Kamila Kamińska zagrała św. Faustynę, a później ZAKAZANO jej udziału w pielgrzymce! “Nie chcę milczeć na ten temat”
Kamila Kamińska znana między innymi z serialu „Zakochani po uszy”, “Listy do M. 3” oraz “Barwy Szczęścia”. Aktorka prywatnie jest związana z Michałem Meyerem, z którym wychowuje córeczkę Jaśminę.
Kamila Kamińska otrzymała zakaz udziału w pielgrzymce!
W 2019 roku artystka miała okazję zagrać św. Faustynę w produkcji “Miłość i Miłosierdzie”. Z racji roli, w tym roku została poproszona przez jednego z księży, by dołączyła do Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kobiet do Częstochowy. Niestety cała wyprawa nie doszła do skutku.
Wczoraj odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Kobiet, na którą zostałam zaproszona przez pewnego życzliwego księdza, by podzielić się doświadczeniem grania roli św. Faustyny w filmie “Miłość i miłosierdzie”, a także osobistym. Niestety nie było mnie z Wami, Drogie Kobiety – rozpoczęła wpis aktorka.
Jak się okazuje, rola świętej to nie wszystko, by wziąć uczestnictwo w pielgrzymce. Choć aktorka wyraziła chęć podzielenia się swoimi zawodowymi doświadczeniami, zaproszenie zostało odwołane. Artystka otrzymała zakaz wzięcia udziału w pielgrzymce ze względu na dawne wsparcie Strajku Kobiet.
Otrzymałam telefon, w którym ksiądz, będąc właściwie posłańcem, wyjaśnił i przeprosił, że “pewnym osobom” nie spodobało się, iż wsparłam Strajk Kobiet i poparłam wolny wybór kobiet, oraz z obawą, że mógłby mnie dotknąć hejt od osób ze środowisk konserwatywnie katolickich, choć nie widzi w mojej wypowiedzi nic złego. Księża tak zdecydowali, by był to dzień modlitwy i skupienia, a nie sensacji. Szanuję decyzję, choć nie rozumiem lęku przed konfrontacją, ale szanuję. Myślę też, że Waszym prawem jest wiedzieć jak było – wyznała w poście Kamila Kamińska.
Sandra Kubicka o wychowywaniu syna z dala od zgiełku miasta: „Chcę żeby był brudny, w piasku”
Dodała również, że wiele kobiet czekało na jej udział, dlatego też zdecydowała się napisać i wyjaśnić swoją nieobecność podczas pielgrzymki.
Kilka z Was napisało wiadomości z pytaniami dlaczego i ze słowami wsparcia, za co dziękuję, bo pewnie zostałabym w milczeniu, sądząc, że po prostu tak ma być, autentycznie bez żalu. Dzięki tym rozmowom, nie chcę milczeć na ten temat – wyznała aktorka.
Na koniec wyjaśniła, że nie chce, by kościół lub walka o wolność wyboru kobiet była krytykowana po tym wpisie. Artystka wyznała, że zależało jej, by przedstawić swoją perspektywę i nie zmieni zarówno swojej wiary, jak i poparcia dla kobiet.
Proszę powstrzymajcie się od negatywnych komentarzy na kościół, czy na feministyczny ruch kobiet, moją intencją nie jest podział, a różnorodna perspektywa – napisała kończąc wpis Kamila Kamińska.





Hi there to all, for the reason that I am genuinely keen of reading this website’s post to be updated on a regular basis. It carries pleasant stuff.