Kate Middleton i Książę William już szukają służby
Kate Middleton i Książę William zapowiadali, że po ślubie “jakiś czas\” zamieszkają bez służby, tylko we dwoje.
Oczywiście wszyscy uśmiechali się na samą myśl o tym, jak książę wynosi śmieci czy segreguje brudną bieliznę do prania.
Najwyraźniej miesiąc \”zwykłego\” życia mu wystarczył, bo para już szuka służących.
Na początek poszukiwane są gosposia i garderobiana. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z funkcją stylisty. Kate nadal wybierać będzie ubrania osobiście. Tylko że przecież ktoś je wcześniej musi wyprasować…
Ludzie czytajcie ze zrpzumieniem oni mieszkaja na Isle of anglesey sami tam sami dom prowadza a w Apartamencie w Kensington Palace potrzebuja pomocy i dlatego szujkaja pracownikow…
Tam prawie każdy ma osobę do sprzątania i prasowania, a co dopiero para książęca czym tu się podniecać, ja też zamiast po pracy sprzątać, prać, gotować odrabiać lekcje poleżałabym z piwkiem i podłubałabym w nosie z pilotem w ręku, ach zapomniałam się że w naszym kraju to przede wszystkim przywilej mężczyzn. Pozdrawiam Misiu…… do czasu.
jakie to typowe… a miała byc zwykła ludzka para…
no i po co taka zgryźliwość? stać ich więc niech sobie zatrudniają służbę a wam nic do tego
Para książęca… Są powołani do wyższych celów. A ja mojemu mężowi też daje do prasowania moich rzeczy, sama wole isc na piwo z kumpelkami.
hm moja wypowiedz gdzies zniknela.mi to wisi czy beda miec sluzbe czy nie; pytanie co ze sluzba wojskowa williama? przeciez podobno zostaly mu jeszcze 2 lata sluzby w bazie na jakiejs wysepce, i dlatego mieli mieszkac z Kate w wynajetym domku.
I po co było to całe gadanie, że będą mieszkać w skromnym domku na uboczu bez służby……żałosne……
już się napracowała?
gość, 10-06-11, 09:24 napisał(a):gość, 10-06-11, 07:48 napisał(a):Myślę, że oni mają takie obowiązki, że żeby jeszcze dorzucić do nich pranie, sprzątanie, prasowanie, to by się pogubili. Wyobraźcie sobie, że w każdej chwili mogą mieć gości, a to królowa może wpaść z wizytą, a to jacyś krewni. Kate oprócz zwykłej pracy, ma jeszcze obowiązki księżnej , pewnie codziennie musi mieć gotowe zestawy ubrań, by w każdej chwili pojawić się na jakimś spotkaniu. Prawdopodobnie jej dom jest taki otwarty, że w każdej chwili ktoś może przyjść albo dużo ludzi się kręci i ciągle jest brudno. A jak się przyjmuje gości, to trzeba mieć zawsze czysto. Nie wyobrażam sobie, żeby Kate tak latała co 5 minut z miotłą i szmatką. no rzeczywiscie, to jest odpiero obowiazek, tak lezec i pachniec i czekac na gosci. Co to za wymowka ze zawsze moze ktos wpasc? czyli ze jej zycie sprowadza sie do przyjmowania gosci? ludzie, wy chyba zartujecie
Jak się ma nieduże mieszkanie to jeszcze można samemu je sprzątać, ale oni pewnie mieszkają w sporym, zabytkowym domu – nie ma szans, żeby tym wszystkim samemu się zająć, szczególnie jak się ma inne obowiązki. Osobiście nie rozumiem tego idolizowania Kate, ale jako członek rodziny królewskiej ma pewnie teraz sporo na głowie – fundacje, działalność charytatywna itd. Nie zapominajcie, że w tej chwili większość dziennikarzy świata wręcz marzy o przeprowadzeniu z nią wywiadu – to zajmuje czas, więc nic dziwnego, że nie ma kiedy biegać ze ścierką po zabytkowej chacie. Jestem pewna, że nie będzie kazała sobie przynosić śniadania do łóżka i zakłądać butów, więc nie przesadzajcie z tym jadem. 😉
i co stego kim oni sa z innj gliny ulepieni.bogaci to tyle przepych to wszystko,
gość, 10-06-11, 15:35 napisał(a):jak czytam te newsy i komentarze, to mam wrazenie, ze mieszkamy w kraju trzeciego swiata.co to u nas takie wielkie halo, miec pomoc domowa?albo dwie, jedna pani przychodzi 3 razy w tygodniu i sprzata i prasuje, druga pani przychodzi codziennie i opiekuje sie dziecmi+gotuje.to nie jest zarezerwowane tylko dla rodziny krolewskiej, czy gwiazd telewizji. nawet w naszym kraju to dosc popularne rozwiazanie.zgadza się tylko raczej wtedy jak się pracuje
gwarantuję,że za 3 lata się rozwiodą!
