Kasi Skrzyneckiej podczas Sylwestra też było ciasno (FOTO)
Kiedy pojawiła się w show Twoja twarz brzmi znajomo, jej talent powalił wielu na kolana. Kasia Skrzynecka nie miała sobie równych i zgarnęła nagrodę główną. W drugiej edycji zasiadała w jury programu. W nocy pokazała swoje umiejętności na scenie w Gdyni. Artystka wystąpiła podczas koncertu w ramach Sylwestra z Polsatem.
Gwiazdom w tym roku trudno było wbić się w obcisłe kreacje. Trudno się dziwić – od świąt z uginającym się od jedzenia stołem minęło zaledwie kilka dni. Nawet Edyta Górniak miała trudności z dopięciem złotych spodni. Kasi też było troszkę ciasno…
Skrzynecka wyskoczyła na scenę w stroju rodem z Rio. Crop top i spódnica ozdobione były kolorowymi pomponikami. Do tego dochodziły liczne ozdoby na rękach i nogach. Żywiołowe ruchy Kasi rozgrzały publikę do czerwoności.
Jak się bawić, to się bawić!





ja też mam po ciąży brzuch i co z tego? prawdziwa kobieta z Kasi
[b]gość, 03-01-15, 10:39 napisał(a):[/b]Zgadzam się, Wyszkoni i Grzeszczak to świetne wokalistki i kobiety z klasą. I mają prawdziwe przeboje, które można zanucić, czego nie mozna powiedziec o większości polskich piosenkarek.Z pewnością nie Wyszkoni. Coś Ci się pomnyliło chyba.
Nie cierpię Wyszkoni.
Występ Skrzyneckiej to była prawdziwa BŁAZENADA. Po prostu OBCIACH.
czy wszystkie kobiety muszą wyglądać jak wieszaki czy Anja Rubik?Kasiu jesteś kobieca i wyglądasz ślicznie:)
[b]gość, 01-01-15, 21:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 14:19 napisał(a):[/b]Nie jestem dzieckiem babciu. Wiem wiecej niż ci się wydaje i wiem tez ze mięśnie pobudzane codziennie do pracy z czasem staja sie widoczne a tluszcz ktorym wczesniej byly pokryte powoli zanika. Choroby hormonalne nie pozwalają mięśniom na rozrost? A może powodują ich zanik ?? Nie zgrywaj wszechwiedzącej, najłatwiej tłumaczyć lenistwo i obżarstwo chorobami.Babcię to w lustrze oglądasz 🙂 a owszem niektóre choroby natury endokrynologicznej prowadzą do osłabienia siły mięśniowej i do przerostu tkanki tłuszczowej, ale menopauza to nie choroba, a naturalna kolej rzeczy..Ps. idź sobie na plażę i zobacz kobiety pod pięćdziesiątkę, większość z nich posiada właśnie nienaturalnie do reszty ciała większy brzuch, nawet pomimo szczupłych kończyn – to jest właśnie zachwianie równowagi hormonalnej, które prowadzi do takiego wyglądu, nie wiem czy Skrzyneckiej to dotyczy bo ona cała jest toporna, ale niewątpliwie widać już u niej zwiększone odkładanie tkanki na brzuchu oraz typowe nietoperze skrzydełka tworzące się np. w skutek niskiej produkcji kolagenu…[/quote]Mowisz to z wlasnego doswiadczenia hormonalna kupo?[/quote]Piszę to na podstawie twojego doświadczenia hormonalna kupo 🙂 U ciebie rzuciło się już nie tylko na ciało, ale także na te resztki mózgu jakie jeszcze posiadasz 🙂
[b]gość, 02-01-15, 06:29 napisał(a):[/b]Występ Skrzyneckiej był okropny. WStyd jest wspominać. Na Wyszkoni nie moge patrzeć. Głogowska to prymityw do potęgi n-tej. Generalnie, Noworoczna Impreza w Gdyni raczej kiepska. Szczęśliwego Nowego Roku!Powiedziała gwiazda z Pizdzikowa Górnego! !!!!!
Zgadzam się, Wyszkoni i Grzeszczak to świetne wokalistki i kobiety z klasą. I mają prawdziwe przeboje, które można zanucić, czego nie mozna powiedziec o większości polskich piosenkarek.
