Kasia Tusk nawet zakup skarpet musi przemyśleć
Kasia Tusk w swoim wywiadzie dla Vivy przekonuje, że jako córka premiera owszem, narzekać nie może, ale wciąż jeszcze musi dorabiać na wiele swoich potrzeb.
A właściwie chce.
Z wywiadu wyłania się obraz niemal idealnej dziewczyny, która nawet zakup skarpetek traktuje śmiertelnie serio:
Nawet skarpet nie kupi, jeśli nie pójdzie do domu i nie przeanalizuje, czy aby na pewno potrzebne – czytamy.
– Zdarza się, że tata ma 10 złotych w portfelu i nic więcej. I wcale mu to nie przeszkadza. Ja jestem taka sama – przekonuje.
Pieniędzy zarobionych w Tańcu z gwiazdami nie wydała. Wciąż trzyma je na koncie. A na bieżące rzeczy dorabia pracując w butiku. Żeby było na buty, torebki – oczywiście za umiarkowaną cenę, bo Kasia twierdzi, że ubiera się tylko w niedrogich sklepach.
ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!dlaczego zenua.. ludzie jak maja pieniadze to je wydaja i tyle.. nie rozumiem tego komentarza
ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!dlaczego zenua.. ludzie jak maja pieniadze to je wydaja i tyle.. nie rozumiem tego komentarza ja sobie kupuje perfumki coco chanel mademoiselle i co z tego? polecam! moga wydac sie dos drogie ale sa przepiekne
PO TRZECIE-SA NORMALNA RODZINA-DO TRZECIEJ W NOCY ROZMAWIA Z TATA O SMIERCI,METAFIZYCE,O TYM,CZYLEPIEJ ZYC,CZY UMRZEC…NO TRZYMAJCIE MNIE-KTORA DZIEWCZYNA O TYM GADA W DOMU Z RODZICAMI NA CODZIEN? NAPRAWDE TAKIE BAJKI TU POSZLY,ZE HEJ. STUDIOWALAM MARKETING POLITYCZNY I ZNAM SIE TROCH NA TYCH ZAGRYWKACH,ALE TAKIE COS TO JUZ PRZEGIECIE. CHCIALAM GLOSOWAC NA TUSKA,ALE PO TYM ART. W VIVIE JUZ DZIEKUJE! ja natomiast sie nie znam na zadnym marketingu politycznym ale w niektorych domach rozmawia sie na tematy metafizyczne i inne filozoficzne itp itd… w moim domu tak jest.. nie rozmawiamy jedynie o jedzeniu, co kto robil dzisiaj i o zakupach.. to chyba dobrze, ze z rodzicami mozna porozmawiac na przerozne tematy ale pewnie co dom to obyczaj
perfumy za 300zł*
heh a to dobre
no niezle oszczedza
To ile ona zarabia (Waszym zadniem) skoro uważacie, że perfumy prz jej pensji to niedużo???????????????????????????????????Żal
CZYTALAM I NIE WIERZYLAM… PORAZKA-NIE WIEM,CZY TO RZECZYWISCIE SA JEJ SLOWA,CZY PO PROSTU JAKIS SPEC OD MARKETINGU POLITYCZNEGO TO WYMYSLIL? PO PIERWSZE-NIBY CHCE BYS ANONIMOWA,A PODALA,GDZIE PRACUJE,POKAZALA SIE CALEJ POLSCE-NIE NO,BRAWA(IRONIA). PO DRUGIE-NIE MA NA SKARPETKI? LUDZIE,ZABIL MNIE TEN TEKST! PORAZKA NA MAKSA! PO CO TAKIE GLUPOTY PISAC? MASAKRA!!! CHYBA,ZE KUPUJE JAKIES SKARPETY ZA 2000ZL,TO RZECZYWISCIE JEST SIE NAD CZYM ZASTANAWIAC!PO TRZECIE-SA NORMALNA RODZINA-DO TRZECIEJ W NOCY ROZMAWIA Z TATA O SMIERCI,METAFIZYCE,O TYM,CZYLEPIEJ ZYC,CZY UMRZEC…NO TRZYMAJCIE MNIE-KTORA DZIEWCZYNA O TYM GADA W DOMU Z RODZICAMI NA CODZIEN? NAPRAWDE TAKIE BAJKI TU POSZLY,ZE HEJ. STUDIOWALAM MARKETING POLITYCZNY I ZNAM SIE TROCH NA TYCH ZAGRYWKACH,ALE TAKIE COS TO JUZ PRZEGIECIE. CHCIALAM GLOSOWAC NA TUSKA,ALE PO TYM ART. W VIVIE JUZ DZIEKUJE!
ojjj . chyba w Zarze debilko nie byłaś.
no Zara w porównaniu do np chanel jest tania xD
mądze … noo ale kasę ma, więc oszczędza na co ??? na dom, auto ???
