Już są parodie i memy z 50 twarzy Greya (FOTO+VIDEO)
Najpierw były szumne poszukiwania odtwórców głównych ról. Kiedy już padło na Dakotę Johnson i Jamiego Dornana, nie obyło się bez komentarzy. Widzieliśmy dziesiątki zapowiedzi, słyszeliśmy ścieżkę dźwiękową i podziwialiśmy plakaty. Mimo to znaleźli się chętni, by zobaczyć 50 twarzy Greya w całości.
Wygląda na to, że ta produkcja będzie najbardziej kasową w historii kina. W Polsce padł rekord – w trzy dni bilety kupiło 834 479 widzów. Można gratulować?
Jedni po seansie wychodzili zachwyceni, inni zniesmaczeni. Teraz w sieci aż roi się od memów i zabawnych przeróbek.
Grey by się uśmiał? EL James na pewno ma uśmiech w kieszeni, ekhm… na twarzy.







Obejrzałam film i moje przemyślenia są takie- książka slaba, ponieważ napisała ją osoba niedoświadczona, nie mająca pojęcia co robi, natomiast filmem zajęły się osoby najlepsze w branży, więc wyciągnęli z tragicznie napisanej książki to co się dało i efekt jest całkiem zadowalający.
Ja wczoraj obejrzałam i powiem wam że do teraz przygryzam wargi gdy myślę o Grey’u
Nareszcie z polskim lektorem obejrzałam polecam !Zapraszam tvcinema.pl/gb/50-Twarzy-Greya-Ogladaj-Online/Oraz na walentynki posiadam już dostęp do polskiego filmu disco polo świetny film na dzień kobiet :tvcinema.pl/gb/Disco-Polo-Ogladaj-Online/
PS. Mogę dodać, że w moim odczuciu wyszło coś podobnego do 9ipoł tygodnia. Oczywiście nie porównuję tych dwóch filmów, ale lekko podobny przekaz. Nie wiem co będzie później, bo doczytałam książkę do połowy, dalej nie dałam rady przez zbyt prosty język i w kółko powatrzające się sceny, które stały się nudne i przewidywalne. Jednak według mnie miała zupełnie inny przekaz, prymitynie ukazany bajkowo-seksualny pociąg mężczyzny do szarej myszki. Nienaturalny i nudny.
Z arnim śmieszne 😀 Najlepsza scena w samolocie, kiedy Ana się cieszy XD
[b]gość, 18-02-15, 16:46 napisał(a):[/b]Nie spodziewałam się, że będzie można tak szybko obejrzeć,Malo wiesz jeszcze o zyciu…
Ale z arnoldem wyszlo spoko 😀
nie zamierzam tej taniej szmiry dla koniowalow i niedopieszczonych frustratek ogladac
Film fajny! Duzo w nim emocji! Czasami smieszny! Mysle, ze po takiej ilosci osob, ktore widzialy ten film mozna powiedziec, ze nie tylko same kobiety go ogladaly 🙂
W W W . F I F T Y S H A D E S . S C R E E N V A R I E T Y . C O M
słabe jakies te memy…ktos chcial ale mu nie wyszło
[b]gość, 18-02-15, 10:10 napisał(a):[/b]Popularność tej książki i filmu pokazuje jak społeczeństwo upada. Jak idzie na skróty i jakie wartości wyznaje. Makabra.Niby, dlaczego!? Ludzie sa rozni. Gusta sa rozne. Ktos lubi taka muzyke a ktos inna! Ktos taki film a ktos inny! Osobiscie ogladalam film i nawet mi sie podobal. W porownaniu do wiekszosci np. polskich komedii ten film wypadl o wiele lepiej. Sex nie jest tematem tabu. To normalna ludzka czynnosc. Ten film nie tylko skupia sie na seksie ale pokazuje, dlaczego ten mezczyzna ma takie a nie inne zachowanie. Czego sie boi. Okazuje przez to swoje cierpienie. Wszyscy mysla, ze to jeden wielki pornos. Tak nie jest. Jak ktos wczesniej mowil.: co kto lubi! Jak wam sie nie podobaja tego rodzaju filmy i ksiazki albo nie ogladaliscie tego lub nie czytaliscie to po co komentujecie!
Film pobił rekord w dużej mierze dlatego, że wszedł do kin w walentynki, kiedy to wiele osób i tak wybiera się do kina. Nie wiem jak w innych miastach, ale we Wrocławiu grali to od 09:30 i było chyba z dziesięć sensów w ciągu dnia,więc to tez miało przełożenie na ilość sprzedanych biletów.
