Kelly Preston: Nie bałam się ryzyka związanego z ciążą
Kelly Preston jest już dojrzałą kobietą ze sporym doświadczeniem życiowym. Mając 47 lat zaszła w ciążę – niedawno oboje razem z mężem, Johnem Travoltą, ponownie zostali rodzicami.
Aktorka utrzymuje, że nie bała się ryzyka związanego z ciążą w dość późnym wieku:
– Nie myślałam o ryzyku. Wiedziałam jedynie, że może być trudniej zajść w ciążę. Kiedy to się stało, byliśmy bardzo szczęśliwi, że się udało – wspomina Kelly.
Dwa lata temu Preston i Travolta stracili swego 16-letniego syna, Jetta. Gwiazdorska para wychowuje także 10-letnią córeczkę. Teraz do rodziny dołączył mały Benjamin. Matka mówi, że narodziny dziecka pozwoliły uporać się z traumą związaną z tragedią sprzed dwóch lat.
47? wow, super zrobiona, dałabym 40 góra
gość, 24-01-11, 16:57 napisał(a):gość, 24-01-11, 16:31 napisał(a):gość, 24-01-11, 12:27 napisał(a):dla mnie to jest egozim…. w wieku 48 lat to ona powinna mieć wnuki a nie dzieci…. trochę siara skonczyć 10 lat…a matka 60siatka na karku i może nie dożyć dorosłości dziecka Zgadzam się z Tobą tyle, że to jest USA i to jeszcze mega bogata rodzinka, więc to dziecko będzie mialo jak w raju. Wychowają je niańki, a mamusia może trochę ponosi i raz na ruski rok nakarmi (o ile nie karmi piersią). Co innego tu w Polsce. U nas kobieta koło 50 roku życia nie powinna brać się za rodzenie, już nie ten wiek. U nas kobiety są tak zapracowane, że nie miały by siły wstawać w nocy, bawić się z dzieckiem cały dzień. Moja koleżanka urodziła dziecko w wieku 24 lat, dziecko ma prawie dwa lata, a dziewczyna jest tak umordowana, cały dzień z dzieckiem, zajmowanie się domem. Przypominam ona ma dopiero 25 lat, a co gdyby miała 50 lat? Już teraz nie ma siły po całym dniu zajmowania się małym . Pomyślcie trochę racjonalnie, zanim zaczniecie wychwalać babcine macierzyństwo.Leczcie się na zacofane,PRL-owskie myślenie. Przykro mi, że mój pogląd na tę sprawę nie jest tak nowoczesny jak Twój. W każdym razie, ja nie zamierzam być babcią dla własnego dziecka. Nie wiem, na tym forum albo powinno się rodzić po czterdziestce albo w ogóle, bo dwadzieścia parę lat to stanowczo za mało na urodzenie dziecka. Brak słów na te “nowoczesne” babcio-mamy.
Lepiej żeby 48-latka rodziła dziecko niż 16-latka. Proste i logiczne;)
gość, 24-01-11, 20:12 napisał(a):gość, 24-01-11, 19:31 napisał(a):gość, 24-01-11, 19:06 napisał(a):gość, 24-01-11, 13:42 napisał(a):Jak się czyta takie komentarze to aż się źle robi…Jakie my mamy społeczeństwo??? Zacofane i zawistne. Przykre….:-(no przepraszam chciałabyś mieć matkę w wieku BABCI??? bo ja nie….ja nie mam nic przeciwko temu że takie kobiety zachodzą w ciąże…ale wg mnie to jest krzywda robiona dziecku…gdy skończy 10 lat, matka będzie miała 60…moja babcia była młodsza…aż strach pomyśleć czy w ogóle dożyje wesela wlasnego dziecka…jest szansa że dziecko w wieku dorosłym moze nie miec już rodziny….dziadkami nie nacieszy się za długo, bo rodzice są dla nich jak dziadkowie….nie czuję się zacofana… mam normalne poglądy na świat. to wy chcecie się kreować na nie wiadomo jak rozwinięte i tolerancyjne. TRZEBA myśleć o bezpieczeństwie dziecka… a nie o chwilowej uciesze na starość. Pomyśl że kończysz 20-30 lat i nie masz żadnej rodziny…. w tak młodym wieku być zdanym na tak starych rodziców, to nie jest zbyt dobreA pomyśl o dzieciach z rodzin patologicznych na przykład,które mają po kilka lat,a już praktycznie nie mają rodziców,choć ci liczą sobie po dwadzieścia kilka lat.Masz ograniczone myślenie.to jest odrębna sprawa….Odrębna,bo może rodzicom paologicznym wolno więcej?No tak,przecież to Polska,kraj o jednym z najniższych wskaźników przyrostu naturalnego spowodowanym mi.in. takim graniczonym myśleniem.