Oczywiście. Chce na sobie i swoim tatusiu zrobić dobre wrażenie!!!
faktycznie w niedrogich sklepach, moja współlokatorka pracuje w gdańskiej zarze i Kasia dosyć często tam przychodzi 🙂
no przeciez Zara jest tanim sklepem
Wydaaje- źle. Oszczędza- teź źle. Głupie artykuły. Chyba skończyły im sie pomysły do pisania…
hehe ale jest spocona pod pachami na 2 zdjęciu…ogolnie nic do niej nie mam. fajna dziewczyna ;p
A tak opowiada, bo jej Tatusia doradcy tak mówią. Oczywiście od PR’u.
gość, 05-09-09, 09:58 napisał(a):gość, 05-09-09, 09:39 napisał(a):ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!I co z tego, ja tez tyle wydaje, a nie jestem corka premiera.Albo przesiadując w Zarze :)A to Zara jest jakimś superdrogim sklepem? Dobrze, że kupuje w normalnych sklepach,a nie lansuje się w kreacjach projektantów jak Kwaśniewska.Historia na pewno nieco podkolorowana, ale wydaje się naturalną, skromną dziewczyną.
Nie przepadam za nią.
taka szara, ale mila myszka z niej
juz sie rzygac chce od tego slodzenia rodzince t. , same lizodupy
rhcp, 05-09-09, 10:22 napisał(a):sratatata. wszystko to nieszczere i sztucznie wykreowane. 100% racji
Ahahahahah 😀
To po co im tyle kasy zmniejszyli by politykom zarobki do minimum takie jakie my mamy ok 1000 zł miesięcznie i by była kasa dla Polski a nie dla nic nie robiących pierdzących w krzesła polityków !
taka idealna lalka – przynajmniej na taką się kreuje
a ja tam wierzę. porządni ludzie i ladna dziewczyna 🙂
gość, 05-09-09, 14:01 napisał(a):gość, 05-09-09, 13:48 napisał(a):co za żenada. Połowa plaków nie ma gdzie mieszkać,bo ich nie stać na mieszkania-albo muszą z rodzicami,albo wynajmować za UWAGA dwie trzecie pensji!!! Więc z czego żyć? A ta pierniczy farmazony. Co ona wie o biedzie? Tata ma w portfelu 10 złotych (a ile na koncie) niektórzy polacy mają 10 złotych na jedzenie dziennie. Mogłaby zamilknąć i nic nie mówić,a niby dlaczego ma zamilknąć? chyba dobrze jak ma pieniądze i je rozsądnie wydaje . oczywiście zazdrosne polaczki zaraz powiedzą żeby zamieszkała pod mostem i przestała pierniczyć bo i tak nic nie wie o prawdziwym życiu.poza tym ona nie mówi, że jest BIEDNA a oszczędna. tak się składa, że to znaczna różnica.i ty w to wierzysz??? zadna znana osoba nie opowiada jaka jest oszczedna tylko akurat corka premiera, ciekawe dlaczego…
a co ma powiedziec, przeciez ona jest czescia wizerunku premiera, dzieki jej pierdoleniu tusk moze pozowac na przecietenego polaka, ktory nie rozpieszcza dzieci, ludzie sie latwo nabieraja na takie tanie chwyty, gdyby powiedziala ze jezdzi na zakupy do wloch i ubiera sie u prady tusk mialby juz mniejsze poparcie
ta rodzina lubi sie sprzedawac
gość, 05-09-09, 13:48 napisał(a):co za żenada. Połowa plaków nie ma gdzie mieszkać,bo ich nie stać na mieszkania-albo muszą z rodzicami,albo wynajmować za UWAGA dwie trzecie pensji!!! Więc z czego żyć? A ta pierniczy farmazony. Co ona wie o biedzie? Tata ma w portfelu 10 złotych (a ile na koncie) niektórzy polacy mają 10 złotych na jedzenie dziennie. Mogłaby zamilknąć i nic nie mówić,a niby dlaczego ma zamilknąć? chyba dobrze jak ma pieniądze i je rozsądnie wydaje . oczywiście zazdrosne polaczki zaraz powiedzą żeby zamieszkała pod mostem i przestała pierniczyć bo i tak nic nie wie o prawdziwym życiu.poza tym ona nie mówi, że jest BIEDNA a oszczędna. tak się składa, że to znaczna różnica.
