Kamila Saganowska i sweter, który nosiła przed schudnięciem
Kamila Saganowska, żona piłkarza Legii, Marka Saganowskiego, wyrasta powoli na celebrytkę.
Jeszcze rok temu pani Kamila ważyła prawie 70 kilogramów. Jak wyznała w studio Dzień Dobry TVN, mąż nie miał nic przeciwko jej puszystym kształtom:
– Mąż mnie akceptował, najgorsze co w jego ustach zabrzmiało, to: “mój ty kochany pączusiu” – mówiła Saganowska.
Kiedy jednak przeczytała w internecie kilka komentarzy na swój temat, rozpłakała się.
Saganowska pokazała zdjęcia, które wywołały nieprzychylne komentarze. Na jednym miała na sobie szary sweter, który mocno opinał brzuch. Ten sweter żona piłkarza przyniosła do studia. Leżał na kanapie obok przemienionej celebrytki. Wyglądał naprawdę jak wielki worek przy drobnej dziś kobiecie.
Saganowska mówi, że “zawzięła się”. I choć dziś jej mąż uważa, że jest… za chuda, ona sama czuje się znacznie lepiej w swojej nowej skórze.
– Nie ma drogi na skróty, nie można tak zrobić, że dzień sobie podjesz, to trzeba konsekwentnie realizować – podsumowała roczne zmagania ze słabościami celebrytka.
Teraz Saganowska sama chce pomagać innym kobietom zrzucać zbędne kilogramy. Reklamę już ma – media szybko podchwyciły temat żony piłkarza, która przeszła totalną metamorfozę. Może będziemy mieć kolejną Chodakowską?
Materiał z Kamilą Saganowską w DDTVN znajdziecie tutaj.

dziendobry.tvn.pl – zrzut ekranu
Kolejny pustak taka stara i taka glupi. Świeci dupskiem po internecie.
[b]gość, 15-12-15, 23:33 napisał(a):[/b]Prawie 70 kg, dobre sobie 😀 Ja ważę 84 i wyglądam podobnie do niej w swetrze, więc niech nie ściemnia. Wzrost mamy ten sam. Wiem, spasiona jestem, ale przynajmniej nie ściemniam. wlasnie ! ja waze 70. a mam 167 i wygladam szczuplej !
Prawie 70 kg, dobre sobie 😀 Ja ważę 84 i wyglądam podobnie do niej w swetrze, więc niech nie ściemnia. Wzrost mamy ten sam. Wiem, spasiona jestem, ale przynajmniej nie ściemniam.
[b]gość, 15-12-15, 17:04 napisał(a):[/b]Jakby mnie miano przedstawiać jako osobę, która schudła x kg i jest żoną kogoś tam, to załamałabym się… :p :)Tez o tym po yslalam. Zawod – zona… Nizej upasc chyba nie mozna. Serio nic nie umie i bez kasy meza jest nikim?
[b]gość, 15-12-15, 19:00 napisał(a):[/b]To już wolę Lewandowską. Przynajmniej nie wygląda jak kolejny klonA gdzie tam nie wygląda. ..zobacz jak po ślubie upodobnila się do Sary czy marina wszystkie ten sam styl i ombre na głowie tak samo koleżanka sieciowej bo by chciała wyglądać jak ona
nieciekawy temat, nuda i monotonia na kozaku
Motywacja i schudła nie to co te grube baby
To już wolę Lewandowską. Przynajmniej nie wygląda jak kolejny klon
Może zanim zacznie się reklamować jako specjalistka – niech najpierw poczeka jakiś czas i zobaczy, czy uda jej się w ogóle utrzymać efekt? Śmieszne są babki, które gdzieś tam trochę schudną (często w głupi sposób) i od razu zabierają się za doradzanie innym. Często kończy się to jak w przypadku tej aktorki, która jednego miesiąca wypowiadała się w mediach jako spec od chudnięcia, a drugiego tłumaczyła, że dopadło ją jojo i musiała udać się do specjalisty by pokazał jej co dalej… Drogie babki, Dukan czy inna dieta cud to naprawdę tylko początek drogi, po wszystkim trzeba jeszcze utrzymać sylwetkę.
ta kobieta to kolejna pilkarska ketynka czekam na efekt jojo
musi być bardzo niska bo ja przy wadze 52 kg jak większość osób średniego wzrostu (167-174) cm wyglądam jak kruszynka przy niej. Albo bardzo niska, albo coś zmysla
Akural Renee Zelweger, drobniutka z natury, musiala przytyc do roli paczkowatej Bridget Jones, cos sie wam pojebawszy.
Kolejna z parciem na szkło
Kolejna nas będzie odchudzać! Ok gratuluje sukcesu. Ale czy od razu może się robić ekspertką w tej dziedzinie? Ma jednorazowe doświadczenie, a każdy człowiek jest inny.
Nie wiem, czy śmiać się czy płakać po tym, jak obejrzałam jej video z Instagrama….
gratuluje, ale przez rok to żaden wyczyn. Poza tym wczesniej tez ok wyglądała, nie bylo tak źle
Bardzo sympatyczna 🙂
Jakby mnie miano przedstawiać jako osobę, która schudła x kg i jest żoną kogoś tam, to załamałabym się… :p 🙂
Z facjaty nie jest ładna ale warto dbać o siebie nie tylko dla swojego Wybranka ale dla dobrego samopoczucia przede wszystkim
[b]gość, 15-12-15, 13:01 napisał(a):[/b]Niestety w ddtvn wyszło ze wcale tak pięknie nie wygląda jak na fotach z ig i przerobiony zdjęciach. ..Jak 3/4 instagramowych dziun 😉
Idę na kebaba
Niestety w ddtvn wyszło ze wcale tak pięknie nie wygląda jak na fotach z ig i przerobiony zdjęciach. ..