Zgadzam się, Wyszkoni i Grzeszczak to świetne wokalistki i kobiety z klasą. I mają prawdziwe przeboje, które można zanucić, czego nie mozna powiedziec o większości polskich piosenkarek.
Zgadzam się, Wyszkoni i Grzeszczak to świetne wokalistki i kobiety z klasą. I mają prawdziwe przeboje, które można zanucić, czego nie mozna powiedziec o większości polskich piosenkarek.
[b]gość, 03-01-15, 09:29 napisał(a):[/b]Sylwester Polsatu był okropny. Tylko Ania Wyszkoni i Sylwia Grzeszczak trzymały poziom i pokazały klasę. Reszta to jakieś beztalencie albo tandetne przebieranki i konkurs karaoke. Ci pożal się Boże “artysci” dawno zapomnieli, że w muzyce chodzi przede wszystkim o muzykę. Przepraszam, jeszcze Kamil Bednarek ma trochę wyczucia i rośnie z niego fajny artysta, a przynajmniej ma predyspozycje i talent. Oby tego nie zmarnował. Ze względów artystycznych o wiele lepiej oglądało mi się Sylwestra w TVP 2.
[b]gość, 01-01-15, 18:59 napisał(a):[/b]tragedia jak mozna wyjsc tak na scene, za zadne pieniadze bym nie wyszla, nawet za 50 patykow;)zacznijmy od tego, że nikt by cię tam nie zaprosił! !!!!!!
Sylwester Polsatu był okropny. Tylko Ania Wyszkoni i Sylwia Grzeszczak trzymały poziom i pokazały klasę. Reszta to jakieś beztalencie albo tandetne przebieranki i konkurs karaoke. Ci pożal się Boże “artysci” dawno zapomnieli, że w muzyce chodzi przede wszystkim o muzykę. Przepraszam, jeszcze Kamil Bednarek ma trochę wyczucia i rośnie z niego fajny artysta, a przynajmniej ma predyspozycje i talent. Oby tego nie zmarnował. Ze względów artystycznych o wiele lepiej oglądało mi się Sylwestra w TVP 2.
Mówicie o figurze a ciekawa jestem czy wy którzy ją tak smarujecie,macie tak idealny i szczupły brzuch jak modelki. Po co się odzywać jak nie macie nic do powiedzenia. Wstyd
kasia super
Nie wiem po co dziennikarze piszą o faldkach celebrytow skoro zwyczajni ludzie też je maja. Musicie za coś kasę brać a my to czytać żeby portal zarabiał na siebie i na was. Szkoda że nie piszecie o piosenkarzach bo to oni nas bawili swoimi głosami,a nie o brzuchach
Nie wiem po co dziennikarze piszą o faldkach celebrytow skoro zwyczajni ludzie też je maja. Musicie za coś kasę brać a my to czytać żeby portal zarabiał na siebie i na was. Szkoda że nie piszecie o piosenkarzach bo to oni nas bawili swoimi głosami,a nie o brzuchach
i tak jest najlepsza mając dystans do siebie. Wszystko ma NATURALNE !
[b]gość, 02-01-15, 06:29 napisał(a):[/b]Występ Skrzyneckiej był okropny. WStyd jest wspominać. Na Wyszkoni nie moge patrzeć. Głogowska to prymityw do potęgi n-tej. Generalnie, Noworoczna Impreza w Gdyni raczej kiepska. Szczęśliwego Nowego Roku!Za to ty jesteś gwiazdą pierwszej klasy.PS nikt cię do Gdyni nie zapraszał
[b]gość, 02-01-15, 09:03 napisał(a):[/b]Pani Katarzyna zawsze była bardzo zgrabną, szczupłą , kiedyś wiele lat temu w jakimś programie pokazywała jaka jest wygimnastykowana. Z tego co czytałam przez wiele lat nie mogła zajść w ciążę i leczyła się hormonalnie. Po ciąży już nie odzyskała dawnej figury mimo, że pod okiem męża trenera dba o zdrowy tryb życia. Nie jest już najmłodsza i pierwsze dziecko miała późno a poza tym przecież na co dzień nie udaje Shakiry i nie lata w takich strojach, chociaż co do jej gustu to inna sprawa.Wydaje mi się, że można być nieco większym, ale jędrnym, wyćwiczonym. Skrzynecka jest po prostu obwisła.
