnymi doświadczeniami, pokazuje macierzyństwo bez filtrów i bez lukru. Producent Josh Safdie dodał całości nerwu i emocjonalnej intensywności znanej z jego wcześniejszych projektów.

W obsadzie drugoplanowej pojawiają się m.in. Conan O’Brien jako terapeuta oraz A$AP Rocky w zaskakującej roli dozorcy motelu.

„Kopnęłabym cię, gdybym mogła” to film, który nie stara się być wygodny. Zamiast tego prowokuje, porusza i zostawia widza z emocjami jeszcze długo po wyjściu z kina. Jeśli szukasz seansu, który naprawdę coś w tobie uruchomi – to jedna z najmocniejszych premier tego sezonu.

Sprawdź repertuar i dostępne seanse:
https://bestfilm.pl/catalogue/if-i-had-legs-i-d-kick-you

Materiał partnera

YouTube Video
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze