Kate Winslet o tym, jak podstępem odchudzano ją do roli w Titanicu
Hollywood jest bezlitosne. Zapewne nie jeden raz przekonała się o tym Kate Winslet (42 l.).
Okazuje się, że James Cameron, który nakręcił Titanica, nigdy nie był przekonany do jej sylwetki.
Zobacz: Ekipa Titanica po 20 latach zrobiła sobie wspólną fotkę
Powiem Wam, co zrobili i z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że wyszło im to wspaniale. Jeśli reżyser miał jakiekolwiek zarzuty do mojej sylwetki, choć doskonale to ukrywał, rozegrał to świetnie, ponieważ dostałam personalnego trenera – mówi aktorka.
Jak oceniacie figurę Kate z czasów Titanica? Naszym zdaniem wyglądała perfekcyjnie.




Kawał baby.
gość, 02-01-18, 12:27 napisał(a):Kawał baby.poczatek XX w to były inne czasy, inny model idealnej sylwetki, kobiety nie dążyły do tego, żeby byc jak najchudsze, wiec IMO wygladała ok
Nic dziwnego że musiała spełnić wizję reżysera w końcu jest aktorką a film no cóż wysokobudżetowy
Fakt w tedy “dobrze wyglądała” Leonardo przy niej jak chuchro wyglądał.
Była dość masywna, nie gruba, ale nie wyglądała na 17-latke.