moge sie zalozyc, z e z tym pomyslem miala cos wspolnego jej nadgorliwa mamuska, ktora ma nierowno pod sufitem. Bo gdziez by tam jej corka tyle sie meczyla zeby go usudlic, zeby teraz normalnie mu prac i prasowac?
no i dobrze, jakby mnie bylo stac to tez bym zatrudnila kogos do sprzatania i pasowania ciuchow, maja to niech korzystaja. wedlug was dla zasady powinni sie zdzierac i latac z mopem czy stac przy garach, bo przeciez nic innego nie maja do roboty? nie badzcie smieszni
gość, 10-06-11, 10:17 napisał(a):gość, 10-06-11, 09:31 napisał(a):a co Kate ma innego do roboty? ta panna w swoim zyciu nie przepracowała ani jednego dnia, William wybrał złą siostrę, nudną, nijaką i leniwąpoczytaj trochę o niej i dopiero się wypowiadaj. kate sama się utrzymuje od ukończenia studiów. nie jestem księżną a ze względu na obowiązki zawodowe też mam pomoc w domu.pracowala u rodzicow. no szalona, na pewno kazali jej nadgodziny wyrabiac, i ten stres czy ja zwolnia…no to jej się medal należy, ja się utrzymuje sama od zakończenia szkoły średniej i za studia też sobie sama płaciłam. Jakoś nie przyszło mi na myśl,że robię coś wielkiego a tu proszę 🙂 może też znajdę jakiegoś księcia przecież taka samodzielna jestem 🙂
gość, 10-06-11, 14:45 napisał(a):gość, 10-06-11, 10:17 napisał(a):gość, 10-06-11, 09:31 napisał(a):a co Kate ma innego do roboty? ta panna w swoim zyciu nie przepracowała ani jednego dnia, William wybrał złą siostrę, nudną, nijaką i leniwąpoczytaj trochę o niej i dopiero się wypowiadaj. kate sama się utrzymuje od ukończenia studiów. nie jestem księżną a ze względu na obowiązki zawodowe też mam pomoc w domu.pracowala u rodzicow. no szalona, na pewno kazali jej nadgodziny wyrabiac, i ten stres czy ja zwolnia…no to jej się medal należy, ja się utrzymuje sama od zakończenia szkoły średniej i za studia też sobie sama płaciłam. Jakoś nie przyszło mi na myśl,że robię coś wielkiego a tu proszę 🙂 może też znajdę jakiegoś księcia przecież taka samodzielna jestem :)nie odstałaś się na państwowoą uczelnię to płacisz za studia… hehe
Wcale nie lepsze że ktoś segreguje brudne majty księcia. Trochę wstyd powierzac takie zadanie komuś obcemu.
…przecież im gotuje babcia Ela
jak czytam te newsy i komentarze, to mam wrazenie, ze mieszkamy w kraju trzeciego swiata.co to u nas takie wielkie halo, miec pomoc domowa?albo dwie, jedna pani przychodzi 3 razy w tygodniu i sprzata i prasuje, druga pani przychodzi codziennie i opiekuje sie dziecmi+gotuje.to nie jest zarezerwowane tylko dla rodziny krolewskiej, czy gwiazd telewizji. nawet w naszym kraju to dosc popularne rozwiazanie.
I co w tym dziwnego?Nie macie ciekawszych tematów?
a ja bym nawet i dzisiaj zatrudniła kogoś do sprzątania.
gość, 10-06-11, 03:22 napisał(a):o moj boze a ja wszystko robie sama!o losie serio??!! oni nie mają jednego pokoju do ogarnięcia tylko sporą chate!!! jak by mnie było stać to też bym sobie kogos wzieła
Jacy się wszyscy akuratni zrobili. Wszyscy sprzątają i gotują i jeszcze pouczają jak to mają robic inni. Prawda jest taka że większość z Was jakby miała więcej kasy zatrudniłaby do sprzątania swojego mieszkania w bloku Ukrainkę (bo najtaniej) do pucowania. Więc nie bądźcie zakłamani. Każdemu się wydaje, że jak się jest księciem i księżną to się tylko bąki zbija. Bo faktycznie tak to wygląda, ale jak się mieszka w pałacu i jeździ z jednych wizyt do drugich, gdzie na każdej trzeba mieć strój zgodny z obowiązującymi normami, to takie rzeczy jak ścieranie kurzy jest totalną abstrakcją. Poza tym co takiego strasznego jest w zatrudnieniu gosposi i garderobiany ?? nie popadajmy w paranoje
co się złościcie? zawsze jakieś nowe miejsca pracy 😉
gość, 10-06-11, 03:22 napisał(a):o moj boze a ja wszystko robie sama!to wez sie do nich na sluzbe zaciagnij bo swietna z ciebie sluząca