Ma męża trenera. Moglaby sobie troche pomoc bo fajna babka.
Występ Skrzyneckiej był okropny. WStyd jest wspominać. Na Wyszkoni nie moge patrzeć. Głogowska to prymityw do potęgi n-tej. Generalnie, Noworoczna Impreza w Gdyni raczej kiepska. Szczęśliwego Nowego Roku!
Pani Katarzyna zawsze była bardzo zgrabną, szczupłą , kiedyś wiele lat temu w jakimś programie pokazywała jaka jest wygimnastykowana. Z tego co czytałam przez wiele lat nie mogła zajść w ciążę i leczyła się hormonalnie. Po ciąży już nie odzyskała dawnej figury mimo, że pod okiem męża trenera dba o zdrowy tryb życia. Nie jest już najmłodsza i pierwsze dziecko miała późno a poza tym przecież na co dzień nie udaje Shakiry i nie lata w takich strojach, chociaż co do jej gustu to inna sprawa.
hehe balerony ,,wystep slaby
he doda traci jedrnosc..gorniak strasznie miauczy jak spiewa,,
Nie bede sie rownac do piszacych bo mam 40 lat I jak same osiagniecie ten wiek to mozemy dyskutowac. Ja zawsze bylam szczupla teraz nosze rozmiar 38. Nie jem duzo, nie stosuje hormonow I widze ze z wiekiem jest ciezej o zgrabna sylwetke. Chodze na silownie I jem 5 posilkow dziennie zamiast 3 duzych.Moge rozebrac sie do bikini nie majac wiszacych niektorych czesci ciala. Mam dzieci. Jednak uwazam ze kobieta , ktora dochodzi 40 nie powinna byc wychudzona bo to postarza a nie odmladza. Duza szczuplosc rezerwuje dla nastolatek I mlodych kobiet. Nie chcialabym juz wciskac sie w rozmiar 34 bo I po co????. Wazne aby byc zdrowym, szczuplym I wysportowanym. Dieta tak ale nie typu salata 3 razy dziennie. Pozdrawiam mlode dziewczyny I Pamietajcie Wam jeszcze wszystko wypada. Nie martwcie sie opiniami innych . Badzcie soba.
A usta to z zimna zsinialy, czy to Kasi slynna trupia szminka?
[b]gość, 01-01-15, 21:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:55 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:36zamiast “haha” przeczytaj proszę całą dyskusję. mowa o tym, że nie pozbędziesz się tkanki na brzuchu przy zachowaniu tego samego poziomu tkanki na reszcie ciała – bo nie chudnie się wybiórczo (po raz kolejny to piszę). I po raz drugi – brzuch robi się w kuchni.Pierwszy lepszy artykuł w necie fitnessuniversity.pl/2014/02/15/dlaczego-kaloryfer-robi-sie-w-kuchni-a-nie-na-silownii-2/A co mnie obchodzą twoje artykuły? Ja zrobiłam brzuch ćwicząc wiec nie zgadzam sie z toba. Chciałam zrobić tylko brzuch i udalo się, bez restrykcyjnych diet…[/quote]Ten brzuch to robiłaś oślico najwyżej we własnej wyobraźni…[/quote]Oj to ze ty nie masz ambicji to twoja sprawa. Chodzę na siłownię od wielu lat wiec nie rozpędzaj sie tak. Nie mierz wszystkich swoją miarą…i nie badz takim niedowiarkiem.[/quote]Na silownie to chodzisz chyba do lodowki a bula na brzuchu to wybacz ale nie kaloryfer tylko bojler[/quote]Hehe rozśmieszasz mnie 😃 ja wiem jak wyglądam, nie potrzebuje twojej wiary w to 🙂 rusz sadło, minie ta frustracja :)[/quote]Tak sie sklada ze jestesmy sasiadami gasiennico Peszekk
Jakie z was tępe dzidy. Wsxyscy pewnie basy do kolan ale najpewniej ta ktora się tsk chwali ze wycwiczyla brzuch pozderki. Prxypnij sie do kaloryfera i bedzie git dla wszystkich tepa dzido
