Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

kendall-g-R1 kendall-g-R1

Dziś należy do topowych modelek, bierze udział w pokazach największych domów mody, pojawia się na okładkach modowych magazynów. Ale jeszcze kilka lat temu Kendall Jenner (18 l.) cierpiała z powodu niskiej samooceny, którą spowodował u niej… trądzik.

Tak, jedna z najbardziej wziętych modelek miała problemy z cerą. Mówi, że pamięta doskonale, jak podczas rozmowy wstydziła się patrzeć ludziom w oczy. Najchętniej zakrywała twarz albo unikała cudzych spojrzeń.

Kendall mówi, że w walce z kompleksami pomogły jej starsze siostry. Również ich rady okazały się pomocne w walce z wypryskami. To one podpowiadały jej, jak się pozbyć trądziku.

– Mówiły mi, żebym nigdy nie wyciskała pryszczy i trzymała ręce z daleka od twarzy.

Kendall nie zdradza innych sposobów na walkę z wypryskami. Może w jej przypadku trądzik ustąpił po prostu z wiekiem? Modelka mówi, że od 3 lat jej twarz jest gładka.

– Najważniejsze, żeby nie myśleć o sobie przez pryzmat brzydkiej cery. To nie wypryski nas definiują. Trądzik to część życia wielu ludzi i wcale nie świadczą o ich wartości – podsumowała Kendall.

Łatwo powiedzieć?

Elsa & Anna in the house! #HalloweenVibes

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kim Kardashian West (@kimkardashian)

Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

Kendall Jenner: Miałam okropny trądzik

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

43 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Też długo walczyłam z trądzikiem, byłam u kilku dermatologów, ale najlepszy efekt uzyskałam po tabletkach na trądzik opisanych na stronie niszcztradzik.pl

[b]gość, 31-10-15, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 18:28 napisał(a):[/b]1. taaa, ciekawe, jakoś jest pod ostrzałem kamer i fleszy od wieeeeelu lat i trądziku nie było widać. pryszcz raz na 2 tygodnie to nie trądzik.2. ale piękney sposób, żeby się przypodobać ludziom i zdobyć sympatię …3. Jeśli traficie do sensownego dermatologa, który wie co robi i zaproponuje izotek – bierzcie. Zawsze można przestać, a tak naprawdę internetowe historie chyba bajkopisarze tworzą. Ja przeszłam kurację po 10 latach męczenia się z CIĄGŁYMI krostami….i od roku życie jest piękne, malować się mogę dla przyjemności, a nie z konieczności, żeby zakryć krosty…a wątroba cała i zdrowa – po to się robi regularne badania. nie ma co się bać.Ja też wzięłam Izotek i to była cudowna decyzja. Wcześniej na linii szczęki nieustannie miałam wstrętne, trudno gojące się wypryski. Teraz mam cerę bez skazy a brałam go jakieś 5 lat temu. Aha po roku przerwy wzięłam jeszcze raz przez 4 msc bo pojawiały mi się pojedyncze, a ja przywykłam do czyściutkiej cery. Teraz wyskakuje może jeden raz na 3 msc[/quote]Kilka razy było widać. Naprawde miała straszny trądzik. Wpisz sobie w google Kendall Jenner acne tam jest dużo zdjęć.

[b]gość, 31-10-15, 11:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc[/quote][/quote]Hm, muszę w takim razie podpytać dermatolog o ten izotek. Nie wiem czy do tego właśnie trzeba mieć dobre zdrowie, bo ja jestem baaardzo cherlawa ;/[/quote]Ja polecam Atrederm. Lek na receptę w formie płynu. Smaruje się buzie np. 3 dni z rzędu a potem wylinka i tak dalej. Miałam okropny trądzik na plecach (po odstawieniu tabletek anty) i super pomógł. Na buzie też daje ale delikatnie, bo jednak twarz jest delikatniejsza niż plecy, ale również pomaga. Dodatkowo działa na przebarwienia, zmarszczki, zaskórniki i jak wspomniałam wcześniej na trądzik.[/quote]Mam 35 lat i jedyne czego nie mam teraz to ropne pryszcze;) zaskórników jak zawsze pełno;) i to przy ciągłym reżimie dbania;)

Na zdjeciach wcale nie widac aby jej cera byla gladka, o czym ona mowi?

