Kammel pozbył się ojca
Tomek Kammel podziękował za współpracę swojemu ojcu. Jak podaje Fakt prezenter rozesłał do zaprzyjaźnionych dziennikarzy sms z nowym numerem telefonu i prośbą, aby z wszelkimi sprawami kontaktować się z nim bezpośrednio.
Czyżby zwolnienie z TVP otworzyło mu oczy? A może to tylko PR-owska zagrywka. Poszło podobno właśnie o to, jak jego ojciec “załatwił\” mu nowy kontrakt w Jedynce. Fakt opisuje kulisy całej sprawy: Pan Christian zachowywał się, jakby reprezentował co najmniej Angelinę Jolie – stawiał wygórowane i nierealne wymagania finansowe. W końcu kierownictwo pogoniło Tomasza z telewizji miesiąc przed wygaśnięciem jego umowy.
Czara goryczy się przelała i szefowa Jedynki Małgorzata Raczyńska powiedziała \”basta\”. Zwłaszcza, że Kammel naruszył kontrakt występując dla konkurencji.
Może dobra passa pana Tomka wróci. Czasami lepiej rodziny w biznes nie mieszać.
on mi sie wydaę w telewizji, taki jakis plastikowy
nie lubię go od kiedy dowiedziałąm sie o jegi matce
Może chce się pogodzic z matką i szukał pretekstu do zerwania kontaktu z ojcem?
a mnie sie wydaje że to nie Tomkowi woda sodowa uderzyła do głowy ale Bronkowi (Christianowi) Kammelowi.
Christian a było mu Bronek…-to jest dobre xDDpolski szołbiznezz.
Nie przepadam za nim…
Nie trawię go.
kolejne bzdury
Kammel to w ogóle jakiś niedorobiony jest ja nie wiem co za kretyn. Olał matkę teraz ojca, nic dobrego z tego nie będzie______________________________________czytaj ze zrozumieniem
Christian a było mu Bronek
Kammel to w ogóle jakiś niedorobiony jest ja nie wiem co za kretyn. Olał matkę teraz ojca, nic dobrego z tego nie będzie
Ładny zjeb.
co za duzo to nie zdrowo mam ich wszystkich dosyc,tylko liczy sie kasa choc nie wazne jak pracuja dobrze czy zle ,a ten kamel to pedz…………….,/