Haaaa kolejna tlusta za male ciuchy ha
[b]gość, 01-01-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:00 napisał(a):[/b]Ha ha ha !! Jedna mądrzejsza od drugiej. Swoją wiedzę pogłębiajcie czytając książki a nie kozaczka !I kto to mówi ? Czytelniczka kozaczka…[/quote]Dokładnie..sama pewnie jest prostaczką i dziwi się, że czytelnicy tego portalu coś wiedzą[/quote]Nie mam nic przeciwko czytania kozaczka, tylko po co to wymądrzanie się. Jak chcesz być mądra i czymś się wykazać, to rób to na innym polu. Ja czytam ten portal dla relaksu a nie po to żeby się wymądrzać.[/quote]To przeczytaj raz jeszcze swój pierwszy komentarz…
[b]gość, 01-01-15, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:59 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:53trzeba ćwiczyć? właśnie pisałam o ludziach, którzy mają wyćwiczone mięśnie, ale ich nie widać! proszę uważnie czytać. jeszcze raz polecam to forum – to jest powszechny problem. faceci robią ćwiczenia na masę, mają dietę na masę, ale żeby mięśnie były widoczne, muszą zrobić redukcję.Sram na mięśnie których nie widac nawet jak są wyćwiczone. Ja zrobiłam kaloryfer ćwiczeniami i w nie wierze[/quote]Nasrać to my możemy, ale na ciebie tępa wieśniaro..[/quote]Odezwała się ostra wiesniara. Pewnie z bebzonem do kolan..
[b]gość, 01-01-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:55 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:36zamiast “haha” przeczytaj proszę całą dyskusję. mowa o tym, że nie pozbędziesz się tkanki na brzuchu przy zachowaniu tego samego poziomu tkanki na reszcie ciała – bo nie chudnie się wybiórczo (po raz kolejny to piszę). I po raz drugi – brzuch robi się w kuchni.Pierwszy lepszy artykuł w necie fitnessuniversity.pl/2014/02/15/dlaczego-kaloryfer-robi-sie-w-kuchni-a-nie-na-silownii-2/A co mnie obchodzą twoje artykuły? Ja zrobiłam brzuch ćwicząc wiec nie zgadzam sie z toba. Chciałam zrobić tylko brzuch i udalo się, bez restrykcyjnych diet…[/quote]Ten brzuch to robiłaś oślico najwyżej we własnej wyobraźni…[/quote]Oj to ze ty nie masz ambicji to twoja sprawa. Chodzę na siłownię od wielu lat wiec nie rozpędzaj sie tak. Nie mierz wszystkich swoją miarą…i nie badz takim niedowiarkiem.[/quote]Na silownie to chodzisz chyba do lodowki a bula na brzuchu to wybacz ale nie kaloryfer tylko bojler
[b]gość, 01-01-15, 19:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:59 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:53trzeba ćwiczyć? właśnie pisałam o ludziach, którzy mają wyćwiczone mięśnie, ale ich nie widać! proszę uważnie czytać. jeszcze raz polecam to forum – to jest powszechny problem. faceci robią ćwiczenia na masę, mają dietę na masę, ale żeby mięśnie były widoczne, muszą zrobić redukcję.Sram na mięśnie których nie widac nawet jak są wyćwiczone. Ja zrobiłam kaloryfer ćwiczeniami i w nie wierze[/quote]Najlepiej od razu przykuj się do swojego kaloryfera dla dobra społeczeństwa[/quote]Wiesz że to co napisalas nie ms sensu i jest nie logiczne.
