Kate Hudson wywróżyła sobie córeczkę
Kate Hudson twierdzi, że w ciąży czuje się trochę tak, jak po wypaleniu marihuany. Lekki stan nieważkości (również umysłowej) towarzyszy aktorce od momentu, gdy dowiedziała się, że znów zostanie matką.
I kiedy inne mamy mówią o spostrzeżeniach lekarzy, ona odwołuje się do… wróżb.
Płeć dziecka poznała już dzięki przepowiedni.
Wystarczyło, że wzięła włos i pierścionek. Pierścionek przewiesiła na swym włosie i zaczęła nim bujać nad brzuchem. Kółka, które zaczął zataczać, oznaczają według Kate, że urodzi się dziewczynka.
My jednak poczekamy na wyniki badań lub narodziny dziecka.
ta szlaken trafen
Ja mówię, że to będzie Matt’owa dziewczynka. Bo Kate jest potężna, to ma mocne geny.
Nie wierzę w żadne wróżby.Boże, jaka Kate jest głupia!…Tak,od razu urodzi jej się dziewczynka.By poszła zrobić te cholerne badania :/
A tu zdziwienie za jakiś czas: Urodził się synek!!!Wszystkie wróżby szlak trafił:)
to będzie mała artystka (mam na myśli talent odziedziczony po genialnym tatusiu oczywiście! 🙂
wszystkie zabobony to mit ale to sie akurat sprawdza!!!!!na 100 procent!!
Matt, z kim ty się zadałeś ;pJa nie wierzę w żadne, debilne wróżby
Ptasior. Nie lubie jej i jestem zawiedziona że Matt zadaje się z taką kobietą. Ale nie pozostaje nic innego jak życzyc im szczęścia.
Mi też kółko się kręci a w brzuchu 100% facet:)
Też jestem w ciąży…i tez wierzę,że to córeczka:D
to się sprawdza .mi wyszły dwie córki.jedną już mam.
Też robiłam test z obrączką. Wyszło, że będę mieć syna, córkę i córkę. Dwoje pierwszych dzieci sprawdziło się. Trzecie dopiero w planach;-)Warto też zrobić ten test mężowi;-)Mojemu, NA SZCZĘŚCIE, obrączka pokazała dokładnie to samo;-)
Ludzie, mamy XXI wiek i wierzymy w takie bzdury? Co ma dyndanie obrączki do płci dziecka?! Nawet jeśli komuś się ‘’sprawdzi’’, to nie ma to nic wspólnego ze skutecznościa, to tylko kwestia przypadku i autoświadomości.
gość, 20-04-11, 08:27 napisał(a):Też jestem w ciąży…i tez wierzę,że to córeczka:D………..Gratulacje!! Życzę zdrówka 🙂
uwielbiam ją 🙂 jest piękna i wydaje się być bardzo miłą osobą
kiedy byłam w ciazy strasznie mnie irytowały takie zabobony, jak przepowiadanie płci mojego dziecka z kształtu brzucha, ilości pryszczy i stanu paznokci. Byłam w szoku, kiedy zorientowałam się, że ludzie NAPRAWDĘ w to wierzą! Sądziłam, że to żarty, ale na mój śmiech pare osób zareagowało prawdziwym oburzeniem ” Przecież to się sprawdza! Sama zobaczysz!” – ”wygrażali mi paluchem. Wszyscy co wróże twierdzili, że mam chłopca, a urodziła się dziewczynka. Tak właśnie to się sprawdza… Brakowało tylko ostrzeżeń, żebym nie nadepnęła na nic ostrego, bo dziecko będzie miec zajęcza wargę.
Ale strasznie wygląda na tej okładce. Nos i broda, dwa szpice.