1. taaa, ciekawe, jakoś jest pod ostrzałem kamer i fleszy od wieeeeelu lat i trądziku nie było widać. pryszcz raz na 2 tygodnie to nie trądzik.2. ale piękney sposób, żeby się przypodobać ludziom i zdobyć sympatię …3. Jeśli traficie do sensownego dermatologa, który wie co robi i zaproponuje izotek – bierzcie. Zawsze można przestać, a tak naprawdę internetowe historie chyba bajkopisarze tworzą. Ja przeszłam kurację po 10 latach męczenia się z CIĄGŁYMI krostami….i od roku życie jest piękne, malować się mogę dla przyjemności, a nie z konieczności, żeby zakryć krosty…a wątroba cała i zdrowa – po to się robi regularne badania. nie ma co się bać.

Izotropenina! Lek nazywa sie curacne

[b]gość, 31-10-15, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 11:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc[/quote][/quote]Hm, muszę w takim razie podpytać dermatolog o ten izotek. Nie wiem czy do tego właśnie trzeba mieć dobre zdrowie, bo ja jestem baaardzo cherlawa ;/[/quote]Ja polecam Atrederm. Lek na receptę w formie płynu. Smaruje się buzie np. 3 dni z rzędu a potem wylinka i tak dalej. Miałam okropny trądzik na plecach (po odstawieniu tabletek anty) i super pomógł. Na buzie też daje ale delikatnie, bo jednak twarz jest delikatniejsza niż plecy, ale również pomaga. Dodatkowo działa na przebarwienia, zmarszczki, zaskórniki i jak wspomniałam wcześniej na trądzik.[/quote]Mam atrederm, ale jeszcze nie zaczęłam używać. Boję się tego buraka na twarzy, bo podobno chodzi się po nim wręcz ze “spaloną” skórą.[/quote]ja atredermem też wyleczyłam trądzik, miałam od jakichś 10 lat, kuracje antybiotykami pomagaly tylko na czas brania. po atrederm nie mam problemu z cerą już od roku.

[b]gość, 31-10-15, 18:28 napisał(a):[/b]1. taaa, ciekawe, jakoś jest pod ostrzałem kamer i fleszy od wieeeeelu lat i trądziku nie było widać. pryszcz raz na 2 tygodnie to nie trądzik.2. ale piękney sposób, żeby się przypodobać ludziom i zdobyć sympatię …3. Jeśli traficie do sensownego dermatologa, który wie co robi i zaproponuje izotek – bierzcie. Zawsze można przestać, a tak naprawdę internetowe historie chyba bajkopisarze tworzą. Ja przeszłam kurację po 10 latach męczenia się z CIĄGŁYMI krostami….i od roku życie jest piękne, malować się mogę dla przyjemności, a nie z konieczności, żeby zakryć krosty…a wątroba cała i zdrowa – po to się robi regularne badania. nie ma co się bać.Ja też wzięłam Izotek i to była cudowna decyzja. Wcześniej na linii szczęki nieustannie miałam wstrętne, trudno gojące się wypryski. Teraz mam cerę bez skazy a brałam go jakieś 5 lat temu. Aha po roku przerwy wzięłam jeszcze raz przez 4 msc bo pojawiały mi się pojedyncze, a ja przywykłam do czyściutkiej cery. Teraz wyskakuje może jeden raz na 3 msc

6 lat walczyłam z trądzikiem – chodziłam po dermatologach, aż w końcu wyleczyłam się sama. Krem Bandi, srebro koloidalne i jeszcze kilka produktów, aż w końcu moja buzia jest gładka (od czasu do czasu wyskakuje pojedynczy pryszcz).Jak walczyć z trądzikiem? Moje porady znajdziecie na Goodforyou blog.