gość, 10-06-11, 10:03 napisał(a):pewnie,bo juz ludzie do wynoszenia smieci czy zrobienia kanapki potrzebuja sluzby! Co za sieroty zyciowe! Lenie i nieroby!odezwala sie 15-latka ktorej mamusia sluzaca obiady robi, a ona laskawie kanapke sobie zrobi
samodzielnosc samodzielnoscia ale kiedy burczy w brzuchu to przestaje byc wesolo
gość, 10-06-11, 09:31 napisał(a):a co Kate ma innego do roboty? ta panna w swoim zyciu nie przepracowała ani jednego dnia, William wybrał złą siostrę, nudną, nijaką i leniwąpoczytaj trochę o niej i dopiero się wypowiadaj. kate sama się utrzymuje od ukończenia studiów. nie jestem księżną a ze względu na obowiązki zawodowe też mam pomoc w domu.pracowala u rodzicow. no szalona, na pewno kazali jej nadgodziny wyrabiac, i ten stres czy ja zwolnia…
gość, 10-06-11, 07:48 napisał(a):Myślę, że oni mają takie obowiązki, że żeby jeszcze dorzucić do nich pranie, sprzątanie, prasowanie, to by się pogubili. Wyobraźcie sobie, że w każdej chwili mogą mieć gości, a to królowa może wpaść z wizytą, a to jacyś krewni. Kate oprócz zwykłej pracy, ma jeszcze obowiązki księżnej , pewnie codziennie musi mieć gotowe zestawy ubrań, by w każdej chwili pojawić się na jakimś spotkaniu. Prawdopodobnie jej dom jest taki otwarty, że w każdej chwili ktoś może przyjść albo dużo ludzi się kręci i ciągle jest brudno. A jak się przyjmuje gości, to trzeba mieć zawsze czysto. Nie wyobrażam sobie, żeby Kate tak latała co 5 minut z miotłą i szmatką. a co Kate ma innego do roboty? ta panna w swoim zyciu nie przepracowała ani jednego dnia, William wybrał złą siostrę, nudną, nijaką i leniwą
pewnie,bo juz ludzie do wynoszenia smieci czy zrobienia kanapki potrzebuja sluzby! Co za sieroty zyciowe! Lenie i nieroby!
gość, 10-06-11, 08:48 napisał(a):Ileż aj bym dała za taką Putzfrau, która raz w tygodniu “objechałaby” mi całą chałupę…. Marzenia…i ja! i ja! :):):):)
a co Kate ma innego do roboty? ta panna w swoim zyciu nie przepracowała ani jednego dnia, William wybrał złą siostrę, nudną, nijaką i leniwąpoczytaj trochę o niej i dopiero się wypowiadaj. kate sama się utrzymuje od ukończenia studiów. nie jestem księżną a ze względu na obowiązki zawodowe też mam pomoc w domu.
Ileż aj bym dała za taką Putzfrau, która raz w tygodniu “objechałaby” mi całą chałupę…. Marzenia…
To było do przewidzenia, że wypieszczone dzieciaki sobie same nie poradzą 😉 (No może z nich to już nie są takie dzieci.)
gość, 10-06-11, 07:48 napisał(a):Myślę, że oni mają takie obowiązki, że żeby jeszcze dorzucić do nich pranie, sprzątanie, prasowanie, to by się pogubili. Wyobraźcie sobie, że w każdej chwili mogą mieć gości, a to królowa może wpaść z wizytą, a to jacyś krewni. Kate oprócz zwykłej pracy, ma jeszcze obowiązki księżnej , pewnie codziennie musi mieć gotowe zestawy ubrań, by w każdej chwili pojawić się na jakimś spotkaniu. Prawdopodobnie jej dom jest taki otwarty, że w każdej chwili ktoś może przyjść albo dużo ludzi się kręci i ciągle jest brudno. A jak się przyjmuje gości, to trzeba mieć zawsze czysto. Nie wyobrażam sobie, żeby Kate tak latała co 5 minut z miotłą i szmatką. Racja! Niestety bez pomocy mogliby się zaorać, albo utonąć w bajzlu :).
Myślę, że oni mają takie obowiązki, że żeby jeszcze dorzucić do nich pranie, sprzątanie, prasowanie, to by się pogubili. Wyobraźcie sobie, że w każdej chwili mogą mieć gości, a to królowa może wpaść z wizytą, a to jacyś krewni. Kate oprócz zwykłej pracy, ma jeszcze obowiązki księżnej , pewnie codziennie musi mieć gotowe zestawy ubrań, by w każdej chwili pojawić się na jakimś spotkaniu. Prawdopodobnie jej dom jest taki otwarty, że w każdej chwili ktoś może przyjść albo dużo ludzi się kręci i ciągle jest brudno. A jak się przyjmuje gości, to trzeba mieć zawsze czysto. Nie wyobrażam sobie, żeby Kate tak latała co 5 minut z miotłą i szmatką.
o moj boze a ja wszystko robie sama!
pokazcie wy zdjecia ich domu