Kaczorowska nie została wpuszczona do teatru. Tak zirytowanej dawno jej nie widzieliśmy
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz przeżywają ostatnią serię pechowych wydarzeń, jednak tego chyba nikt się nie spodziewał – gwiazdorska para nie została wpuszczona do teatru.
Problematyczny remont domu Kaczorowskiej i Rogacewicza
Od rozstania Macieja Peli i Agnieszki Kaczorowskiej minęły już dwa lata, jednak echa ich rozstania wciąż mają wpływ na ich obecne życie. Obecnie tancerka jest od dłuższego czasu związana z aktorem Marcinem Rogacewiczem, a ich relacja pozostaje jednym z najpopularniejszych związków w Polsce. W ostatnim czasie jednak muszą się borykać z wieloma niespodziewanym przeszkodami na ich drodze.
Rok temu para pochwaliła się kupnem nowego domu, a od kilku miesięcy trwa jego intensywny remont. Ich wspólne gniazdko podobno kosztowało niemal 1,5 miliona złotych. Jak się jednak okazuje, remont jest dla nich ogromnym wyzwaniem.
Ale tak zupełnie serio, już dużo jest w moim nowym domku. I zaraz będę tu schody, będzie szafa. Tylko to wszystko bardzo długo trwa. Wymaga wiele cierpliwości i wiele nakładów finansowych. Od roku pracuję ponad miarę, aby stworzyć nowy dom. I są momenty, kiedy tracę wiarę, że się uda… że to studnia bez dna. I są momenty, kiedy mam dość życia na kartonach i walizkach, bo nie wiem, gdzie co jest. I są momenty, kiedy absolutnie wątpię, bo widzę, ile jeszcze jest do zrobienia, a nawet nie mam kiedy wybrać tego cholernego oświetlenia… – ubolewała na Instastories.
Maciej Pela wbija szpilę w Agnieszkę Kaczorowską
Ponadto Agnieszce doskwierają także ostatnie działania Maciej Peli. Jej był mąż stał się bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Wraz ze swoją przyjaciółką, Edytą Folwarską udostępnia krótkie skecze, które często wyglądają na aluzję do jego byłej żony.
Aktorce bardzo nie spodobało się, że inna kobieta czuje się tam tak swobodnie. (…) Zażądała usunięcia nagrań z internetu – mimo, że brak na nich adresu czy czegokolwiek, co pozwoliłoby zidentyfikować posiadłość – czytamy na łamach „Twojego Imperium”.
To nie jest jednak największe zmartwienie pary – 12 marca swoją wielką premierę ma mieć ich długo wyczekiwany spektakl “Siedem”. Niestety, im bliżej do premiery, tym więcej problemów.
Marzyliśmy o tym… więc spełniamy nasze marzenie! Zapraszamy Was na spektakl, gdzie prosto z serca, aktorsko, tanecznie i muzycznie dotykamy tematu wolności – zapowiadali.
Ostatnie próby pochłaniają całą uwagę pary, jednak jak ostatnio widać, ciąży nad nimi istne fatum. Niedawno w trakcie dojazdu na próbę spotkała ich kolejna nieprzyjemna sytuacja.
Kapeć. Jakby było za mało stresu i za dużo czasu przed premierą… – napisała Agnieszka Kaczorowska w relacji na Instagramie.
Kaczorowska nie została wpuszczona na próbę
Wciąż trwają intensywne próby przed wielką premierą ich spektaklu – każda z nich jest na wagę złota.
Jest dużo pracy. Rzeczywiście odliczamy dni, ale nie odliczamy, żeby już była premiera, tylko chcielibyśmy wydłużyć pewnie ten czas, bo zawsze, jak przy pewnie każdym projekcie i każdej premierze tego czasu, zawsze jest za mało. Trenujemy, pracujemy dzielnie. Prawdopodobnie te dwa i pół tygodnia spędzimy non-stop na sali i w scenografii, czyli na scenie — mówiła Kaczorowska w rozmowie z “Faktem”.
W czwartek Kaczorowska i Rogacewicz pojawili się przed teatrem “Garnizon Sztuki”, jednak tam spotkało ich zaskoczenie – nie mogli do niego wejść! Według doniesień, po tym, jak pomimo prób nie zostali wpuszczeni do środka, ruszyli w stronę Łazienek Królewskich. Niestety, tam pojawił się kolejny problem, czyli brak wolnego miejsca do zaparkowania auta. Para postanowiła więc wrócić do domu, podobno przejeżdżając przy tym na czerwonym świetle.
Nie lubię tej kobiety cos w niej jest odpychajacego jak widzę ja w klanie aktorka jest zadna I ta jej rola paskudnej baby chyba ja o po trupach to celu nikt i nic sie luczy odzwierciedla jej osobiwosc tańczy fajnie ale kobieta nue z mojej bajki
Obrzydliwa para
A dlaczego nie zostali wpuszczeni?