Staro wygląda, dałabym jej 45 lat
brzydactwo,miec taka zone to koszmar jakis!!!
Gratuluję determinacji i zmiany ale nie pochwalam napchania się botoksem za dużo go
Ile ona ma lat?
brzydka…ale zrobi sobie wiecej operacji i mize bedzie lepiej albo i gorzej.taaaka zaba troche
super, gratuluję i zazdroszczę silnej woli
Brzydka ma twarz, stara taka.
[b]gość, 15-12-15, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 08:53 napisał(a):[/b]wazyła prawie 90 a nie prawie 70Ha ha ha……zgadza się!!!![/quote]Dokladnie. Ona na pewno nie wazy teraz 50kg….[/quote]Wazyla 68 kg ale jest niziutka 155.[/quote]155 cm? o matko to nie wiem ile musiała jeść żeby tyle przytyć!!!
ma jape jak stara matrona
Szczupła, ale brzydka. Jedynie fotoszop ją ratuje.
[b]gość, 15-12-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 08:53 napisał(a):[/b]wazyła prawie 90 a nie prawie 70Ha ha ha……zgadza się!!!![/quote]Dokladnie. Ona na pewno nie wazy teraz 50kg….[/quote]Wazyla 68 kg ale jest niziutka 155.[/quote]155 cm? o matko to nie wiem ile musiała jeść żeby tyle przytyć!!![/quote]Ona ma 154 i teraz waży 52 kg. Jest bardzo niska więc mogła wcześniej ważyć 70.
Wyglada rewelacyjnie, pokazala, ze mozna schudnac i wygladac lepiej. Rozni ja od innych zon pilkarzy to, ze byla gruba i swoja determinacja schudla. Co z tego, ze sobie cos poprawila? Wszystko jest dla ludzi:)
[b]gość, 15-12-15, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 08:53 napisał(a):[/b]wazyła prawie 90 a nie prawie 70Ha ha ha……zgadza się!!!![/quote]Dokladnie. Ona na pewno nie wazy teraz 50kg….[/quote]Wazyla 68 kg ale jest niziutka 155.
Kiedyś była gruba i ładna dziś szczupła i koszmarnie brzydka…paradoks
Tluszcz z brzucha przeszedł na usta!
Taką świetną przemianę zmarnowała nieudanymi zabiegami medycyny nieestetycznej. A mogło być tak pięknie, sława, fejm, uznanie.
Osiągniecie na miarę XXI wieku. Wystarczy schudnąć i mamy nową celebrytkę.
[b]gość, 15-12-15, 08:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 07:33 napisał(a):[/b]Szkoda tylko, że jednocześnie przerobiła się na plastika i jest nieudaną kopią pozostałych “żon piłkarzy”, ktorer wyglądają jakby wyszły z jednej taśmy produkcyjnej, a raczej spod jednego skalpela.Dokładnie zgadzam się z Tobą. Fajnie,że schudła to akurat zasługa ćwiczeń,diety pracy nad sobą. |Ale twarz to już masakra![/quote]Zgadzam się. Ma poprawioną twarz kwasem.Ale pewnie jest to też efekt tego ze twarz po odchudzania sflaczała. Nie usprawiedliwiam jej, ale tak mogło być. Mi po schudnieciu 25 kg zrobiły sie doły po oczami, koleżance mojej “chomiki”na policzkach. Ja nie poprawiałam sie kwasem bo boje się grzebać przy oczach, ale wiem po sobie że coś może “opaść” po takiej metamorfozie.
botoksu to sobie nie żałowała
[b]gość, 15-12-15, 09:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-12-15, 08:53 napisał(a):[/b]wazyła prawie 90 a nie prawie 70Ha ha ha……zgadza się!!!![/quote]Dokladnie. Ona na pewno nie wazy teraz 50kg….
wazyła prawie 90 a nie prawie 70
[b]gość, 15-12-15, 08:53 napisał(a):[/b]wazyła prawie 90 a nie prawie 70Ha ha ha……zgadza się!!!!
[b]gość, 15-12-15, 07:33 napisał(a):[/b]Szkoda tylko, że jednocześnie przerobiła się na plastika i jest nieudaną kopią pozostałych “żon piłkarzy”, ktorer wyglądają jakby wyszły z jednej taśmy produkcyjnej, a raczej spod jednego skalpela.Dokładnie zgadzam się z Tobą. Fajnie,że schudła to akurat zasługa ćwiczeń,diety pracy nad sobą. |Ale twarz to już masakra!
wtedy 85 teraz 65 wazy a ma pewnie 168 wzrostu
I brawo ma racje nie ma na skroty to ciezka praca ja poddaje sie co tydzien buuu
rozpasła sie a mąż możne wymienić na inna Barbie czekająca w kolejce
A twarzyczka jakas taka spuchnięta..
odpychajaca nawet w mejkapie i ta pustota w mozgowiu udalo sie ujjj jejj ahhhh pfff