Kaźmierska publicznie ostrzega syna. Padły słowa, których nikt się nie spodziewał
Dagmara Kaźmierska znów odpaliła się na swoim live. Nagle zaczęła grozić Conanowi. Wściekła matka ostrzega go, co się stanie, gdy nie zachowa się po jej myśli.
Relacja Dagmary Kaźmierskiej i Conana
Dagmara Kaźmierska zyskała popularność za sprawą udziału w reality show „Królowe Życia” emitowanym na antenie TTV. Jej obecność w programie wywoływała liczne emocje i kontrowersje, choć na jej publicznym wizerunku ciąży również przeszłość kryminalna — celebrytka była skazana za sutenerstwo oraz przymuszanie kobiet do świadczenia usług seksualnych.
W życiu prywatnym jest mamą Conana, który konsekwentnie rozwija się medialnie, jednocześnie stawiając na naukę. Studiuje medycynę na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu i regularnie dzieli się w internecie relacjami z postępów w nauce oraz pierwszych doświadczeń zdobywanych podczas praktyk szpitalnych.
Kaźmierska w szokujących słowach o Conanie
Dagmara Kaźmierska niedawno prowadziła transmisję sprzedażową ze swojego butiku. W trakcie live’a padły jednak słowa, które wywołały ogromne poruszenie wśród odbiorców. Celebrytka zwróciła się publicznie do swojego syna, jasno dając do zrozumienia, że nie życzy sobie jego udziału w kolejnych transmisjach.
Jak wyjaśniła, Conan miał niedawno określić ją mianem „ograniczonej”, co wyraźnie ją dotknęło. Kaźmierska nie kryła emocji i w ostrych słowach skomentowała całą sytuację. Zapowiedziała nawet zamknięcie sklepu oraz życiowe zmiany, podkreślając przy tym, że syn nie może liczyć na jej finansowe wsparcie.
Conan jesteś ostatni raz już tutaj, nie chce cię już k***a tutaj na live’ach. Ostatnio mówiłam, że nie będę cię brała, bo mnie obrażałeś, mówiłeś, że jestem ograniczona. Dzisiaj znowu. Nie chcę. C**j tam, nie chcę. P******ę to. Ja sobie poradzę. Na moich chorych nogach. W przyszłym roku zamykam sklep i p******ę to wszystko, bo ja już na siebie mam dawno odłożone pieniądze. A jemu c**j dam, nic mu nie zostawię – mówiła wzburzona Kaźmierska.
Kaźmierska wprost mówi o odcięciu Conana od pieniędzy
Dagmara Kaźmierska znów się odpaliła. Na swojej transmisji na żywo zaczęła tłumaczyć w wulgarny sposób, jak zabezpieczyła swoją przyszłość.
Pani Kaźmierska nie wyląduje w kartonie, bo Kaźmierska się zabezpieczyła. K***a Kaźmierska nie patrzy, czy dziecko da czy nie da. Kaźmierska tu ma. Umiesz liczyć licz na siebie. Nie ma w c***a grania. Ja mogę dać, ja mogę kupić wszystko, ale ja swoje muszę mieć k***a. Jakbym kaleką została. Jakbym kiedyś służącą musiała mieć, żeby na starość mi pomagała, wstawać, załatwiać się, jeść, podać – mówi Kaźmierska.
Kaźmierska tłumaczy, że każdy rodzic powinien wziąć pod uwagę scenariusz, że dziecko się od niego odetnie.
Nie trzeba klapki na oczy mieć i tylko “dzieci, dzieci, dzieci”. Nie, nie, nie. Trzeba samemu sobie zaplecze zrobić k***a, bo jedno dziecko uchyli, ale drugie będzie miało w******e na mamusię i tatusia. Pójdzie swoją drogą, baba podjudzi, mąż podjudzi. Wiecie jak jest – dodaje.
Oznajmiła, w jaki sposób zagroziła Conanowi.
Powiedziałam mu “Jak mnie p********z, c***a ci zostawię. R*********ę wszystko. Będziesz się sam dorabiał tak jak mamusia. Nie dam nic k***a.
Powiedziała, że bardzo kocha Conana, jednak nie ma co do niego stu procentowej pewności.
Ja kocham go nad życie Conanka. Wszystko dobrze, wszystko jest z********e, ale ja muszę mieć dla siebie pieniądze, ja muszę się sama utrzymać na starość. Ja nie mogę liczyć, że mój syn da. A może nie będzie miał, a może żona nie pozwoli i nie da? Różnie to bywa. A mamusia szampanka musi se pić k****a na starość – zakończyła.
Ona ma rację, umiesz liczyć licz na siebie. A dzieci są rożne.
prymitywem była i będzie
Te wszystkie k! I ch! Taka silnia wypowiedzi “celebrytki” … zaraz zaraz kto to jest celebrytka?
po co tak wulgarnie ,czyta bluzgi jego uczelnia znajomi
Ojj ulało się jej na Nowy Rok!
Ale patologia