Kate Winslet to wielka szczęściara

pb5 pb5

Przede wszystkim dlatego, że jej mąż jest NORMALNY. Przynajmniej, jeśli chodzi o wygląd i operacje plastyczne, na punkcie których zwariowana jest większość aktorskiego światka.

Mąż Kate Winslet zabronił jej poddawania się operacjom plastycznym pod groźbą rozstania. Tak więc Kate nie może oddawać się w ręce chirurgów, jeśli chce utrzymać męża przy sobie. Która kobieta nie marzy o podobnych warunkach?

Sama zainteresowana ani myśli coś w sobie poprawiać. Zresztą po co, jeśli małżonek Sam Mendes nie widzi poza nią świata? 31-letnia aktorka twierdzi, że to miłość i macierzyñstwo są najlepszymi kosmetykami.

Kozaczek jest bardzo, bardzo na tak.

Naszym Czytelnikom życzymy podobnych upiększaczy.

 
11 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

I bardzo dobrze. 😉

supcio jest:)

popieram

naturalna, piekna i normalna;]

Jest jedną z piękniejszych kobiet na “gwiezdnym panteonie” – kobieca, śliczna, naturalna…Ach…

Chyba jedyna laska z Hollywood, która nie zamierza się “upiekszac”. Wolałabym żeby ludzi zapamietali mnie z wyglądu naturalną, a nie jakąś sztuczna lalke, która wydaje forse na same operacje.

Ma przynajmniej mądrego męża!

ta jasne, a lyzka na to niemozliwe.szczerze watpie w to, ze ona nigdy nic nie zrobila ze swoim wygladem i ze nie zrobi

p[rzeciez widac ze ona nie ma nic szczutcznego – piekna jest i kobieca

*sztucznego

też chciałabym móc powiedzieć ze nie musze w sobie niczego zmieniać…