Ale śliczna kobieta;) wygląda góra na 35 lat;))
gość, 24-01-11, 19:42 napisał(a):Kelly spokojnie doczeka nawet 40-tych urodzin dziecka.Bez obaw.Popatrzcie sobie na dane statystyczne i prognozy dotyczące długości życia.Nie znacie naukowych danych,a siejecie herezje próbując się dowartościować plując jadem.Wy od dawna jesteście starzy i będziecie starymi rodzicami nawet jak doczekacie się dzieci w wieku 20-tu lat.Doskonale powiedziane!
Kelly spokojnie doczeka nawet 40-tych urodzin dziecka.Bez obaw.Popatrzcie sobie na dane statystyczne i prognozy dotyczące długości życia.Nie znacie naukowych danych,a siejecie herezje próbując się dowartościować plując jadem.Wy od dawna jesteście starzy i będziecie starymi rodzicami nawet jak doczekacie się dzieci w wieku 20-tu lat.
gość, 24-01-11, 19:06 napisał(a):gość, 24-01-11, 13:42 napisał(a):Jak się czyta takie komentarze to aż się źle robi…Jakie my mamy społeczeństwo??? Zacofane i zawistne. Przykre….:-(no przepraszam chciałabyś mieć matkę w wieku BABCI??? bo ja nie….ja nie mam nic przeciwko temu że takie kobiety zachodzą w ciąże…ale wg mnie to jest krzywda robiona dziecku…gdy skończy 10 lat, matka będzie miała 60…moja babcia była młodsza…aż strach pomyśleć czy w ogóle dożyje wesela wlasnego dziecka…jest szansa że dziecko w wieku dorosłym moze nie miec już rodziny….dziadkami nie nacieszy się za długo, bo rodzice są dla nich jak dziadkowie….nie czuję się zacofana… mam normalne poglądy na świat. to wy chcecie się kreować na nie wiadomo jak rozwinięte i tolerancyjne. TRZEBA myśleć o bezpieczeństwie dziecka… a nie o chwilowej uciesze na starość. Pomyśl że kończysz 20-30 lat i nie masz żadnej rodziny…. w tak młodym wieku być zdanym na tak starych rodziców, to nie jest zbyt dobreA pomyśl o dzieciach z rodzin patologicznych na przykład,które mają po kilka lat,a już praktycznie nie mają rodziców,choć ci liczą sobie po dwadzieścia kilka lat.Masz ograniczone myślenie.
Do gość24-01-11, 19:06To nie są normalne poglądy a owszem, zacofane. TO dziecko tutaj ma zapewnioną lepszą przyszłość i start w życie, niż pewnie cała twoja rodzina razem wzięta z sąsiadami i ich rodzinami. Jemu niczego nie zabraknie, nawet jeśli rodzice umrą wcześnie, to to nie jest jego jedyna rodzina, rodzina chyba obejmuje większą ilość osób, niż tylko rodziców? Dyskutowanie wieku matki jest śmieszne, ten argument “chciałabyś mieć matkę w wieku babci, bo ja nie”… Wiesz co, to zależy jak się dziecko wychowa. Jeśli otrzyma porządne wychowanie i będzie znało właściwe wartości, to nie będzie patrzeć na swoich rodziców przez pryzmat ich wieku. A jeśli wychowa się dziecko na pustostana, który będzie się wstydził własnej matki dlatego, że nie wygląda ona jak z okładki Playboya i nie wygląda jakby mogła być jego starszą siostrą no to wybacz ale za wpojenie takiego światopoglądu należy winić TYLKO rodziców. Jak ktoś pisał niżej, matka to matka, idiotyzmem jest płodzenie dziecka w młodym wieku, kiedy jeszcze się niczego w życiu nie dorobiło, aby ono się potem przypadkiem nie wstydziło starej matki. To jest kretynizm i zacofane myślenie. Dziecku trzeba zapewnić życie na dobrym poziomie a nie młodą matkę.
