Kasia Cichopek zdradza sposoby na pozbycie się rozstępów

1-89-r1-r1-R1 1-89-r1-r1-R1

Kiedy gwiazdom nie wystarcza brylowanie na szklanych ekranach, imprezach i Facebooku, postanawiają założyć bloga.

Na taki krok zdecydowała się niedawno Kasia Cichopek. Jej blog jest tematyczny i dotyczy ciąży i macierzyństwa, co w jej przypadku akurat nie jest zaskoczeniem. Sexy Mama postanowiła doradzać kobietom w tym wyjątkowym dla nich czasie.

Poruszane tematy niewiele różnią się od tych, które można znaleźć w każdej prasie parentingowej – jest kilka słów o karmieniu piersią, przepisy kulinarne, czy relacje z konferencji.

Ostatnio pojawiła się notka o redukcji rozstępów. Jaki jest sprawdzony sposób Kasi na walkę z niedoskonałościami skóry? Kosmetyki kupione w sklepie albo po prostu domowy peeling:

Pamiętaj też o pilingu! Robiony raz w tygodniu, złuszcza zrogowaciały naskórek, ale również poprawia ukrwienie w tych miejscach. Uwaga: rób piling tylko do 8 miesiąca, później takie pocieranie brzucha może pobudzić macice i wywołać skurcze! Jeśli Twój domowy budżet nie pozwala Ci na kupno kremów i peelingu pomyśl o tym, żeby zrobić kosmetyki sama :)Połącz miód i sól – i piling gotowy, potem natrzyj brzuch oliwą z oliwek i pielęgnacja gotowa. Tanio i bezpiecznie 🙂

Myślicie, że działa?

&nbsp
Kasia Cichopek zdradza sposoby na pozbycie się rozstępów

Kasia Cichopek zdradza sposoby na pozbycie się rozstępów

 
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 15-10-13, 23:13 napisał(a):gość, 15-10-13, 12:34 napisał(a):gość, 15-10-13, 11:52 napisał(a):Rozstępy to kwestia genetyczna. Żadne mazidło, tanie czy drogie, tu nie pomoże, bo problem nie dotyczy zewnętrznej warstwy naskórka.Wydaje mi się, że jednak właściwa pielęgnacja nie zaszkodzi, może tylko pomóc. Niestety jeśli kobieta ma “pecha” to rozstępy się pojawią, widziałam dziewczynę latem, która miała całe nogi w rozstępach i nie były to jakieś malutki delikatne tylko szerokie pasma, dodam że wcale nie była otyła. Przyczyniła się do tego ciąża, dziewczyna pchała wózek z malym dzieckiem. Szczerze współczuje, sama mam kilka rozstępów po ciąży i wiem, że nie można ich niczym zredukować, nawet laser nie pomaga. akurat laser to jedyny skuteczny zabiegakurat nie, rozstepy to blizny, ich nie usuniesz.

Pyza Chaltura Cichopek

gość, 15-10-13, 12:34 napisał(a):gość, 15-10-13, 11:52 napisał(a):Rozstępy to kwestia genetyczna. Żadne mazidło, tanie czy drogie, tu nie pomoże, bo problem nie dotyczy zewnętrznej warstwy naskórka.Wydaje mi się, że jednak właściwa pielęgnacja nie zaszkodzi, może tylko pomóc. Niestety jeśli kobieta ma “pecha” to rozstępy się pojawią, widziałam dziewczynę latem, która miała całe nogi w rozstępach i nie były to jakieś malutki delikatne tylko szerokie pasma, dodam że wcale nie była otyła. Przyczyniła się do tego ciąża, dziewczyna pchała wózek z malym dzieckiem. Szczerze współczuje, sama mam kilka rozstępów po ciąży i wiem, że nie można ich niczym zredukować, nawet laser nie pomaga. akurat laser to jedyny skuteczny zabieg

jeżeli ktoś w to uwierzy to jest tak samo głupi jak ona. rozstępy pojawiają się u zestresowanych ludzi z tendencja, i nawet wcieranie szczeego złota w dupe ich nie powstrzyma.

Brednie….powstale rozstepy niczym nie zlikwiujesz….a te pilingo srilingi to moga ale nie musza zapobiec …..i nie koniecznie musi byc otylosc,albo ciaza zeby powstaly rozstepy…znam dzieci,szczuple,ktore maja malo elastczna skore i niestety maja rozstepy…przypadlosc dziedziczna…..Pozdrawiam

gość, 15-10-13, 20:47 napisał(a):rozstępów (jak już się pojawią) nie da się zlikwidowac NICZYMA próbowałas na swieże ampułek Lierac?

rozstępów (jak już się pojawią) nie da się zlikwidowac NICZYM

wielkie rzeczy pozbycie sie roztepow bez pomocy kasi tez ich nie mam

gość, 15-10-13, 17:12 napisał(a):Lodowate prysznice na nogi dla osób co nie są w ciąży ale maja rozstępy regularnie stosowane naprawdę pomagajątego typu stwierdzenia “mi pomógł prysznic/a mi krem” byłyby wiarygodne, gdyby tym zabiegom poddawano np. jedną z sióstr bliźniaczek, w wyniku czego jedna siostra miałaby rozstępy a druga nie.równie dobrze ja mogę napisać, że mcdonalds pomaga utrzymać szczupłą sylwetkę;)

