Katarzyna Zielińska chciałaby wziąć ślub w Nowym Jorku

katarzyna-zielinska-R1 katarzyna-zielinska-R1

Katarzyna Zielińska ma dobrą passę nie tylko w życiu zawodowym. Gwiazda serialu Barwy szczęścia, prowadząca Kocham Cię Polsko oraz jurorka Bitwy na głosy snuje plany dotyczące jej ślubu.

Tak wyjątkowa uroczystość, zdaniem Kasi, nie może się odbyć w pierwszym lepszym miejscu. Telewizyjna gwiazda chciałaby się pobrać w Nowym Jorku.

– W tym roku Katarzyna Zielińska ma wiele zobowiązań, na przykład teatr czy program Bitwa na głosy, więc ślub zapewne będzie musiał jeszcze zaczekać. Kasia wspomniała ostatnio, że marzy jej się cichy ślub w Nowym Jorku – powiedziała Faktowi jej przyjaciółka.

&nbsp
Katarzyna Zielińska chciałaby wziąć ślub w Nowym Jorku
 
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szkoda powinna polecie na ksiezyc i tam wziasc slub.Wtedy bylaby gwiazda,a tak to tylko poroba.

Boże to babsko jest wszedzie dla dobra świata powinna zniknąc z mediów i zakamuflować się w buszu.

Kaśka I HATE YOU <3

ale snobka…

faktycznie tego świata już długo nie będzie. Gdzie ta dawna ciemnota… Kiedyś mąż miał prawo wybić żonie zęby że się innym nie podobała. A jak nie mogła urodzić nastepnego dzieciaka albo umierała przy porodzie albo mą brał następną. ale jak widać niektórzy marzą o powrocie do korzeni kiedy widok 19-latki z brzuchem nie skłanial do refleksji nad zmarnowanym już na wstępie życiem dziewczęcia. to wszystko jest bardzo względne. owszem, wpadka w młodym wieku może zmarnować życie. ale z drugiej strony jak widzę te samotne, podstarzałe panienki “robiące karierę, poznające świat, podróżujące” (tzw singielki z wyboru;) – tyle że…w nocy płaczące w poduszkę – to też fajne nie jest..

gość, 21-10-12, 13:15 napisał(a):gość, 20-10-12, 14:11 napisał(a):wcale nie dziwne, ze cichy slub jej się marzy. w tym wieku to już publiczne wystawianie się w białej sukni to raczej obciach. no ale doczekaliśmy takich czasów. 30 parolatki wbijają się w białe suknie i otaczają “dziewiczym” welonem..to nie ważne, że przed małżonkiem 3 , 4 czy więcej je miało…dokładnie, czasy sie zmieniły kiedyś skakaliśmy po drzewach a dzisiaj jeździmy autami kiedyś panny wychodziły za mąż przed 20stka rodziły 10 dzieciorów i nie miały nic z życia poza sprzątaniem i gotowaniem a dzisiaj mogą się rozwijać ksztalcić poszerzać horyzonty i nie zamykać się w kuchni dewotonikt nie pisze o zamykaniu się w kuchni, ale to fakt, że częśc prowadzi tryb życia a la seks w wielkim mieście a potem,w wieku 32 lat, po zaliczeniu 15 facetów wbijają się w dziewiczą biel i pędzą do kościoła, bo nagle budzą się z ręką w nocniku i widzą, że ich koleżanki już swoje dzieci do przedszkola odprowadzają, więc im chyba już też ”wypada”.

gość, 21-10-12, 13:15 napisał(a):gość, 20-10-12, 14:11 napisał(a):wcale nie dziwne, ze cichy slub jej się marzy. w tym wieku to już publiczne wystawianie się w białej sukni to raczej obciach. no ale doczekaliśmy takich czasów. 30 parolatki wbijają się w białe suknie i otaczają “dziewiczym” welonem..to nie ważne, że przed małżonkiem 3 , 4 czy więcej je miało…dokładnie, czasy sie zmieniły kiedyś skakaliśmy po drzewach a dzisiaj jeździmy autami kiedyś panny wychodziły za mąż przed 20stka rodziły 10 dzieciorów i nie miały nic z życia poza sprzątaniem i gotowaniem a dzisiaj mogą się rozwijać ksztalcić poszerzać horyzonty i nie zamykać się w kuchni dewotofaktycznie tego świata już długo nie będzie. Gdzie ta dawna ciemnota… Kiedyś mąż miał prawo wybić żonie zęby że się innym nie podobała. A jak nie mogła urodzić nastepnego dzieciaka albo umierała przy porodzie albo mą brał następną. ale jak widać niektórzy marzą o powrocie do korzeni kiedy widok 19-latki z brzuchem nie skłanial do refleksji nad zmarnowanym już na wstępie życiem dziewczęcia.

gość, 20-10-12, 14:11 napisał(a):wcale nie dziwne, ze cichy slub jej się marzy. w tym wieku to już publiczne wystawianie się w białej sukni to raczej obciach. no ale doczekaliśmy takich czasów. 30 parolatki wbijają się w białe suknie i otaczają “dziewiczym” welonem..to nie ważne, że przed małżonkiem 3 , 4 czy więcej je miało…dokładnie, czasy sie zmieniły kiedyś skakaliśmy po drzewach a dzisiaj jeździmy autami kiedyś panny wychodziły za mąż przed 20stka rodziły 10 dzieciorów i nie miały nic z życia poza sprzątaniem i gotowaniem a dzisiaj mogą się rozwijać ksztalcić poszerzać horyzonty i nie zamykać się w kuchni dewoto

gość, 20-10-12, 14:11 napisał(a):wcale nie dziwne, ze cichy slub jej się marzy. w tym wieku to już publiczne wystawianie się w białej sukni to raczej obciach. no ale doczekaliśmy takich czasów. 30 parolatki wbijają się w białe suknie i otaczają “dziewiczym” welonem..to nie ważne, że przed małżonkiem 3 , 4 czy więcej je miało…a 20latki to zapewne dziewice, szczególnie te z wielkim brzuchem na chwile przed porodem

Mam jej juz dość!!! Boje sie otworzyć lodówkę bo może ona wyskoczył!!! Masakra!!! Kto ja tak promuje???

w Nowym Jorku? matko, jaka tandeta

niebywałe, oszałamiające! i co z tego? ona jest nadęta, irytującą lalą i co nas obchodzi, gdzie i czy w ogóle będzie brała ślub!

Ona jest irytująca,

A co za różnica czy ma 30pare lat czy 20?????? Skór i tak już ani jedna ani druga dziewczynie nie są!!!!! Brednie jakieś piszecie:))))

wcale nie dziwne, ze cichy slub jej się marzy. w tym wieku to już publiczne wystawianie się w białej sukni to raczej obciach. no ale doczekaliśmy takich czasów. 30 parolatki wbijają się w białe suknie i otaczają “dziewiczym” welonem..to nie ważne, że przed małżonkiem 3 , 4 czy więcej je miało…

wow naprawdę! super, ja miałam ślub we Florencji i co napiszecie o tym?

dla niej odpowiedni byłby Izrael

mało to w USA CHAZARÓW

mało to w USA CHAZARÓW

Ju nie bedzie taki cichy

Apetytu q‘

Już*