gość, 24-01-11, 13:42 napisał(a):Szkoda sobie strzępić nerwy, Polki oczywiście są najlepiej wyedukowane i najmądrzejsze w tej dziedzinie. Jeżeli kobieta o siebie dba i jest zdrowa to niech rodzi dziecko i w wieku 50 lat a jeśli o siebie nie dba lub ma jakieś obciążenie genetyczne to rodzenie w wieku 20 lat nie pomoże bo dziecko i tak ma sporą szansę urodzić się chore. Gdyby upośledzenia zależały tylko od wieku matki to nie byłoby na świecie tyle niepełnosprawnych osób, tylko w Polsce się nadal takie osoby chowa po domach oczywiście. Ręce mi opadają jak czytam, że ona w wieku 48 lat powinna być BABCIĄ, czy wy jesteście chore??? Czy waszym zdaniem to jest naprawdę życiowy cel kobiety urodzić dziecko w wieku 20 lat i to jest koniec waszych ambicji? Nikt mi nie wmówi, że dwudziestoletnia gówniara jest na tyle dojrzała, żeby odpowiedzialnie i dobrze wychować dziecko i zapewnić mu wszystko czego potrzebuje. Mam koleżanki, które ledwo liceum skończyły i już szukały kandydata na męża, bo to przecież w tym wieku wypada i teraz są dzieciate i skończone w życiu bo całymi dniami siedzą w domu przy garach i pieluchach. A co do tego, że dziecko Travolty będzie miało babcię za matkę – kochane, ta kobieta w wieku 60 lat będzie wyglądać pewnie lepiej, niż 90% z was będzie wyglądało tuż przed czterdziestką. Ten maluch ma akurat przyszłość zapewnioną, zajmijcie się sobą zamiast życiem ludzi, którzy nie mają pojęcia o waszej egzystencji.nikt nie każe od razu rodzić dwudziestolatkom…na macierzyństwo trzeba się zdecydować w odpowiednim wieku…góra 40 lat.Potem być babcią dla własnego dziecka to coś nie halo…skąd ta baba wie że za 10 lat będzie zdrowa??będzie miala 60 lat !! kto wie czy dożyje 20 urodzin dziecka? myśl troche
gość, 24-01-11, 19:31 napisał(a):gość, 24-01-11, 19:06 napisał(a):gość, 24-01-11, 13:42 napisał(a):Jak się czyta takie komentarze to aż się źle robi…Jakie my mamy społeczeństwo??? Zacofane i zawistne. Przykre….:-(no przepraszam chciałabyś mieć matkę w wieku BABCI??? bo ja nie….ja nie mam nic przeciwko temu że takie kobiety zachodzą w ciąże…ale wg mnie to jest krzywda robiona dziecku…gdy skończy 10 lat, matka będzie miała 60…moja babcia była młodsza…aż strach pomyśleć czy w ogóle dożyje wesela wlasnego dziecka…jest szansa że dziecko w wieku dorosłym moze nie miec już rodziny….dziadkami nie nacieszy się za długo, bo rodzice są dla nich jak dziadkowie….nie czuję się zacofana… mam normalne poglądy na świat. to wy chcecie się kreować na nie wiadomo jak rozwinięte i tolerancyjne. TRZEBA myśleć o bezpieczeństwie dziecka… a nie o chwilowej uciesze na starość. Pomyśl że kończysz 20-30 lat i nie masz żadnej rodziny…. w tak młodym wieku być zdanym na tak starych rodziców, to nie jest zbyt dobreA pomyśl o dzieciach z rodzin patologicznych na przykład,które mają po kilka lat,a już praktycznie nie mają rodziców,choć ci liczą sobie po dwadzieścia kilka lat.Masz ograniczone myślenie.to jest odrębna sprawa….
gość, 24-01-11, 16:31 napisał(a):gość, 24-01-11, 12:27 napisał(a):dla mnie to jest egozim…. w wieku 48 lat to ona powinna mieć wnuki a nie dzieci…. trochę siara skonczyć 10 lat…a matka 60siatka na karku i może nie dożyć dorosłości dziecka Zgadzam się z Tobą tyle, że to jest USA i to jeszcze mega bogata rodzinka, więc to dziecko będzie mialo jak w raju. Wychowają je niańki, a mamusia może trochę ponosi i raz na ruski rok nakarmi (o ile nie karmi piersią). Co innego tu w Polsce. U nas kobieta koło 50 roku życia nie powinna brać się za rodzenie, już nie ten wiek. U nas kobiety są tak zapracowane, że nie miały by siły wstawać w nocy, bawić się z dzieckiem cały dzień. Moja koleżanka urodziła dziecko w wieku 24 lat, dziecko ma prawie dwa lata, a dziewczyna jest tak umordowana, cały dzień z dzieckiem, zajmowanie się domem. Przypominam ona ma dopiero 25 lat, a co gdyby miała 50 lat? Już teraz nie ma siły po całym dniu zajmowania się małym . Pomyślcie trochę racjonalnie, zanim zaczniecie wychwalać babcine macierzyństwo.Leczcie się na zacofane,PRL-owskie myślenie.