Lodowate prysznice na nogi dla osób co nie są w ciąży ale maja rozstępy regularnie stosowane naprawdę pomagają

piękna młoda mama,jeśli pomogą,to fantastycznie

gość, 15-10-13, 16:31 napisał(a):w ciąży tyłam książkowo. Żadnych nagłych skoków wagi, delikatny wzrost wraz z rozwijaniem się dziecka. W 6 miesiącu pojawiły się 2 kreseczki na brzuchu, a zaraz potem cały brzuch był mega poorany. Rok przed zajściem w ciążę dbałam o skórę szczególnie, w ciąży to samo i zero efektu.Dla przykładu szwagierka (2 miesiące wcześniej zaszła w ciążę ode mnie) niczego nie stosowała, w 6 miesiącu 7kg skok wagi i nic. Brzuszek śliczny. Nie ma zasady. Niepotrzebne nadzieje.Dokładnie tak jak piszeo brzubrzusziaze dbalam o brzuch, a rozstepy i tak sie pojawily na początku 9 miesiaca! Rozstepy sa uwarunkowane genetycznie, jezeli masz predyspozycje to wyjda. Mozna sie kąpać w oliwkach, to i tak nie pomoze…

w ciąży tyłam książkowo. Żadnych nagłych skoków wagi, delikatny wzrost wraz z rozwijaniem się dziecka. W 6 miesiącu pojawiły się 2 kreseczki na brzuchu, a zaraz potem cały brzuch był mega poorany. Rok przed zajściem w ciążę dbałam o skórę szczególnie, w ciąży to samo i zero efektu.Dla przykładu szwagierka (2 miesiące wcześniej zaszła w ciążę ode mnie) niczego nie stosowała, w 6 miesiącu 7kg skok wagi i nic. Brzuszek śliczny. Nie ma zasady. Niepotrzebne nadzieje.

gość, 15-10-13, 15:10 napisał(a):gość, 15-10-13, 12:11 napisał(a):Jeśli nie stać cię na krem lub peeling, ale do rzekomo tańszej wersji wybiera miód… który wiadomo, że nie jest tani… ech ech.Przede wszystkim, jeśli nie stać Cie na krem lub peeling, to zajście w ciąże nie było dobrym pomysłem ;)słuszna konkluzja:)a jeśli chodzi o sam piling – to prawda. można go zastąpić solą, sodą oczyszczoną, albo zmieloną kawą!od lat nie kupuję pilingów, bo nie widzę sensu..no, chyba że komuś zależy na przyjemności używania, i koniecznie potrzebuje do szczęścia zapachu moreli;)A co do rady odnośnie zapobiegania rozstępom – nie wydaje mi się, że międlenie skóry, która jest podatna rozstępy, jest dobrym pomysłem..

gość, 15-10-13, 13:08 napisał(a):dużo witaminy c i galaretek naturalnych, do tego masaże i bardzo ścisłe pilnowanie wagi, by nie utyć na raz za dużo, masaż i rozstępy, jeśli sie pojawią, to minimalne. Moja matka przytyła w ciąży 40 kg i miała dwa rozstępy po 2 cm każdy. Ja miałam całe uda zorane rozstępami w okresie nastoletnim. Niestety, to nie kwestia przytycia do nie wiadomo jakich rozmiarów, nie odziedziczyłam genów po matce i stało się, jak się stało.mam tak samo. moja matka po 4 ciążach praktycznie zero, i to po 4 ciążach, a ja 17 lat i już na udach mam.

Och swietna porada na pewno ona stosuje ten cudotworczy peeling i likwiduje nim kazde rostepy bo ja to o peelingu nie pamietalam…

dużo witaminy c i galaretek naturalnych, do tego masaże i bardzo ścisłe pilnowanie wagi, by nie utyć na raz za dużo, masaż i rozstępy, jeśli sie pojawią, to minimalne. Moja matka przytyła w ciąży 40 kg i miała dwa rozstępy po 2 cm każdy. Ja miałam całe uda zorane rozstępami w okresie nastoletnim. Niestety, to nie kwestia przytycia do nie wiadomo jakich rozmiarów, nie odziedziczyłam genów po matce i stało się, jak się stało.

Rozstępy to kwestia genetyczna. Żadne mazidło, tanie czy drogie, tu nie pomoże, bo problem nie dotyczy zewnętrznej warstwy naskórka.

gość, 15-10-13, 11:52 napisał(a):Rozstępy to kwestia genetyczna. Żadne mazidło, tanie czy drogie, tu nie pomoże, bo problem nie dotyczy zewnętrznej warstwy naskórka.Wydaje mi się, że jednak właściwa pielęgnacja nie zaszkodzi, może tylko pomóc. Niestety jeśli kobieta ma “pecha” to rozstępy się pojawią, widziałam dziewczynę latem, która miała całe nogi w rozstępach i nie były to jakieś malutki delikatne tylko szerokie pasma, dodam że wcale nie była otyła. Przyczyniła się do tego ciąża, dziewczyna pchała wózek z malym dzieckiem. Szczerze współczuje, sama mam kilka rozstępów po ciąży i wiem, że nie można ich niczym zredukować, nawet laser nie pomaga.

Jeśli nie stać cię na krem lub peeling, ale do rzekomo tańszej wersji wybiera miód… który wiadomo, że nie jest tani… ech ech.

Niech ksiazke o tym napisze.

gość, 15-10-13, 12:11 napisał(a):Jeśli nie stać cię na krem lub peeling, ale do rzekomo tańszej wersji wybiera miód… który wiadomo, że nie jest tani… ech ech.Przede wszystkim, jeśli nie stać Cie na krem lub peeling, to zajście w ciąże nie było dobrym pomysłem 😉