Katarzyna Nosowska jak Mała Mi (FOTO)

katarzyna-nosowska-fryderyki-2012-R1 katarzyna-nosowska-fryderyki-2012-R1

Podczas wczorajszej gali wręczenia Fryderyków Katarzyna Nosowska pojawiła się w stylizacji, która na pierwszy rzut oka skojarzyła się nam z Małą Mi – bohaterką serii o Muminkach.

Ubrana w sukienkę-płaszcz, z włosami związanymi wysoko na czubku głowy, wokalistka odebrała 30. w swej karierze Fryderyka. Tym razem piosenkarkę nagrodzono w kategorii Autor Roku.

Gratulujemy Nosowskiej – i kolejnego Fryderyka, i ciekawych pomysłów na stylizacje 🙂

\"Katarzyna

\"Katarzyna \"Katarzyna
FOTO: Zrzut ekranu YouTube

\"Katarzyna

 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 27-04-12, 16:04 napisał(a):gość, 27-04-12, 15:47 napisał(a):gość, 27-04-12, 15:25 napisał(a):gość, 27-04-12, 13:49 napisał(a):zupełnie nie wiem za co ona te fryderyki kosi…Ja też nie. Pewnie zaraz zostanę pożarta razem z kopytami przez obrońców “prawdziwej sztuki”, ale nigdy nie rozumiałam fenomenu Nosowskiej, jej pijackiego wokalu, przeintelektualizowanych tekstów i wiecznej pozy małej, zlęknionej dziewczynki. I nie, nie słucham Dody. Po prostu nie potrafię bezkrytycznie przyjmować każdego narzucanego mi z góry ”autorytetu”. Dla mnie Nosowska wielką poetką nie jest. Koniec.Za to, że nie rozsiewa głupoty.Wybacz ale dla mnie to:”Do ust mnie nieś i dław, zachłystuj sięWyjąkaj ten głód i jedz łapczywie znówNim rozbełta ci spojrzeniem dziwny wstydNim zostawisz mnie jak pełen resztek stółW łazience prowokujesz torsjeI twoje serce, zwraca na posadzkę chłodną, podniecenieCałą czułość, uwielbienieBulimiczne serce zwraca na posadzkęCałą moją miłośćMyjesz palce” TO GŁUPOTA DO POTĘGI.Nie wiesz za co dziecko drogie bo pewnie słuchasz tylko skomercjalizowanych papek..Wyobraz sobie ze zespół taki jak np Hey czy Kult sa w czołówce spzredazowej płyt..

wygląda jakby wyżarła cała rodzinę Muminków :/

gość, 30-04-12, 11:08 napisał(a):wygląda jakby wyżarła cała rodzinę Muminków :/</świetny komentarz:) hahaha

gość, 27-04-12, 15:47 napisał(a):gość, 27-04-12, 15:25 napisał(a):gość, 27-04-12, 13:49 napisał(a):zupełnie nie wiem za co ona te fryderyki kosi…Ja też nie. Pewnie zaraz zostanę pożarta razem z kopytami przez obrońców “prawdziwej sztuki”, ale nigdy nie rozumiałam fenomenu Nosowskiej, jej pijackiego wokalu, przeintelektualizowanych tekstów i wiecznej pozy małej, zlęknionej dziewczynki. I nie, nie słucham Dody. Po prostu nie potrafię bezkrytycznie przyjmować każdego narzucanego mi z góry ”autorytetu”. Dla mnie Nosowska wielką poetką nie jest. Koniec.Za to, że nie rozsiewa głupoty.Wybacz ale dla mnie to:”Do ust mnie nieś i dław, zachłystuj sięWyjąkaj ten głód i jedz łapczywie znówNim rozbełta ci spojrzeniem dziwny wstydNim zostawisz mnie jak pełen resztek stółW łazience prowokujesz torsjeI twoje serce, zwraca na posadzkę chłodną, podniecenieCałą czułość, uwielbienieBulimiczne serce zwraca na posadzkęCałą moją miłośćMyjesz palce” TO GŁUPOTA DO POTĘGI.

gość, 30-04-12, 11:08 napisał(a):wygląda jakby wyżarła cała rodzinę Muminków :/</świetny komentarz:) hahaha

Jezu..jacy wy ludzie jesteście bezlitośnie głupi . “”Zupełnie nie wiem za co ona kosi te fryderyki’’ . ? A no może za to , że tworzy zajeb*stą muzykę , że jest prawdziwa,nie sprzedaje sie,nie pokazuje cycków dla kilkudniowej sławy i szumu , jest inteligentna,ciepła,miła.Jej piosenki są ambitne i mądre.Nie będe tu obrażać,bo szkoda moich nerwów,zresztą nie taka moja natura,ale szczerze powiedziawszy szkoda mi takich ludzi jak Ty .. _-_

gość, 27-04-12, 15:25 napisał(a):gość, 27-04-12, 13:49 napisał(a):zupełnie nie wiem za co ona te fryderyki kosi…Ja też nie. Pewnie zaraz zostanę pożarta razem z kopytami przez obrońców “prawdziwej sztuki”, ale nigdy nie rozumiałam fenomenu Nosowskiej, jej pijackiego wokalu, przeintelektualizowanych tekstów i wiecznej pozy małej, zlęknionej dziewczynki. I nie, nie słucham Dody. Po prostu nie potrafię bezkrytycznie przyjmować każdego narzucanego mi z góry ”autorytetu”. Dla mnie Nosowska wielką poetką nie jest. Koniec.Za to, że nie rozsiewa głupoty.

Jaki portal, takie skojarzenia.

też tak pomyślałam jak ją zobaczyłam pierwszy raz,…

gość, 27-04-12, 13:49 napisał(a):zupełnie nie wiem za co ona te fryderyki kosi…Ja też nie. Pewnie zaraz zostanę pożarta razem z kopytami przez obrońców “prawdziwej sztuki”, ale nigdy nie rozumiałam fenomenu Nosowskiej, jej pijackiego wokalu, przeintelektualizowanych tekstów i wiecznej pozy małej, zlęknionej dziewczynki. I nie, nie słucham Dody. Po prostu nie potrafię bezkrytycznie przyjmować każdego narzucanego mi z góry ”autorytetu”. Dla mnie Nosowska wielką poetką nie jest. Koniec.

Po prosu się zainspirowała ulubioną bajką…

przytyła i chciała się “ukryć” za ubraniem

zupełnie nie wiem za co ona te fryderyki kosi…

kocham Kasię i Piaska

a ja myślę, że nie wypada komentować stroju takiej artystki. nie bryluje w kolorowych pisemkach, nie sprzedaje swojej prywatności, wykonuje tylko swoją pracę. Mówmy więc o jej twórczości.

Ja myślę ,że jak DUUUŻA MI !!!