Katherine Heigl niczym kanarek (FOTO)

2740 2740

Katherine Heigl atrakcyjności zdecydowanie nie można odmówić. Choć aktorka zawsze błyszczała, teraz robi to z podwojoną siłą.

Odkąd w jej życiu pojawiła się adoptowana córeczka Nancy, uśmiech nie schodzi z jej twarzy. W końcu zostanie mamą to ważny etap w życiu kobiety.

Choć gwiazda spędza każdą chwilę ze swoim maleństwem, znalazła czas na wywiad dla Davida Lettermana. W studiu pojawiła się w żółciutkiej kreacji z ozdobną zakładką z przodu. Mocna barwa została przełamana czarnym paskiem. Do tego elegancko upięte włosy, perły na szyi. My nie zmienilibyśmy tu nic.

W końcu Katherinie (prawie) we wszystkim jest do twarzy.

\"\"

\"\"

\"\"

 
23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 22-05-10, 22:31 napisał(a):warto moze dodac, ze zrezygnowala z dziecka, bo bala sie o utrate figury, ZALOSNA EGOISTKA.Przeczytałeś/łaś to na kotek.pl ? plotek ? czy tutaj ?A może sama Ci powiedziała ?To jest dopiero żałosne.

bardzo powaznie wyglada- koczek, perelki dobre dla duzo starszej pani…

warto moze dodac, ze zrezygnowala z dziecka, bo bala sie o utrate figury, ZALOSNA EGOISTKA.

Piękna kobieta.A wy wierzcie w każdą pierdółkę, którą gdzieś wyczytacie – zresztą nazwać egoistką osobę, która adoptowała dziecko, dając sierocie dom i wspaniałe warunki do życia to jednak pomyłka.

jedyne w czym j nie jest jej do twarzy to włosy. Okropnie ją postarzyły

wszystko pięknie tylko perełki nie pasują 😉 ale i tak ją lubię

Ja bym zmieniła. Koralom – “bye-bye”, a brwi należałoby przyciemnić. I tak jest ładnie.

biżuteria się gryzie. Bransoleta albo perły albo kolczyki. Dwie rzeczy w każdym razie powinna była zostawić w domu.

Świeta aktorka ! 🙂

gość, 22-05-10, 12:33 napisał(a):gość, 22-05-10, 10:15 napisał(a):Przede wszystkim to jej mama adoptowała dziecko, a nie Katherine, więc ona ma teraz siostrę, a nie córkę. Sami o tym wcześniej pisaliście, więc trochę zwięzłości. Chyba, że news sprzed kliku dni to była pomyłka i to Katherine, a nie jej mama, adoptowała dziewczynkę.A tak poza tym – Katherine jak zawsze wygląda pięknie :)ona ma adoptowaną siostrę, ale teraz też adoptowała córeczkę 🙂 można się pogubić :)Jej mama tez, ale ostatnio takze mama Johansson, musialo ci sie pokrecic.Plus Nailegh a nie Nancy.

Oszpeciła się tą “kreacją”.

ach te pachy,jakoś zawsze tak się wylewają spod ramiączek sukienek:p.

gość, 22-05-10, 10:15 napisał(a):Przede wszystkim to jej mama adoptowała dziecko, a nie Katherine, więc ona ma teraz siostrę, a nie córkę. Sami o tym wcześniej pisaliście, więc trochę zwięzłości. Chyba, że news sprzed kliku dni to była pomyłka i to Katherine, a nie jej mama, adoptowała dziewczynkę.A tak poza tym – Katherine jak zawsze wygląda pięknie :)ona ma adoptowaną siostrę, ale teraz też adoptowała córeczkę 🙂 można się pogubić 🙂

To matka Scarlett Johansson adoptowała córkę.

po co się postarzyła tymi włosami?:(

Ładnie wygląda w tej sukience. Bardzo elegancko.

świetnie wygląda

gość, 22-05-10, 10:17 napisał(a):To matka Scarlett Johansson adoptowała córkę.A no tak… Pomyliłam się. W takim razie przepraszam 🙂

bardzo fajna sukienka

Ładnie wygląda.Fajny kolor ma ta sukienka.

świetnie wyglada! a sukienka boska!

Uwielbiam j a,jest swietna,ale lepiej jej bylo w blond wlosach,taki wizerunek ją postarza

Przede wszystkim to jej mama adoptowała dziecko, a nie Katherine, więc ona ma teraz siostrę, a nie córkę. Sami o tym wcześniej pisaliście, więc trochę zwięzłości. Chyba, że news sprzed kliku dni to była pomyłka i to Katherine, a nie jej mama, adoptowała dziewczynkę.A tak poza tym – Katherine jak zawsze wygląda pięknie 🙂