[b]gość, 01-01-15, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 14:19 napisał(a):[/b]Nie jestem dzieckiem babciu. Wiem wiecej niż ci się wydaje i wiem tez ze mięśnie pobudzane codziennie do pracy z czasem staja sie widoczne a tluszcz ktorym wczesniej byly pokryte powoli zanika. Choroby hormonalne nie pozwalają mięśniom na rozrost? A może powodują ich zanik ?? Nie zgrywaj wszechwiedzącej, najłatwiej tłumaczyć lenistwo i obżarstwo chorobami.Babcię to w lustrze oglądasz 🙂 a owszem niektóre choroby natury endokrynologicznej prowadzą do osłabienia siły mięśniowej i do przerostu tkanki tłuszczowej, ale menopauza to nie choroba, a naturalna kolej rzeczy..Ps. idź sobie na plażę i zobacz kobiety pod pięćdziesiątkę, większość z nich posiada właśnie nienaturalnie do reszty ciała większy brzuch, nawet pomimo szczupłych kończyn – to jest właśnie zachwianie równowagi hormonalnej, które prowadzi do takiego wyglądu, nie wiem czy Skrzyneckiej to dotyczy bo ona cała jest toporna, ale niewątpliwie widać już u niej zwiększone odkładanie tkanki na brzuchu oraz typowe nietoperze skrzydełka tworzące się np. w skutek niskiej produkcji kolagenu…[/quote]Mowisz to z wlasnego doswiadczenia hormonalna kupo?
[b]gość, 01-01-15, 18:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:55 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:36zamiast “haha” przeczytaj proszę całą dyskusję. mowa o tym, że nie pozbędziesz się tkanki na brzuchu przy zachowaniu tego samego poziomu tkanki na reszcie ciała – bo nie chudnie się wybiórczo (po raz kolejny to piszę). I po raz drugi – brzuch robi się w kuchni.Pierwszy lepszy artykuł w necie fitnessuniversity.pl/2014/02/15/dlaczego-kaloryfer-robi-sie-w-kuchni-a-nie-na-silownii-2/A co mnie obchodzą twoje artykuły? Ja zrobiłam brzuch ćwicząc wiec nie zgadzam sie z toba. Chciałam zrobić tylko brzuch i udalo się, bez restrykcyjnych diet…[/quote]czy my się napewno rozumiemy? bo wydaje mi się, że przez zrobienie brzucha ty masz na myśli zrobienie mięśni. ja mam na myśli pozbycie się tkanki tłuszczowej. więc po raz kolejny: nie pozbędę się tkanki tylko i wyłacznie z brzucha. ani ja, ani nikt inny. ps. a skoro dieta kojarzy ci się z restrykcją i liściem sałaty na obiad, to jednak poczytaj te “moje” artykuły. dobra dieta to przede wszystkim “czyste” jedzenie. słyszałas o powiedzeniu eat clean? pewnie nie[/quote]Kolarze np(to jeden z wielu przykładów) maja bardzo rozbudowane mięśnie nóg , w porównaniu do reszty ciała nie maja tam dużo tkanki tłuszczowej. Dzieki czemu ? Dzieki treningowi, można wiec zrzucać kg i wyćwiczyć wybrane partie ciała
[b]gość, 01-01-15, 21:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:55 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:36zamiast “haha” przeczytaj proszę całą dyskusję. mowa o tym, że nie pozbędziesz się tkanki na brzuchu przy zachowaniu tego samego poziomu tkanki na reszcie ciała – bo nie chudnie się wybiórczo (po raz kolejny to piszę). I po raz drugi – brzuch robi się w kuchni.Pierwszy lepszy artykuł w necie fitnessuniversity.pl/2014/02/15/dlaczego-kaloryfer-robi-sie-w-kuchni-a-nie-na-silownii-2/A co mnie obchodzą twoje artykuły? Ja zrobiłam brzuch ćwicząc wiec nie zgadzam sie z toba. Chciałam zrobić tylko brzuch i udalo się, bez restrykcyjnych diet…[/quote]Ten brzuch to robiłaś oślico najwyżej we własnej wyobraźni…[/quote]Oj to ze ty nie masz ambicji to twoja sprawa. Chodzę na siłownię od wielu lat wiec nie rozpędzaj sie tak. Nie mierz wszystkich swoją miarą…i nie badz takim niedowiarkiem.[/quote]Na silownie to chodzisz chyba do lodowki a bula na brzuchu to wybacz ale nie kaloryfer tylko bojler[/quote]Hehe rozśmieszasz mnie 😃 ja wiem jak wyglądam, nie potrzebuje twojej wiary w to 🙂 rusz sadło, minie ta frustracja 🙂
