Kariera polityczna

fr129 fr129

Angelina Jolie rozpoczyna karierę polityczną. Aktorka została zaakceptowana na członka prestiżowej amerykańskiej Rady ds. Stosunków Międzynarodowych.

Dołączyła do grona, w którym znaleźli się Dick Cheney, Condoleezza Rice, Henry Kissinger, Colin Powell i Alan Greenspan.

Aby dostąpić takiego zaszczytu nie trzeba posiadać wykształcenia akademickiego. Rada zaprasza osoby, które są aktywnie zaangażowane w problemy współczesnego świata.

Jolie odbyła ponad 30 podróży, podczas których pomagała uchodźcom, ofiarom katastrof, chorym na AIDS i sierotom z krajów trzeciego świata. Jak najbardziej wpisuje się w taką organizację.

Poza tym temu skostniałemu gremium przyda się trochę seksapilu.

 
17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 26-02-07, 11:44 napisał(a):zwiazek nie służy ani jemu ani jej,niestety ale ten zwiazek to niewypał,ona tak chudnie bo zdaje sobie sprawe że on jest nieszczęśliwyteraz jeszcze jej potrzebne zaangazowanie w politykę ale po co?a kto zajmie się dziećmi?pitt pewnie zrezygnuje z kariery aktorskiej a jolie zajmie sie uchodżcami i politykąpowinni rozstac sie jak najszybciej i broń boże nie adoptowac więcej dzieci,dzieci to nie zabawki na chwilępitt przecenił swoje mozliwości adaptacyjnenie mozna miec w życiu wszystkiego,z czegos trzeba zrezygnować jak dla mnie praca była wazna w jego życiua tu widać że jolie przeszkadzabullshit

gość, 26-02-07, 11:44 napisał(a):zwiazek nie służy ani jemu ani jej,niestety ale ten zwiazek to niewypał,ona tak chudnie bo zdaje sobie sprawe że on jest nieszczęśliwybullshitteraz jeszcze jej potrzebne zaangazowanie w politykę ale po co?a kto zajmie się dziećmi?pitt pewnie zrezygnuje z kariery aktorskiej a jolie zajmie sie uchodżcami i politykąpowinni rozstac sie jak najszybciej i broń boże nie adoptowac więcej dzieci,dzieci to nie zabawki na chwilępitt przecenił swoje mozliwości adaptacyjnenie mozna miec w życiu wszystkiego,z czegos trzeba zrezygnować jak dla mnie praca była wazna w jego życiua tu widać że jolie przeszkadza

Ona juz sama nie wie za co sie brac. To smieszne, bo chce lapac wszystkie sroki za ogon a tak szczerze to nie ma jak do tej pory zadnej!!!!!!! Niech lepiej zostanie przy aktorstwie i ze swoimi dziecmi a ratowac swiat moze dajac kase, bo niedlugo ani dzieci ani jej fani ani swiat nie beda mieli z niej pozytku!!!!!

KITTY_KAT, 26-02-07, 13:12 napisał(a):Ich dni są juz policzone … mam nadzieje, ze Aniston nie przyjmie Pitta do siebie po tym co jej zrobil …Hehe, policzone powiadasz? :>

ale wy jestescie zawistni,kobieta robi cos dobrego dla innych ludzi a tu tylko krytyka! WSTYD!!!!!

no nie jeszcze w polityce jej brakowalo!!!!!!!!Wszedzie sie pcha chodzacy kicz!!!!

nie pasują do siebie!!!- temperamentem i w ogóle- ten Pitt nie ma zdania w ich związku…

Ważne jest, że wierzy w to co robi i może wielu pomóc. Żeby tylko tak tych dzieci namnażała ….

zwiazek nie służy ani jemu ani jej,niestety ale ten zwiazek to niewypał,ona tak chudnie bo zdaje sobie sprawe że on jest nieszczęśliwyteraz jeszcze jej potrzebne zaangazowanie w politykę ale po co?a kto zajmie się dziećmi?pitt pewnie zrezygnuje z kariery aktorskiej a jolie zajmie sie uchodżcami i politykąpowinni rozstac sie jak najszybciej i broń boże nie adoptowac więcej dzieci,dzieci to nie zabawki na chwilępitt przecenił swoje mozliwości adaptacyjnenie mozna miec w życiu wszystkiego,z czegos trzeba zrezygnować jak dla mnie praca była wazna w jego życiua tu widać że jolie przeszkadza

seksapilu? Chyba kościotrupa. Niech zakończy najpierw nie dociągnięte sprawy, a nie bierze się znów za coś nowego.

Ich dni są juz policzone … mam nadzieje, ze Aniston nie przyjmie Pitta do siebie po tym co jej zrobil …

a ja uważam że właśnie związek z nim jej służy… wyciszy się i uspokoi (oczywiście na tyle żeby nadal wiedzieć co to ONZ i nie być panną którą kozaczkowicze bedą nazywali mdłą ) 🙂 ale jej służy….gorzej z nim 😛

On zupelnie do niej nie pasuje ona potrzebuje prawdziwego faceta a nie takiego lovelasa … takie moje skromne zdanie heh 😛

i czego sie cieszysz,ze jestes pierwsza jak bedzie duzo komentarzy to twoja wypowiedz zniknie ha hah ha

nie wiem czy to rozsądne aby aktorka angażowała się w politykę…

Angelina ma jaja. Ten chlystek Brad ucieknie do jakiejs cichej i mdlej pindy, ktora mysli, że ONZ to nazwa kremu przeciw zmarszczkom.

hurrra jestem pierwsza szkodac jej