[b]gość, 31-10-15, 11:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc[/quote][/quote]Hm, muszę w takim razie podpytać dermatolog o ten izotek. Nie wiem czy do tego właśnie trzeba mieć dobre zdrowie, bo ja jestem baaardzo cherlawa ;/[/quote]Ja polecam Atrederm. Lek na receptę w formie płynu. Smaruje się buzie np. 3 dni z rzędu a potem wylinka i tak dalej. Miałam okropny trądzik na plecach (po odstawieniu tabletek anty) i super pomógł. Na buzie też daje ale delikatnie, bo jednak twarz jest delikatniejsza niż plecy, ale również pomaga. Dodatkowo działa na przebarwienia, zmarszczki, zaskórniki i jak wspomniałam wcześniej na trądzik.[/quote]Mam atrederm, ale jeszcze nie zaczęłam używać. Boję się tego buraka na twarzy, bo podobno chodzi się po nim wręcz ze “spaloną” skórą.

Tez ma tone tapety. One nakladaja takie ktore wydaja sie naturalne.

Czasami jak pokazują takie jej “zwykłe” zdjęcia, tzn. niepozowane, kiedy idzie z poważną miną przez ulicę na przykład, to strasznie przypomina mi Sandrę Bullock 🙂

[b]gość, 31-10-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 01:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b]Dziś czy tam wczoraj dowiedziałam się o okropnej chorobie. Nie moge spać, życie potrafi zwalić i zniszczyć cały świat w 5 min na krzesle u lekarza. Pierdolcie pryszcze, niski wysoki wzrost nadwage niedowage piegi… żyjecie by niczego nie żałować gdy się okaże że tego życia nie wiele zostało.A ja życzę Ci spełnienia marzeń, mam nadzieję, że zdążysz zrobić to co zawsze chciałaś. Powodzenia, życzę zdrowi![/quote]Ja również życzę Ci duzo zdrowia i żeby udało Ci się wyleczyć. Nie trac pogody ducha i do walki! My kobiety mamy przecież wielkąąąą siłę:)[/quote]Mam dla ciebie najlepszą radę: UMRZYJ! Zdychaj w męczarniach!

jak masz kase tak jak w jej przypadku to medycyna estetyczna stoi otworem do pieknej cery,bo sorry ale samymi kremami,plynami czy dieta cud tego sie nie osiagnie…ja nadal mam tradzik grudkowo krostkowy

[b]gość, 31-10-15, 01:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b]Dziś czy tam wczoraj dowiedziałam się o okropnej chorobie. Nie moge spać, życie potrafi zwalić i zniszczyć cały świat w 5 min na krzesle u lekarza. Pierdolcie pryszcze, niski wysoki wzrost nadwage niedowage piegi… żyjecie by niczego nie żałować gdy się okaże że tego życia nie wiele zostało.A ja życzę Ci spełnienia marzeń, mam nadzieję, że zdążysz zrobić to co zawsze chciałaś. Powodzenia, życzę zdrowi![/quote]Ja również życzę Ci duzo zdrowia i żeby udało Ci się wyleczyć. Nie trac pogody ducha i do walki! My kobiety mamy przecież wielkąąąą siłę:)

[b]gość, 31-10-15, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc[/quote][/quote]Hm, muszę w takim razie podpytać dermatolog o ten izotek. Nie wiem czy do tego właśnie trzeba mieć dobre zdrowie, bo ja jestem baaardzo cherlawa ;/[/quote]zapytaj,nie zaszkodzi, ja tez bylam cherlak zawsze i z jednej strony sie balam a z drugiej bylam juz zdesperowana bo nic nie dzialalo i przeszlam kuracje i nic sie nie stalo, podczas kuracji co miesiac sie bada krew pod katem watroby, zawsze sa osoby ktorym zaszkodzil mocno i takie ktore przeszly kuracje bez problemu i pozegnaly sie z tradzikiem