Nie spodziewałam się, że będzie można tak szybko obejrzeć, daję link:50TwarzyGreya.ez.lv Z napisami! Polecam
[b]gość, 18-02-15, 14:13 napisał(a):[/b]Owszem, właśnie bardzo łatwo jest określić daną osobę na podstawie przeczytanych książek, jego zainteresowań itd. Większość dziewczyn, która czytała ten chłam wcześniej rzadko sięgała po jakąkolwiek inna wartościową książkę. Bardzo często odwiedzam biblioteki i jak był szał na tą książkę to spytałam się pani, która tam pracuje czy ją czytała. Co odpowiedziała? Że jakoś nie jest do niej przekonana, jak do tych wszystkich wielkich bestsellerów promowanych przez media. Jak było mi ciężko przebrnąć przez tą książkę czytając wcześniej Stephena Kinga. Przeczytałam tylko połowę pierwszej części. Dno! Serio? Już wolę Norę Roberts.Skoro przeczytałaś jednak połowę tej książki, to – wg twojej definicji – jesteś może nie tyle idiotką, ile półgłówkiem. Natomiast twierdzenia typu “tylko idioci czytają taką a taką książkę” robi z ciebie ćwierćinteligentkę.[/quote] A nawet jesli i idiotki czytają tą książkę to nic…Ty może w Twoim mniemaniu idiotką nie jesteś..za to zimną i przemądrzałą Babą która wybiera sobie znajomych według listy lektur..gratulacje..pewnie marzysz o takim seksie jak w Greyu ale nikt nie chce z Tobą tego robić[/quote]Wiadomo, że Polacy nie czytają książek ale jeśli nazywa się idiotkami osoby które sięgnęły po Greya to jaki Ty masz poziom inteligencji? Czytujesz Kinga i co czujesz się lepsza? Ja czytam Bukowskiego i co mam się czuć lepiej niż ktoś kto lubi romanse? Tej książki nie czytałam, nie mój klimat totalnie ale do kina poszłam z ciekawości. Film nie jest wybitny ale też nie jest to jakieś dno. Szczerze powiem, że nawet byłam zaskoczona, że nie był to jakiś totalny gniot. Oglądało się to w miarę spoko, gra aktorska taka sobie za to muzyka super. Myślę, że tyle gustów ile ludzi ale śmiać mi się chce jak ktoś obraża innych bo nie sięga bo Kinga 🙂
Nie jestem fanka ale badzmy szczerzy! Film jest dobry! Wszyscy mowia, ze to wielki pornos. Kurcze baby golej i faceta z golym tylkiem nie widzieliscie!? Film opowiada ciekawa historie. Inny rodzaj uzaleznienia i cierpienia pewnego faceta! Jest pelen emocji i uczuc. Sa momenty bardzo smieszne! Fajny film. Gorsze filmy leca w kinach.
[b]gość, 18-02-15, 17:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….Jesteś aż tak zazdrosna ? Czy tylko plujesz nienawiścią do każdej ładnej kobiety[/quote]Ładnej ? A co w niej ładnego ? Jest mocno PRZECIĘTNA.[/quote]Nie jest typową pięknością, która ma w sobie “to coś”, jest po prostu ładna. Natomiast określenie kogoś jako przeciętną pod względem urody z reguły kieruje się do osób, którym bliżej do miana brzyduli, ale nie chcemy jej obrazić.[/quote]Dakota jest bardzo ładna, ma naturalną świeżość, ładne usta, włosy, zgrabne nogi, jest szczupła. dobre geny, nie ma co szukać dziury w całym. Jej mama w młodości, jeszcze przed operacjami, była przecudna, a część z nas kochała się w jej tacie, gdy grał Sony’ego w “Policjantach z Miami” 😉 Szkoda tylko, że karierę zaczęła od ekranizacji najgorszego badziewia jaki pojawił się na księgarnianych półkach.
[b]gość, 18-02-15, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….Jesteś aż tak zazdrosna ? Czy tylko plujesz nienawiścią do każdej ładnej kobiety[/quote]Ładnej ? A co w niej ładnego ? Jest mocno PRZECIĘTNA.[/quote] przecietna??? Bo nie jest napompowana i nie ma na twarzy kilo tapety???
Syf kiła i mogiła. Czytałam i się śmiałam. Tak w połowie przestalam , mega gniot i tyle w temacie.
