Kasiasta terapia
Cameron Diaz po rozstaniu z Justinem Timberlakiem próbuje jakoś się pozbierać. Pomagają jej w tym przyjaciele jak chociażby prze-przystojny Kelly Slater.
Lekiem na zły humor jest także czekolada i wino. Każdy z nas sprawdzał takie metody. Ale tylko Cameron zafundowała sobie pół miliona dolarów co pół godziny. Dokładnie 3 miliony zielonych zgarnęła za sześć godzin pracy przy reklamie japońskiej sieci komórkowej.
Diaz w powiewającej jaskrawej sukience spacerowała rozmawiając przez swoją komóreczkę. Tak wczuła się w rozmowę, że nie widziała, że mija kosmitów, piratów i kowbojów. Tylko tyle musiała udawać aktorka, żeby zgarnąć kasę.
Dobra ta terapia. Szkoda, że nie jest ogólnie dostępna.
Poniżej poprzednie reklamówki Cameron.
lablabla paskudne to wy jestescie ropuch zazdrosne!Z ktorej strony ona jest brzydka?z przodu:)
Cameron jest ok
skoro tyle placili to miala odmowic??
paskudna ropucha
fajna z niej laska
Ona mi się w ogóle nie podoba, robi głupie miny i ma brzydki uśmiech …
W TEJ REKLAMIE MA BLOND WLOSY, ZNOWU ZMIENILA KOLOR?
chyba ich nie zmusila do takiej kasy
blablabla paskudne to wy jestescie ropuch zazdrosne!Z ktorej strony ona jest brzydka?
blablabla paskudne to wy jestescie ropuch zazdrosne!Z ktorej strony ona jest brzydka?