gość, 05-09-09, 09:35 napisał(a):ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!żenua? to jakieś nowe słowo?dla 12 letniej dziewczynki 300 zł za perfumy to kupa kasy, dla pracującej kobiety nie.zresztą parz w swój portfel a nie wyliczaj ile inny na co wydaje.pewnie powinna kupować ‘perfumy’ dolce&Cabanna na targowisku w przejściu podziemnym
ładna jest, ale głupot niech nie pierniczy.
co za żenada. Połowa plaków nie ma gdzie mieszkać,bo ich nie stać na mieszkania-albo muszą z rodzicami,albo wynajmować za UWAGA dwie trzecie pensji!!! Więc z czego żyć? A ta pierniczy farmazony. Co ona wie o biedzie? Tata ma w portfelu 10 złotych (a ile na koncie) niektórzy polacy mają 10 złotych na jedzenie dziennie. Mogłaby zamilknąć i nic nie mówić,
gość, 05-09-09, 09:39 napisał(a):ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!I co z tego, ja tez tyle wydaje, a nie jestem corka premiera.nic z tego, gdyby tylko nie wciskała ludziom jaka to nie jest oszczędna, nie wiadomo po co.
gość, 05-09-09, 09:58 napisał(a):gość, 05-09-09, 09:39 napisał(a):ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!I co z tego, ja tez tyle wydaje, a nie jestem corka premiera.Albo przesiadując w Zarze :)przepraszam, ale od kiedy Zara należy do drogich, renomowanych marek? mogłaby ubierać się jak Kwaśniewska u projektantow, nosić perły od Chanel, buty od Louboutin’a i łazić na co drugi bankiet i pokaz mody. jest normalna, żadna z niej gwiazda i dobrze o tym wie, że jest po prostu córką premiera
co za bzdury, wiadomo, że jej nie przeszkadza 10 zł w portfelu skoro można płacić kartą płatniczą/kredytową, poza tym jak rodzice jej płacą 7 tys rocznie za studia w sopocie to nic dziwnego, że jeszcze nie ruszyła tej kasy z tzg
znowu to bezntalencie … ??:D niech sobie będzie oszczędna jej spraawa ;/
super fotka na okladce.troche dziewczyna mowi prawdy bo umowmy sie, gdyby chciala to by byla na tych wszystkich pokazach mody i innych spotkaniach koleczka wzajemnej adoracji, a tedy czytalibyscie o niej newsy codziennie a nie raz na pol roku.
POPIERAM,CHOCIAŻ BEZ PRZESADY.
gówno prawda, pie_rdoli głupoty i tyle
a ją lubię mimo wszystko 🙂
co za matoły u was pracują kozaczku, nie znacie zasad ortografii phi
sratatata. wszystko to nieszczere i sztucznie wykreowane.
właśnie !;d
BIEŻĄCE nie BIERZĄCE!!!
“Zdarza się, że tata ma 10 złotych w portfelu i nic więcej. I wcale mu to nie przeszkadza. Ja jestem taka sama ”A komu to by przeszkadzało gdyby na koncie mialo sie kilkadziesiat tysiecy lub wiecej?
ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!
ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!I co z tego, ja tez tyle wydaje, a nie jestem corka premiera.
Hah?!!Oczywiście jeśli chce się kupować najdroższe rzeczy to pieniądze tatusia-premiera nie wystarczają.Kogo ona chce oszukać??!!
gość, 05-09-09, 09:39 napisał(a):ale nie dodala juz tego ze przynajmniej raz w tygodniu mozna ja spotkac z mamusia na zakupach w Galerii Baltyckiej w Gdansku gdzie spedzaja kilka godzin chodzac po butikach a w Sephorze wydaja 300zl na maly flakonik perfum! żenua!!!!I co z tego, ja tez tyle wydaje, a nie jestem corka premiera.Albo przesiadując w Zarze 🙂