gość, 24-01-11, 13:42 napisał(a):Jak się czyta takie komentarze to aż się źle robi…Jakie my mamy społeczeństwo??? Zacofane i zawistne. Przykre….:-(no przepraszam chciałabyś mieć matkę w wieku BABCI??? bo ja nie….ja nie mam nic przeciwko temu że takie kobiety zachodzą w ciąże…ale wg mnie to jest krzywda robiona dziecku…gdy skończy 10 lat, matka będzie miała 60…moja babcia była młodsza…aż strach pomyśleć czy w ogóle dożyje wesela wlasnego dziecka…jest szansa że dziecko w wieku dorosłym moze nie miec już rodziny….dziadkami nie nacieszy się za długo, bo rodzice są dla nich jak dziadkowie….nie czuję się zacofana… mam normalne poglądy na świat. to wy chcecie się kreować na nie wiadomo jak rozwinięte i tolerancyjne. TRZEBA myśleć o bezpieczeństwie dziecka… a nie o chwilowej uciesze na starość. Pomyśl że kończysz 20-30 lat i nie masz żadnej rodziny…. w tak młodym wieku być zdanym na tak starych rodziców, to nie jest zbyt dobre
Kelly wygląda na 35 a nie na 48, a dzidziuś fajny – normalny dzieciak
On jest po prostu podobny do Travolty…a nie upośledzony.
gość, 24-01-11, 12:27 napisał(a):dla mnie to jest egozim…. w wieku 48 lat to ona powinna mieć wnuki a nie dzieci…. trochę siara skonczyć 10 lat…a matka 60siatka na karku i może nie dożyć dorosłości dziecka Zgadzam się z Tobą tyle, że to jest USA i to jeszcze mega bogata rodzinka, więc to dziecko będzie mialo jak w raju. Wychowają je niańki, a mamusia może trochę ponosi i raz na ruski rok nakarmi (o ile nie karmi piersią). Co innego tu w Polsce. U nas kobieta koło 50 roku życia nie powinna brać się za rodzenie, już nie ten wiek. U nas kobiety są tak zapracowane, że nie miały by siły wstawać w nocy, bawić się z dzieckiem cały dzień. Moja koleżanka urodziła dziecko w wieku 24 lat, dziecko ma prawie dwa lata, a dziewczyna jest tak umordowana, cały dzień z dzieckiem, zajmowanie się domem. Przypominam ona ma dopiero 25 lat, a co gdyby miała 50 lat? Już teraz nie ma siły po całym dniu zajmowania się małym . Pomyślcie trochę racjonalnie, zanim zaczniecie wychwalać babcine macierzyństwo.
Wystarczy że jakaś kobieta po 40-tce lub nie daj Boże później urodzi dziecko a już szczekaczki szczekają, co to wszystko wiedzą najlepiej kto co powinien a czego nie powinien i w jakim wieku. Takie to panie idealne co to ich życie nieskalane żadnym odchyleniem od normy statystycznej. Ciekawe czy równie idealne jako matki. Wątpie bardzo, bo zobaczcie jakie toksyczne france. Komuś urodziło się dziecko a te zamiast życzliwie pogratulować to jebią z góry na dół człowieka który im nic nie zawinił.
ja chce tak wygladac w wieku 47 lat! super
Kobiety powinny zostawać babciami,jak przechodzą na emeryturę,czyli po 65 roku życia.Wtedy jest czas na babciowwanie,a wcześniej jest czas na PRACOWANIE,leniwy polski narodzie.