[b]gość, 31-10-15, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 01:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b]Dziś czy tam wczoraj dowiedziałam się o okropnej chorobie. Nie moge spać, życie potrafi zwalić i zniszczyć cały świat w 5 min na krzesle u lekarza. Pierdolcie pryszcze, niski wysoki wzrost nadwage niedowage piegi… żyjecie by niczego nie żałować gdy się okaże że tego życia nie wiele zostało.A ja życzę Ci spełnienia marzeń, mam nadzieję, że zdążysz zrobić to co zawsze chciałaś. Powodzenia, życzę zdrowi![/quote]Ja również życzę Ci duzo zdrowia i żeby udało Ci się wyleczyć. Nie trac pogody ducha i do walki! My kobiety mamy przecież wielkąąąą siłę:)[/quote]Mam dla ciebie najlepszą radę: UMRZYJ! Zdychaj w męczarniach![/quote]Pewnie jesteś tylko smutnym, głupim i marnym trollem, ale wiedz, że to, co piszesz, prędzej czy później do Ciebie wróci.

Herbata zielona, pokrzywa itp…mnie sie bardzo po tym cera poprawila, a rozne kremy czy plyny od dermatologa wcale nie pomagaly

[b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]Mnie tradzik minal samoistnir w wieku 21 lat, jak przestalam chodzic do dermatologa

[b]gość, 31-10-15, 08:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc[/quote][/quote]Hm, muszę w takim razie podpytać dermatolog o ten izotek. Nie wiem czy do tego właśnie trzeba mieć dobre zdrowie, bo ja jestem baaardzo cherlawa ;/[/quote]Ja polecam Atrederm. Lek na receptę w formie płynu. Smaruje się buzie np. 3 dni z rzędu a potem wylinka i tak dalej. Miałam okropny trądzik na plecach (po odstawieniu tabletek anty) i super pomógł. Na buzie też daje ale delikatnie, bo jednak twarz jest delikatniejsza niż plecy, ale również pomaga. Dodatkowo działa na przebarwienia, zmarszczki, zaskórniki i jak wspomniałam wcześniej na trądzik.

Mi bardzo pomogla szałwia. Piłam ja 3 razy dziennie a nawet 4 przez 2 lub 3 tyg. Zwalcza lojotok

Mi i wielu dziewczynom przestały wychodzić pryszcze przez tabletki antykoncepcyjne.. nie zachęcam nikogo do brania ich tylko stwierdzam fakt.

Kendall to cała matka

jak większość młodych osób i nie ma w tym nic dziwnego już. Ja sama mam i używam teraz żelu alaclarin, mam nadzieję że pomoże po jakimś czasie.

[b]gość, 31-10-15, 02:23 napisał(a):[/b]błaaagam, ona nie wie co to są poważne problemy z cerą. i jak sie człowiek czuje kiedy trądzik ma na twarzy, dekolcie ramionach szyii, i nie może pójść na plaże przez kilka lat ani założyć sukienki czy bluzki na ramiączkach; /Dokładnie, jak to potrafi skutecznie obniżyć samoocenę! ;/

[b]gość, 31-10-15, 08:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc[/quote][/quote]Hm, muszę w takim razie podpytać dermatolog o ten izotek. Nie wiem czy do tego właśnie trzeba mieć dobre zdrowie, bo ja jestem baaardzo cherlawa ;/

[b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc

[b]gość, 31-10-15, 00:32 napisał(a):[/b]”Nie wyciskaj pryszczy i nie dotykaj twarzy” – dobre. To są raczej rady na to, żeby sobie nie zrobić jeszcze większej masakry i nie pokancerować skóry. 3 syfy na krzyż to jeszcze nie trądzik, a z tego co wiem, większy problem jej nie doskwierał.W starych odcinkach show widac wyraznie,ze jej tradzik to byla powazniejsza sprawa niz 3 pryszcze.Miala cala twarz pokryta grudkami i gruba warstwe podkladu.