[b]gość, 01-01-15, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 14:19 napisał(a):[/b]Nie jestem dzieckiem babciu. Wiem wiecej niż ci się wydaje i wiem tez ze mięśnie pobudzane codziennie do pracy z czasem staja sie widoczne a tluszcz ktorym wczesniej byly pokryte powoli zanika. Choroby hormonalne nie pozwalają mięśniom na rozrost? A może powodują ich zanik ?? Nie zgrywaj wszechwiedzącej, najłatwiej tłumaczyć lenistwo i obżarstwo chorobami.Babcię to w lustrze oglądasz 🙂 a owszem niektóre choroby natury endokrynologicznej prowadzą do osłabienia siły mięśniowej i do przerostu tkanki tłuszczowej, ale menopauza to nie choroba, a naturalna kolej rzeczy..Ps. idź sobie na plażę i zobacz kobiety pod pięćdziesiątkę, większość z nich posiada właśnie nienaturalnie do reszty ciała większy brzuch, nawet pomimo szczupłych kończyn – to jest właśnie zachwianie równowagi hormonalnej, które prowadzi do takiego wyglądu, nie wiem czy Skrzyneckiej to dotyczy bo ona cała jest toporna, ale niewątpliwie widać już u niej zwiększone odkładanie tkanki na brzuchu oraz typowe nietoperze skrzydełka tworzące się np. w skutek niskiej produkcji kolagenu…[/quote]To w końcu dziecko czy babcia ? Zdecyduj się. Wiem że kobiety po 50 mają problemy z otyłością brzuszną, ale z tym da się walczyć poprzez ćwiczenia i rozsądne jedzenie.
[b]gość, 01-01-15, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:59 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:53trzeba ćwiczyć? właśnie pisałam o ludziach, którzy mają wyćwiczone mięśnie, ale ich nie widać! proszę uważnie czytać. jeszcze raz polecam to forum – to jest powszechny problem. faceci robią ćwiczenia na masę, mają dietę na masę, ale żeby mięśnie były widoczne, muszą zrobić redukcję.Sram na mięśnie których nie widac nawet jak są wyćwiczone. Ja zrobiłam kaloryfer ćwiczeniami i w nie wierze[/quote]Najlepiej od razu przykuj się do swojego kaloryfera dla dobra społeczeństwa
[b]gość, 01-01-15, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:55 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:36zamiast “haha” przeczytaj proszę całą dyskusję. mowa o tym, że nie pozbędziesz się tkanki na brzuchu przy zachowaniu tego samego poziomu tkanki na reszcie ciała – bo nie chudnie się wybiórczo (po raz kolejny to piszę). I po raz drugi – brzuch robi się w kuchni.Pierwszy lepszy artykuł w necie fitnessuniversity.pl/2014/02/15/dlaczego-kaloryfer-robi-sie-w-kuchni-a-nie-na-silownii-2/A co mnie obchodzą twoje artykuły? Ja zrobiłam brzuch ćwicząc wiec nie zgadzam sie z toba. Chciałam zrobić tylko brzuch i udalo się, bez restrykcyjnych diet…[/quote]Ten brzuch to robiłaś oślico najwyżej we własnej wyobraźni…[/quote]Oj to ze ty nie masz ambicji to twoja sprawa. Chodzę na siłownię od wielu lat wiec nie rozpędzaj sie tak. Nie mierz wszystkich swoją miarą…i nie badz takim niedowiarkiem.
[b]gość, 01-01-15, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:59 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:53trzeba ćwiczyć? właśnie pisałam o ludziach, którzy mają wyćwiczone mięśnie, ale ich nie widać! proszę uważnie czytać. jeszcze raz polecam to forum – to jest powszechny problem. faceci robią ćwiczenia na masę, mają dietę na masę, ale żeby mięśnie były widoczne, muszą zrobić redukcję.Sram na mięśnie których nie widac nawet jak są wyćwiczone. Ja zrobiłam kaloryfer ćwiczeniami i w nie wierze[/quote]Nasrać to my możemy, ale na ciebie tępa wieśniaro..[/quote]Boże co za młoty wypowiadają się na tym portalu. Zero mózgu
ona jak zwykle wygląda dziwnie
Za młodu Skrzynka miała ładną buzię. Teraz to masakra. Rozmiar 46.
