Katherine Heigl broni paparazzich
Katherine Heigl twierdzi, że gwiazdy są częściowo same sobie winne braku prywatności. Zdaniem aktorki to “część gry\”, w jaką zmuszeni są grać ludzie znani.
– Paparazzi to dla mnie coś zupełnie nowego – przyznaje. – Zaczęło się powoli, raz na jakiś czas widywałam jednego, a tu nagle jednego dnia było ich dwudziestu. Czułam się jednak winna, bo nie zrobiłam nic ciekawego, a oni czekali na mnie cały dzień.
Gwiazda zauważa, że to jednak nieuniknione:
– Jeśli chcesz zarabiać dobre pieniądze i dostawać wielkie role, to jest cena, jaką musisz za to zapłacić.
każdy musi się z czegoś utrzymywać
i ma racje
racja, racja, przynajmniej ona to rozumie
i ma kobieta rację,jeśli ktoś chce być sławny musi się pogodzić z tym że ktoś ciągle za nim chodzi i robi fotki,to właśnie cena sławy!
dobrze mówi.
matko jedyna kto ja tka umalował!? i za co?!
Przynajmniej ona jedna rozumie, że tak to już jest w tym zawodzie..
każda gwiazda ma swoje zdanie na temat paparazzi.
Święta racja.
o nie, teraz już każdy będzie ją miał za taką “nowicjuszkę” w show biznesie i jak zacznie gwiazdorzyć, to wyjdzie na idiotkę
Jedyna, która miała odwagę powiedzieć to głośno. -.-
kg, 25-02-08, 09:42 napisał(a):zgadzam się gdyby nie paparazzi to by nie było tylu gwiazd a wszyscy tylko narzekają na nich, a przecież wiedzieli jak zawód ich czeka Zgadzam się!
W sumie to Katherine ma rację.
Zgadzan sie z nia
jest sliczna i bardzo fajna.nie slyszalam jeszcze zadnej zenady z jej udzialem.filmy z nia sa naprawde super
zgadzam się gdyby nie paparazzi to by nie było tylu gwiazd a wszyscy tylko narzekają na nich, a przecież wiedzieli jak zawód ich czeka
I ma rację.
gość, 25-02-08, 00:15 napisał(a):wiedzialas ja w greys anatomy?!oczywiscie. a myslalas, ze gdzie? w sklepie za rogiem?
wiedzialas ja w greys anatomy?!
fajna kobieta:) widzialam ja w grey’s anatomy !