Kayah w najnowszej Gali (FOTO)
Najnowsze wydanie Gali należy do Kayah, która ozdobiła okładkę magazynu.
Dołącz do naszych fanów na Facebooku! Kliknij Tutaj!
W wyjątkowym wywiadzie opowiada o tym, co przeszła w życiu. O miłości, której nie umiała zatrzymać i o ojcu, który kiedyś był jej największym krytykiem. Wywiad jest poruszający i szczery.
– Do dziś cierpię, że nie udało mi się spełnić marzenia o szczęśliwym małżeństwie i pełnej rodzinie. Moje relacje partnerskie też pozostawiają wiele do życzenia. Dokonuję złych wyborów. Kocham zaborczo, łapczywie i niecierpliwie. Mój zawód poprzez bycie na świeczniku, sensację i intensywność bywa ogromną toksyną w związkach. Nie zjadłam wszystkich rozumów. I właśnie dlatego poszukuję wciąż odpowiedzi.
Większy fragment wywiadu przeczytacie TUTAJ, a całość w gazetowym wydaniu Gali, które pojawi się w kioskach już w poniedziałek.
Jak Wam się podoba okładka magazynu?
Smutne,ze gdzies sie podziala jej milosc do zwierzat (te łzy u Mariusza Szczygła) wraz z dorobieniem sie kasy….bardzo to przykre….wiedzma!
ślicznie wyszła!!!!!!!!!!!
w jury pokazala, ze jest bardzo nieciekawa osoba, stronnicza i falszywa a w wywiadach to mozna opowiadac rozne bajkii kreowac sie na kogo sie tylko zechce, zreszta wystarczy popatrzec na photoshop na okladce- to ma byc prawdziwa ona ?
Może jeszcze nie wszystko stracone? Może warto powalczyć o tę miłość?
Bardzo mądra kobieta, niezwykle ciekawa artystka, przesympatyczny człowiek… i tylko nie rozumiem, dlaczego mając to wszystko tak się oszpeciła na własne życzenie… Tak fajna i inteligentna osoba powinna być pogodzona ze sobą, z naturalną koleją rzeczy jaką jest upływ czasu. Życzę Jej wszystkiego dobrego, miłości, stabilizacji i wewnętrznego spokoju. Kayah, jesteś piękna taka jaka jesteś, te całe botoksy i inne g**** czynią Cię taką… nieprawdziwą. Chciałam napisać to samo. Kayah – jesteś inteligentną, dobrą i atrakcyjną kobietą, ale dlaczego robisz coś tak strasznego swojej twarzy?
Oczywiscie Gala nie dala wywiadu z Agata i Piotrem Rubik :/
Bardzo mądra kobieta, niezwykle ciekawa artystka, przesympatyczny człowiek… i tylko nie rozumiem, dlaczego mając to wszystko tak się oszpeciła na własne życzenie… Tak fajna i inteligentna osoba powinna być pogodzona ze sobą, z naturalną koleją rzeczy jaką jest upływ czasu. Życzę Jej wszystkiego dobrego, miłości, stabilizacji i wewnętrznego spokoju. Kayah, jesteś piękna taka jaka jesteś, te całe botoksy i inne g**** czynią Cię taką… nieprawdziwą.
O, proszę w końcu jakiś wywiad w “Gali” z cyklu tych mądrzejszych… Całkiem przyjemnie się czyta
retusz roku.
gość, 18-03-12, 08:37 napisał(a):Ta stosunkowo mloda kobieta postarzyla sie niemilosernie pakujac sobie w nieprofesjonalny sposob i w nadmiarze w twarz wypelniacze. Osiagnela efekt odwrotny -zamiast delikatnie odmlodzic sie o 10 lat -postarzyla . Wglada na dobrze utrzymane 55. Mam identyczne zdanie. Wszystko dla ludzi, ale z umiarem i głową.
Ta stosunkowo mloda kobieta postarzyla sie niemilosernie pakujac sobie w nieprofesjonalny sposob i w nadmiarze w twarz wypelniacze. Osiagnela efekt odwrotny -zamiast delikatnie odmlodzic sie o 10 lat -postarzyla . Wglada na dobrze utrzymane 55.
kolejna okładka mogąca kandydować na pfotoshop roku.
Po obejrzeniu tego programu na TVP2 o tym śpiewaniu diametralnie zmieniłam zdanie na jej temat. Kiedyś ją lubiłam, obecnie nie bardzo.
Kayah,idź do innego chorurga,niech CI ten nos poprawi,bo obecny Cie masakrycznie szpeci ;/ przez co masz efekt wrony tudzież baby jagi ;/
bardzo lubię Kayah,wydaje się być bardzo ciepłą i szczerą osobą.Dlatego nie ma “szczęścia” w miłości.Faceci kochają wredne zołzy,a nie fajne kobiety.niemniej jednak życzę powodzenia!!!