Czy myślicie,że od wieku zależy,czy ktoś jest dobrą matką..?Ograniczone i skostniałe myślenie.Moja matka urodziła mnie w wieku 23 lat,a emocjonalnie nigdy nie była i nie jest dobrą matką.To raczej ja jej całe życie matkowałam.
gość, 24-01-11, 13:42 napisał(a):Szkoda sobie strzępić nerwy, Polki oczywiście są najlepiej wyedukowane i najmądrzejsze w tej dziedzinie. Jeżeli kobieta o siebie dba i jest zdrowa to niech rodzi dziecko i w wieku 50 lat a jeśli o siebie nie dba lub ma jakieś obciążenie genetyczne to rodzenie w wieku 20 lat nie pomoże bo dziecko i tak ma sporą szansę urodzić się chore. Gdyby upośledzenia zależały tylko od wieku matki to nie byłoby na świecie tyle niepełnosprawnych osób, tylko w Polsce się nadal takie osoby chowa po domach oczywiście. Ręce mi opadają jak czytam, że ona w wieku 48 lat powinna być BABCIĄ, czy wy jesteście chore??? Czy waszym zdaniem to jest naprawdę życiowy cel kobiety urodzić dziecko w wieku 20 lat i to jest koniec waszych ambicji? Nikt mi nie wmówi, że dwudziestoletnia gówniara jest na tyle dojrzała, żeby odpowiedzialnie i dobrze wychować dziecko i zapewnić mu wszystko czego potrzebuje. Mam koleżanki, które ledwo liceum skończyły i już szukały kandydata na męża, bo to przecież w tym wieku wypada i teraz są dzieciate i skończone w życiu bo całymi dniami siedzą w domu przy garach i pieluchach. A co do tego, że dziecko Travolty będzie miało babcię za matkę – kochane, ta kobieta w wieku 60 lat będzie wyglądać pewnie lepiej, niż 90% z was będzie wyglądało tuż przed czterdziestką. Ten maluch ma akurat przyszłość zapewnioną, zajmijcie się sobą zamiast życiem ludzi, którzy nie mają pojęcia o waszej egzystencji.Hahahah boskie – uwielbiam i sie zgadzam 🙂
gość, 24-01-11, 14:35 napisał(a):gość, 24-01-11, 13:42 napisał(a):Szkoda sobie strzępić nerwy, Polki oczywiście są najlepiej wyedukowane i najmądrzejsze w tej dziedzinie. Jeżeli kobieta o siebie dba i jest zdrowa to niech rodzi dziecko i w wieku 50 lat a jeśli o siebie nie dba lub ma jakieś obciążenie genetyczne to rodzenie w wieku 20 lat nie pomoże bo dziecko i tak ma sporą szansę urodzić się chore. Gdyby upośledzenia zależały tylko od wieku matki to nie byłoby na świecie tyle niepełnosprawnych osób, tylko w Polsce się nadal takie osoby chowa po domach oczywiście. Ręce mi opadają jak czytam, że ona w wieku 48 lat powinna być BABCIĄ, czy wy jesteście chore??? Czy waszym zdaniem to jest naprawdę życiowy cel kobiety urodzić dziecko w wieku 20 lat i to jest koniec waszych ambicji? Nikt mi nie wmówi, że dwudziestoletnia gówniara jest na tyle dojrzała, żeby odpowiedzialnie i dobrze wychować dziecko i zapewnić mu wszystko czego potrzebuje. Mam koleżanki, które ledwo liceum skończyły i już szukały kandydata na męża, bo to przecież w tym wieku wypada i teraz są dzieciate i skończone w życiu bo całymi dniami siedzą w domu przy garach i pieluchach. A co do tego, że dziecko Travolty będzie miało babcię za matkę – kochane, ta kobieta w wieku 60 lat będzie wyglądać pewnie lepiej, niż 90% z was będzie wyglądało tuż przed czterdziestką. Ten maluch ma akurat przyszłość zapewnioną, zajmijcie się sobą zamiast życiem ludzi, którzy nie mają pojęcia o waszej egzystencji.Hahahah boskie – uwielbiam i sie zgadzam :)dobrze powiedziane .. nie wiem czy ludzie takimi opiniami wylewaja swoja zazdrosc, zlosliwosc czy glupote.. czepiac sie ludzi ze zostali szczesliwymi rodzicami, nie ogarniam.. zgadzam sie w 100% z Twoim wywodem:)
wiecie co jestescie dziwni ,kazde male dziecko tak wyglada, co trzecie musialoby byc uposledzonea do tej co mysli, ze miec matke 60 to siara : szkoda mi Twojej matki bo jak widac jej nie kochasz. mama to ktos kogo sie kocha nade wszystko i nie ma znaczenia czy jest piekna, gruba, stara czy nie wiadomo jaka bo dla dzieci i tak powinna byc najwspanialsza.. jesli ty swoja matke darzysz uczuciem opartym tylko na tym,ze mozesz ja pokazac to naprawde wez ja przepros