Przeróbka niesamowita! Odnośnie osoby która broni sie książkami S. Kinga ja rownież czytałam i pierwsza z książek o “50” całkiem mi sie podobała 🙂 film nieco mniej ale to zrozumiałe. Nie wiem po co pluc jadem na innych. Jak sie komuś nie podoba niech zamknie japę i siada do tego co lubi robic 😉 i nie wiem po co określać z miejsca ludzi 😉 szufladkowanie nie jest cecha ludzi inteligentnych 🙂
[b]gość, 18-02-15, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….Jesteś aż tak zazdrosna ? Czy tylko plujesz nienawiścią do każdej ładnej kobiety[/quote]Ładnej ? A co w niej ładnego ? Jest mocno PRZECIĘTNA.[/quote]Nie jest typową pięknością, która ma w sobie “to coś”, jest po prostu ładna. Natomiast określenie kogoś jako przeciętną pod względem urody z reguły kieruje się do osób, którym bliżej do miana brzyduli, ale nie chcemy jej obrazić.
[b]gość, 18-02-15, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….Jesteś aż tak zazdrosna ? Czy tylko plujesz nienawiścią do każdej ładnej kobiety[/quote]Ładnej ? A co w niej ładnego ? Jest mocno PRZECIĘTNA.
Hahaha przeróbka z Arnoldem wymiata 😀
[b]gość, 18-02-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 11:07 napisał(a):[/b]tylko idioci czytają to słabe romansidło i idą na to do kinaa jak nazwać “osobę” która obraża innych tylko na podstawie przeczytanych książek czy oglądniętych filmów? daruj se dziecko takie teksty, …[/quote]Owszem, właśnie bardzo łatwo jest określić daną osobę na podstawie przeczytanych książek, jego zainteresowań itd. Większość dziewczyn, która czytała ten chłam wcześniej rzadko sięgała po jakąkolwiek inna wartościową książkę. Bardzo często odwiedzam biblioteki i jak był szał na tą książkę to spytałam się pani, która tam pracuje czy ją czytała. Co odpowiedziała? Że jakoś nie jest do niej przekonana, jak do tych wszystkich wielkich bestsellerów promowanych przez media. Jak było mi ciężko przebrnąć przez tą książkę czytając wcześniej Stephena Kinga. Przeczytałam tylko połowę pierwszej części. Dno! Serio? Już wolę Norę Roberts.
[b]gość, 18-02-15, 13:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 11:07 napisał(a):[/b]tylko idioci czytają to słabe romansidło i idą na to do kinaa jak nazwać “osobę” która obraża innych tylko na podstawie przeczytanych książek czy oglądniętych filmów? daruj se dziecko takie teksty, …[/quote]Owszem, właśnie bardzo łatwo jest określić daną osobę na podstawie przeczytanych książek, jego zainteresowań itd. Większość dziewczyn, która czytała ten chłam wcześniej rzadko sięgała po jakąkolwiek inna wartościową książkę. Bardzo często odwiedzam biblioteki i jak był szał na tą książkę to spytałam się pani, która tam pracuje czy ją czytała. Co odpowiedziała? Że jakoś nie jest do niej przekonana, jak do tych wszystkich wielkich bestsellerów promowanych przez media. Jak było mi ciężko przebrnąć przez tą książkę czytając wcześniej Stephena Kinga. Przeczytałam tylko połowę pierwszej części. Dno! Serio? Już wolę Norę Roberts.[/quote]Skoro przeczytałaś jednak połowę tej książki, to – wg twojej definicji – jesteś może nie tyle idiotką, ile półgłówkiem. Natomiast twierdzenia typu “tylko idioci czytają taką a taką książkę” robi z ciebie ćwierćinteligentkę.[/quote] A nawet jesli i idiotki czytają tą książkę to nic…Ty może w Twoim mniemaniu idiotką nie jesteś..za to zimną i przemądrzałą Babą która wybiera sobie znajomych według listy lektur..gratulacje..pewnie marzysz o takim seksie jak w Greyu ale nikt nie chce z Tobą tego robić
Przeczytałam wszystkie 3 części bo nie należę do tych osób które krytykują książkę bez jej wczesniejszego przeczytania…Przez wiekszość czasu śmiałam się niemiłosiernie bo poziom abstrakcyjności niektórych fragmentów jest wręcz powalający. Jesli chodzi o film to przez połowę seansu czułam się zażenowana że wogóle go oglądam a przez drugą połowę po prostu się z niego zbijałam.Jednym słowem: co kto lubi…
[b]gość, 18-02-15, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 11:07 napisał(a):[/b]tylko idioci czytają to słabe romansidło i idą na to do kinaa jak nazwać “osobę” która obraża innych tylko na podstawie przeczytanych książek czy oglądniętych filmów? daruj se dziecko takie teksty, …[/quote]Owszem, właśnie bardzo łatwo jest określić daną osobę na podstawie przeczytanych książek, jego zainteresowań itd. Większość dziewczyn, która czytała ten chłam wcześniej rzadko sięgała po jakąkolwiek inna wartościową książkę. Bardzo często odwiedzam biblioteki i jak był szał na tą książkę to spytałam się pani, która tam pracuje czy ją czytała. Co odpowiedziała? Że jakoś nie jest do niej przekonana, jak do tych wszystkich wielkich bestsellerów promowanych przez media. Jak było mi ciężko przebrnąć przez tą książkę czytając wcześniej Stephena Kinga. Przeczytałam tylko połowę pierwszej części. Dno! Serio? Już wolę Norę Roberts.[/quote]Skoro przeczytałaś jednak połowę tej książki, to – wg twojej definicji – jesteś może nie tyle idiotką, ile półgłówkiem. Natomiast twierdzenia typu “tylko idioci czytają taką a taką książkę” robi z ciebie ćwierćinteligentkę.
