Kate Winslet: Nie jestem gwiazdą porno

1066 1066

Ostatnie role Kate Winslet w filmach The Reader i Revolutionary Road (z Leonardo DiCaprio) wymagają od aktorki sporo odporności psychicznej. Erotyczne sceny z obrazów są obowiązkowym punktem wywiadów dotyczących produkcji. A fakt, że reżyserem drugiego filmu jest Sam Mendes, mąż aktorki, rodzi dodatkowe pytania.

Winslet odpowiada prosto i bez ogródek:

– Oczywiście że Sam nie jest zazdrosny. Nie jestem gwiazdą porno. Moja praca nie polega na uprawianiu seksu z innymi mężczyznami. On nie jest zazdrosny – ani odrobinę. To naprawdę nic wielkiego – mówi aktorka.

Winslet tłumaczy też, że wszystkie sceny, w których pokazuje swoje ciało, stanowią nieodzowną część filmu i wpływają na jego atrakcyjność.

Nie przeczymy.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wspaniała aktorka,jedna z nielicznych,której woda sodowa nie uderzyła do głowy.

ale Kate my to wiemy xD !

O co tu być zazdrosnym? To tylko granie

Co to za nowy film z nią i Leonardo?

gość, 28-12-08, 11:19 napisał(a):Co to za nowy film z nią i Leonardo?Revolutionary Road

jej mąż nie wygląda jak by miał 43 lata

Jej mąż wygląda przy niej jak ojciec.

ona jest piękna, bardzo lubię ją jako aktorkę.