Kate Winslet to wielka szczęściara
Przede wszystkim dlatego, że jej mąż jest NORMALNY. Przynajmniej, jeśli chodzi o wygląd i operacje plastyczne, na punkcie których zwariowana jest większość aktorskiego światka.
Mąż Kate Winslet zabronił jej poddawania się operacjom plastycznym pod groźbą rozstania. Tak więc Kate nie może oddawać się w ręce chirurgów, jeśli chce utrzymać męża przy sobie. Która kobieta nie marzy o podobnych warunkach?
Sama zainteresowana ani myśli coś w sobie poprawiać. Zresztą po co, jeśli małżonek Sam Mendes nie widzi poza nią świata? 31-letnia aktorka twierdzi, że to miłość i macierzyñstwo są najlepszymi kosmetykami.
Kozaczek jest bardzo, bardzo na tak.
Naszym Czytelnikom życzymy podobnych upiększaczy.
I bardzo dobrze. 😉
supcio jest:)
popieram
naturalna, piekna i normalna;]
Jest jedną z piękniejszych kobiet na “gwiezdnym panteonie” – kobieca, śliczna, naturalna…Ach…
Chyba jedyna laska z Hollywood, która nie zamierza się “upiekszac”. Wolałabym żeby ludzi zapamietali mnie z wyglądu naturalną, a nie jakąś sztuczna lalke, która wydaje forse na same operacje.
Ma przynajmniej mądrego męża!
ta jasne, a lyzka na to niemozliwe.szczerze watpie w to, ze ona nigdy nic nie zrobila ze swoim wygladem i ze nie zrobi
p[rzeciez widac ze ona nie ma nic szczutcznego – piekna jest i kobieca
*sztucznego
też chciałabym móc powiedzieć ze nie musze w sobie niczego zmieniać…