[b]gość, 18-02-15, 11:07 napisał(a):[/b]tylko idioci czytają to słabe romansidło i idą na to do kinaa jak nazwać “osobę” która obraża innych tylko na podstawie przeczytanych książek czy oglądniętych filmów? daruj se dziecko takie teksty, …
tylko idioci czytają to słabe romansidło i idą na to do kina
Popularność tej książki i filmu pokazuje jak społeczeństwo upada. Jak idzie na skróty i jakie wartości wyznaje. Makabra.
Na wersję z Arnoldem to bym nawet poszła 🙂
[b]gość, 18-02-15, 11:07 napisał(a):[/b]tylko idioci czytają to słabe romansidło i idą na to do kina To to jest romansidło? Faktycznie Socha ciekawym głosem w radio to czytać próbowała, ale by po lekturze stwierdzić, że cośkolwiek to wspólnego ma z romansem… dziwne takie, nieeiadomo o czym tak naprawdę, kiepsko napisane. A kto do kina na to poszedł? Strzelam na młokosy zapatrzone w tv. W wyborach głosują na PO i Palikota, to jasne że i Greya obejrzą, nie mam wątpliwości, to ten elektorat.
ksiazka slaba literacko film porazka…..co ie dzieje ze kobiety bawi pejcz i kleszcze do pochwy??????
[b]gość, 18-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….Parodia to ty i cale twpje zycie!!! I co czujesz sie lepsza? Dowartosciowalas sie ,ze ja obrazilas? Wspolczuje ci musisz byc naprawde nieszczesliwa ,ze musisz posuwac sie do takich czynow zeby poczuc sie choc troche lepiej . W twoim przypadku to akurat niewiele pomoze . Proponuje wizyte u psychiatry!!!
[b]gość, 18-02-15, 09:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….Jesteś aż tak zazdrosna ? Czy tylko plujesz nienawiścią do każdej ładnej kobiety[/quoteOna naprawdę jest mało urodna hahaha
Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….
Brakuje tylko 50 twarzy Durczoka 🙂
“Wiem, co to namiętność, mała”–> się uśmiałam:D
[b]gość, 18-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Blekota Dżonson, mina kota srającego na pustyni, ona cała jest jedną wielką parodią …….Jesteś aż tak zazdrosna ? Czy tylko plujesz nienawiścią do każdej ładnej kobiety
Dbajmy o zwierzeta dokarmiajmy bezdomne duszyczki one tez potrzebuja czulosci
Nie wyszło im to na tym filmiku z Arnoldem…. Czytałam książki, obejrzałam film i jak dla mnie ok 😊 kurczę, przecież książki i kino mają nas oderwać od szarej rzeczywistości i zabrać w swój wyidealizowany świat. Grey przy okazji pobudza naszą wyobraźnię…
Książka – gniot. Film zobaczę z ciekawości, ale na pewno nie w kinie.
Dlaczego nie mogę dodać komentarza :p ?
[b]gość, 18-02-15, 08:31 napisał(a):[/b]Brakuje tylko 50 twarzy Durczoka :)Oj, tutaj raczej ” Domek na prerii ” ewentualnie ” Koń który mówi ” 🙂
[b]gość, 18-02-15, 08:48 napisał(a):[/b]Dlaczego nie mogę dodać komentarza :p ?Lekcje w szkole trwaja juz prawie godzine . Zajmij sie nauka ,a nie wstawiasz glupoty na kozaku .
Mnie denerwuje, że książka nie ma tak naprawdę nic wspólnego z prawdziwym BDSM. To co opisuje to jakaś pomyłka.