Kate Winslet lubi się sama malować

387 387

Gwyneth Paltrow po latach “praktyki\” na czerwonym dywanie i przygotowań do niego nadal ma problemy z wykonywaniem własnego makijażu.

Zupełnie odmienne doświadczenia ma Kate Winslet, która uwielbia sama się malować i niechętnie dopuszcza do siebie wizażystów.

– Lubię się sama malować. Uważam, że mniej znaczy więcej. Glamour oznacza dla mnie wdzięk i niedopowiedzenia. Na przykład z wyraźnym kolorem ust nie można przesadzić z resztą twarzy – mówi tonem specjalistki.

A jak gwiazda dba o figurę? Nie mówi nic o ćwiczeniach fizycznych. Twierdzi, że piękne ciało zawdzięcza genom.

– Na szczęście tyję we właściwych miejscach, proporcjonalnie. To coś, co odziedziczyłam po mamie. Lubię swój kształt i swoje krągłości – mówi w rozmowie z magazynem In Style.

Nie ona jedna!

&nbsp
\"Kate
 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie odziedziczyła po mamie, tylko jest po prostu z pod znaku wagi 😉

i lubi te sukienki Stelli McCartney .

gość, 13-11-11, 22:36 napisał(a):Czy ona czasem mówi o czymś innym niż o swojej wadze, sposobie tycia, zmarszczkach, makijażach, zdjęciach, retuszach etc.? Fajnie, że jest sobą, ale ile można roztrząsać temat swojej – w dodatku zupełnie normalnej – figury?Podejrzewam, że mówi o tym bo ją o to wciąż pytają ;)) takie czasy..;]

Czy ona czasem mówi o czymś innym niż o swojej wadze, sposobie tycia, zmarszczkach, makijażach, zdjęciach, retuszach etc.? Fajnie, że jest sobą, ale ile można roztrząsać temat swojej – w dodatku zupełnie normalnej – figury?

Świetna aktorka. Ma styl, klasę. Cóż więcej?

Talie, 13-11-11, 09:21 napisał(a):Hm.. To, co powiedziała nie jest chyba niczym odkrywczym takie rzeczy wie chyba każdy.. Taa? A na ulicy widać co innego.

gość, 13-11-11, 12:02 napisał(a):Talie, 13-11-11, 09:21 napisał(a):Hm.. To, co powiedziała nie jest chyba niczym odkrywczym takie rzeczy wie chyba każdy.. Taa? A na ulicy widać co innego.Haha xd No w sumie racja, zdarzają się i wytapetowane na maxa wyjątki 😉

jest piękna , ideał kobiety

Kolejny, beznadziejny artykuł napisany przez.. oczywiście Fat Berthe! Brawa dla niej 🙂

ma styl i klasę. zawsze dobrze wygląda. i przede wszystkim zdrowo a nie jak sucharek..

Boże jak ja ją kocham za te słowa…lekcja dla każdej dziewczyny z kilogramami cieknącej tapety na twarzy.

To zależy. Np jej pięknie w delikatnym makijażu, ale już powiedzmy Penelope Cruz musi mieć ten swój przesadzisty makijaż oczu, i chociaż jest bardzo bardzo mocny u niej po prostu tego nie widać. Wygląda pięknie i z klasą. Niektóre w mocnym make-upie wyglądają dobrze inne tandetnie, inne w delikatnym bosko a inne jak zaniedbane paszczury, tak już jest nie można uogólniać.

wąsik się sypie

nic ciekawego

Hm.. To, co powiedziała nie jest chyba niczym odkrywczym takie rzeczy wie chyba każdy..

nie uwierzę, że nie jest na jakiejś diecie ani nie ćwiczy, wystarczy porównać jej stare zdjęcia, lubię ją ale mam wrażenie, że strasznie ściemnia