Szkoda sobie strzępić nerwy, Polki oczywiście są najlepiej wyedukowane i najmądrzejsze w tej dziedzinie. Jeżeli kobieta o siebie dba i jest zdrowa to niech rodzi dziecko i w wieku 50 lat a jeśli o siebie nie dba lub ma jakieś obciążenie genetyczne to rodzenie w wieku 20 lat nie pomoże bo dziecko i tak ma sporą szansę urodzić się chore. Gdyby upośledzenia zależały tylko od wieku matki to nie byłoby na świecie tyle niepełnosprawnych osób, tylko w Polsce się nadal takie osoby chowa po domach oczywiście. Ręce mi opadają jak czytam, że ona w wieku 48 lat powinna być BABCIĄ, czy wy jesteście chore??? Czy waszym zdaniem to jest naprawdę życiowy cel kobiety urodzić dziecko w wieku 20 lat i to jest koniec waszych ambicji? Nikt mi nie wmówi, że dwudziestoletnia gówniara jest na tyle dojrzała, żeby odpowiedzialnie i dobrze wychować dziecko i zapewnić mu wszystko czego potrzebuje. Mam koleżanki, które ledwo liceum skończyły i już szukały kandydata na męża, bo to przecież w tym wieku wypada i teraz są dzieciate i skończone w życiu bo całymi dniami siedzą w domu przy garach i pieluchach. A co do tego, że dziecko Travolty będzie miało babcię za matkę – kochane, ta kobieta w wieku 60 lat będzie wyglądać pewnie lepiej, niż 90% z was będzie wyglądało tuż przed czterdziestką. Ten maluch ma akurat przyszłość zapewnioną, zajmijcie się sobą zamiast życiem ludzi, którzy nie mają pojęcia o waszej egzystencji.
Jak się czyta takie komentarze to aż się źle robi…Jakie my mamy społeczeństwo??? Zacofane i zawistne. Przykre….:-(
dziwne jakieś to dziecko…oboje muszą miec coś nie tak skoro im się takie niedołężne dzieci rodzą..wzieliby się za siebie zamiast sprawiać cierpienie dziecioma baba 48 jest za stara na dziecko….wszystko wszystkim ale bez przesady miec babcie za matkę
ze jest stara to nie znaczy ze ma urodzic chore dziecko,mlode czesto tez maja chore dzieci
dla mnie to jest egozim…. w wieku 48 lat to ona powinna mieć wnuki a nie dzieci…. trochę siara skonczyć 10 lat…a matka 60siatka na karku i może nie dożyć dorosłości dziecka
gość, 24-01-11, 09:06 napisał(a):a to dziecko nie ma jakiegos zespolu? moze po prostu dziwnie wyszlo na zdjeciuMyślisz, że o tym powiedzą? Przecież w prasie trzeba tylko zachwalać jak to cudownie mieć dzieci.
gość, 24-01-11, 10:19 napisał(a):to dziecko wyglada jak malpka…. albo jest uposledzone, zreszta oni sa obciazeni genetycznie…poza tym stare baby matkami zostaja-choc biologii oszukac sie nie da-w przeciwienstwie do naciagnuietych twarzy bez sladu zmarszczki i potem dziwia ze rodza sie chore lub uposledzone dzieciaki-a te matki moglyby byc biologivcznie ich babkamiMasz rację-biologii oszukać się nie da,bo to BIOLOGIA ZADECYDOWAŁA,że przeciętna kobieta może rodzić do 50-tki,więc w tym przypadku wszystko jest zgodnie z biologią.I nie piszcie,że upośledzone z powodu wieku rodzącej-moja matka rodziła mojego brata w wieku 22 lat i był upośledzony,a wtym samym czasie razem z nią rodziła 53-latka i jej syn urodził się w pełni zdrowy.Nie ma reguły.
to dziecko wyglada jak malpka…. albo jest uposledzone, zreszta oni sa obciazeni genetycznie…poza tym stare baby matkami zostaja-choc biologii oszukac sie nie da-w przeciwienstwie do naciagnuietych twarzy bez sladu zmarszczki i potem dziwia ze rodza sie chore lub uposledzone dzieciaki-a te matki moglyby byc biologivcznie ich babkami
a to dziecko nie ma jakiegos zespolu? moze po prostu dziwnie wyszlo na zdjeciu
przecież travolta to gej
troszkę późno w tym wieku to raczej zostaje się babcia ale co tam:) najważniejsze że oboje są zdrowi a maluszek będzie się bardzo kochany:)