Keith Richards nosi przy sobie nóż
Keith Richards otwarcie przyznaje, że zawsze ma przy sobie nóż z sześciocalowym ostrzem. Noszenie przy sobie tego typu broni jest w USA nielegalne, ale Richards ma przepisy za nic.
“To najlepsza metoda samoobrony. Bardzo skuteczna. Nauczyłem się tego podczas wycieczki na Jamajkę\” – powiedział muzyk w wywiadzie dla magazynu Blender.
od młodych lat nosi przy sobie broń, nie wiem o co chodzi z tym newsem.richards to pierdolony bandyta,kocham dziada.
Właśnie czuje się może wtedy bardziej bezpieczny 😀
No chce się czuć bezpieczny…
gość, 01-05-08, 18:42 napisał(a):stary narkoman….zastanawiam się, czy wiesz chociaż, w jakim zespole gra…?
zawsze wydawał mi się dziwny… oO
Rose, 02-05-08, 11:44 napisał(a):a nie lepiej zatrudnić olbrzymiego ochroniarza? albo i nawet z dziesięciu? Richards na starość dziwaczeje;)haha 😀
a nie lepiej zatrudnić olbrzymiego ochroniarza? albo i nawet z dziesięciu? Richards na starość dziwaczeje;)
tak osobiście to mnie od przeraża =D
Susie, 01-05-08, 10:57 napisał(a):Super, ja bym się go bała poprosić o autograf. Może mieć zły humor i co wtedy?haha… no raczej… =P
a czy on podczas tej wycieczki nie zleciał z palmy? xD
no nieźle nieźle,aż strach do takiego podchodzić
też noszę..
jak chce to niech sobie nosi:D
UUUU nie chciałabym go spotkać na ulicy ;P
hehe to ładnie
stary narkoman….
I jeszcze się przyznaje.Mądre to wyznanie.
phosgene, 01-05-08, 11:56 napisał(a):Przecież jego wystarczy dotknąć i już rozpada się na kawałki. -.-zapewniam Cię, że Keith wytrzymałby więcej niż Ty.
Eeee super;d!
ja pierdziele xDdajcie spokoj xPtaki dziadziusmusi sie ubezpieczac jakos ^^
Super, ja bym się go bała poprosić o autograf. Może mieć zły humor i co wtedy?
To jeszcze zalezy, gdzie go trzyma.Żeby sobie sam krzywdy nie zrobił…;]
A kto by chciał napadać na straszne zombie? 😉
a jak go złapią to po nim
Przecież jego wystarczy dotknąć i już rozpada się na kawałki. -.-
Ciekawe, co działo się podczas wycieczki na Jamajkę ;D
No co w końcu się musi czymś bronić xD
musi się jakoś bronić przed natrętnymi fanami :d
No i co? Ja też zawsze noszę nóż. Choć nie taki długi.