[b]gość, 31-10-15, 07:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/[/quote]tez polecam izotek, wcale nie kazdemu niszczy watrobe, ja nie bylam nigdy okazem zdrowia i jakos nic mi sie nie stalo, to jedyna opcja dla ludzi by normalnie wygladac i normalnie zyc[/quote]

[b]gość, 31-10-15, 06:57 napisał(a):[/b]Ona wygląda jak Rebecca z Bridget Jones!Faktycznie!:)

ona raczej nie wie co to straszny tradzik i jak potem twarz wyglada..

Ona wygląda jak Rebecca z Bridget Jones!

[b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b]Dziś czy tam wczoraj dowiedziałam się o okropnej chorobie. Nie moge spać, życie potrafi zwalić i zniszczyć cały świat w 5 min na krzesle u lekarza. Pierdolcie pryszcze, niski wysoki wzrost nadwage niedowage piegi… żyjecie by niczego nie żałować gdy się okaże że tego życia nie wiele zostało.A ja życzę Ci spełnienia marzeń, mam nadzieję, że zdążysz zrobić to co zawsze chciałaś. Powodzenia, życzę zdrowi!

błaaagam, ona nie wie co to są poważne problemy z cerą. i jak sie człowiek czuje kiedy trądzik ma na twarzy, dekolcie ramionach szyii, i nie może pójść na plaże przez kilka lat ani założyć sukienki czy bluzki na ramiączkach; /

Dziś czy tam wczoraj dowiedziałam się o okropnej chorobie. Nie moge spać, życie potrafi zwalić i zniszczyć cały świat w 5 min na krzesle u lekarza. Pierdolcie pryszcze, niski wysoki wzrost nadwage niedowage piegi… żyjecie by niczego nie żałować gdy się okaże że tego życia nie wiele zostało.

Ja stać na dobrych dermatologów, wiec jak może mieć trądzik?

Najbardziej ze wszystkich córek podobna do mammanager

Ona ma rację. Nie dotykać twarzy.

[b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną[/quote]Czyli wylecz trądzik, ale zniszcz wątrobę. :/

[b]gość, 31-10-15, 00:28 napisał(a):[/b]Dziś czy tam wczoraj dowiedziałam się o okropnej chorobie. Nie moge spać, życie potrafi zwalić i zniszczyć cały świat w 5 min na krzesle u lekarza. Pierdolcie pryszcze, niski wysoki wzrost nadwage niedowage piegi… żyjecie by niczego nie żałować gdy się okaże że tego życia nie wiele zostało.Całym sercem jestem z Tobą! Życzę Ci abyś miała pełno kochających ludzi wokół i przede wszystkim wolę walki. Nieraz już słyszałam o osobach, które wyszły z najcięższych chorób. Nie poddawaj się! ;*

“Nie wyciskaj pryszczy i nie dotykaj twarzy” – dobre. To są raczej rady na to, żeby sobie nie zrobić jeszcze większej masakry i nie pokancerować skóry. 3 syfy na krzyż to jeszcze nie trądzik, a z tego co wiem, większy problem jej nie doskwierał.

[b]gość, 31-10-15, 00:25 napisał(a):[/b]Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/Polecam kurację izotretynoiną

Sama mam problem z trądzikiem już od jakichś 8 lat (obecnie mam 19),ale tak szczerze mówiąc to nie wiem czy możliwe jest tak szybkie, samoistne(!) wyleczenie się tak uciążliwej choroby skóry… Ciągle mam nadzieję, że mi też tak po prostu minie, ale chyba już za długo czekam (oczywiście chodzę do dermatolog, do kosmetolog) ;/