Skrzynecka taki grubas w co ona się ubrała
Jak się nie ma ładnego brzucha nie nosi się crop topow. Ja sama mam lordoze i lekko odstający brzuch, mimo że ćwiczę, i nie noszę takich ciuchow.
[b]gość, 01-01-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:59 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:53trzeba ćwiczyć? właśnie pisałam o ludziach, którzy mają wyćwiczone mięśnie, ale ich nie widać! proszę uważnie czytać. jeszcze raz polecam to forum – to jest powszechny problem. faceci robią ćwiczenia na masę, mają dietę na masę, ale żeby mięśnie były widoczne, muszą zrobić redukcję.Sram na mięśnie których nie widac nawet jak są wyćwiczone. Ja zrobiłam kaloryfer ćwiczeniami i w nie wierze[/quote]Nasrać to my możemy, ale na ciebie tępa wieśniaro..
[b]gość, 01-01-15, 14:19 napisał(a):[/b]Nie jestem dzieckiem babciu. Wiem wiecej niż ci się wydaje i wiem tez ze mięśnie pobudzane codziennie do pracy z czasem staja sie widoczne a tluszcz ktorym wczesniej byly pokryte powoli zanika. Choroby hormonalne nie pozwalają mięśniom na rozrost? A może powodują ich zanik ?? Nie zgrywaj wszechwiedzącej, najłatwiej tłumaczyć lenistwo i obżarstwo chorobami.Babcię to w lustrze oglądasz 🙂 a owszem niektóre choroby natury endokrynologicznej prowadzą do osłabienia siły mięśniowej i do przerostu tkanki tłuszczowej, ale menopauza to nie choroba, a naturalna kolej rzeczy..Ps. idź sobie na plażę i zobacz kobiety pod pięćdziesiątkę, większość z nich posiada właśnie nienaturalnie do reszty ciała większy brzuch, nawet pomimo szczupłych kończyn – to jest właśnie zachwianie równowagi hormonalnej, które prowadzi do takiego wyglądu, nie wiem czy Skrzyneckiej to dotyczy bo ona cała jest toporna, ale niewątpliwie widać już u niej zwiększone odkładanie tkanki na brzuchu oraz typowe nietoperze skrzydełka tworzące się np. w skutek niskiej produkcji kolagenu…
[b]gość, 01-01-15, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 17:55 napisał(a):[/b]gość01-01-15, 17:36zamiast “haha” przeczytaj proszę całą dyskusję. mowa o tym, że nie pozbędziesz się tkanki na brzuchu przy zachowaniu tego samego poziomu tkanki na reszcie ciała – bo nie chudnie się wybiórczo (po raz kolejny to piszę). I po raz drugi – brzuch robi się w kuchni.Pierwszy lepszy artykuł w necie fitnessuniversity.pl/2014/02/15/dlaczego-kaloryfer-robi-sie-w-kuchni-a-nie-na-silownii-2/A co mnie obchodzą twoje artykuły? Ja zrobiłam brzuch ćwicząc wiec nie zgadzam sie z toba. Chciałam zrobić tylko brzuch i udalo się, bez restrykcyjnych diet…[/quote]Ten brzuch to robiłaś oślico najwyżej we własnej wyobraźni…
[b]gość, 01-01-15, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-01-15, 18:00 napisał(a):[/b]Ha ha ha !! Jedna mądrzejsza od drugiej. Swoją wiedzę pogłębiajcie czytając książki a nie kozaczka !I kto to mówi ? Czytelniczka kozaczka…[/quote]Dokładnie..sama pewnie jest prostaczką i dziwi się, że czytelnicy tego portalu coś wiedzą[/quote]Nie mam nic przeciwko czytania kozaczka, tylko po co to wymądrzanie się. Jak chcesz być mądra i czymś się wykazać, to rób to na innym polu. Ja czytam ten portal dla relaksu a nie po to żeby się wymądrzać.
[b]gość, 01-01-15, 15:25 napisał(a):[/b]OHoho ozwala sie uczona! Mniej zryj macioro a nie hormonami sie zaslaniaj spasie!Maciora i spas to cię spłodził patologio 🙂 I wydał na świat jeden śmieć drugiego śmiecia w postaci ciebie 🙂 wyrazy współczucia dla spasionej patologicznej rodzicielki…