Kiedy Lena Dunham straciła cnotę?

1-60-R1 1-60-R1

W najnowszym numerze Cosmopolitana znajdziecie artykuł o Lenie Duham, twórczyni i głównej gwieździe Dziewczyn.

Serial niejednokrotnie ocierał się o tematykę seksu, zresztą sama Dunham lata w każdym odcinku na golasa. Czy jest kobietą wyzwoloną? Czy straciła cnotę tak szybko, jak jej koleżanki z branży? Kim Kardashian przestała być dziewicą w wieku 14 lat.

Zobaczcie też: W jakim wieku gwiazdy straciły cnotę?

Zaskoczymy Was, Lena w liceum miała następujące doświadczenia – 4 razy całowała się z chłopakiem. Cnotę straciła dopiero w collage’u. Zdziwieni?

&nbsp
Kiedy Lena Dunham straciła cnotę?

Kiedy Lena Dunham straciła cnotę?

Kiedy Lena Dunham straciła cnotę?

Kiedy Lena Dunham straciła cnotę?

   
53 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A on ja w ogole stracila?!

Zdziwieni? Nie, jest wyjątkowo szpetna

i tak wcześnie

[b]gość, 21-11-14, 13:07 napisał(a):[/b]i tak wcześnieTeraz dzieci zaczynaja w wieku 12 lat

osobiście uważam,że to głupota czekać do ślubu, a co jeśli ślub będzie dopiero grubo po 30-ce? trochę można sobie psychikę zryć XD jasne jak wychodzisz za mąż w wieku 25 lat to zdrowa opcja trochę poczekać na tego właściwego i jeszcze młodo wyjść za mąż, ale później to już szkoda życia na czekanie, oczywiście każdy może mieć własne zdanie na ten temat.

nie dziwie sie, ze nikt jej nie chciał 🙂 :PPPPP

[b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27(…) Tak jak napisała koleżanka wcześniej: uważasz że NIE jestesś frajerką bo jesteście w sytuacji 1:1?? Gdyby twój partner miał o jedną kochankę więcej, to już źle??[/quote]To bardzo indywidualna sprawa. Na szczęście wystarczy podpytać koleżanki, vy wyszło, że sporo z nich się nie śpieszyło. Popieram pierwszą wypowiedź: warto współżyć nie z pierwszym chłopcem, ale w związki dającym poczucie bezpieczeństwa i oparcie w sytuacjach odbiegających od naszych planów. Ja również ie zdecydowałam się na kontakty seksualne w niesatysfakcjonujących związkach (pierwsze miłostki) i bardzo to sobie chwalę. Byłam starsza niż autorka pierwszego komentarza. Odszedł mi ból głowy z antykoncepcją hormonalną, strach przed poczęciem dziecka i ucieczką męża, szantaż emocjonalny – wystarczyło budować związek na przyjaźni a nie chwilowej fizycznej atrakcyjności, by podjęcie decyzji o współżyciu nie wiązało się z przymusem.

i tak wcześnie

Kto to chcial? Pewnie czarny…

Skoro nie pownno to nikogo obchodzic to po chuj o tym gada

a co kogo obchodzi cudza cnota badz jej brak?no chyba juz nie macie o czym pisac :/ i kto to jest ta Lena?aktorka czy kto?

[b]gość, 20-11-14, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Ty to głupia jesteś. Wgl Ciebie to najlepiej jak najszybciej stracić cnotę ? Chyba puszczasz się na prawo i lewo…[/quote]Ja uważam, że głupia jest ta, która trzyma cnotę (jakby nie wiadomo co to było) dla męża, a mąż wcześniej ma już swoje bogate doświadczenia seksualne za sobą. To jest moim zdaniem idiotyzm. Ja mam 26 lat, miałam przed obecnym mężczyzną tylko jednego. Mój 30-letni ukochany przede mną miał jedną dziewczynę, z którą uprawiał seks. Jasne, że wolałabym abyśmy nie mieli doświadczeń ale tylko gdybyśmy obydwoje dla iebie byli pierwsi. Mój ex chłopak przede mną miał seksualne przygody i bardzo mnie to bolało przez cały związek, że ja byłam dla niego kolejna a on dla mnie pierwszy. Dzisiaj to po mnie spływa bo z moim chłopakiem jesteśmy w takiej samej sytuacji (ja kogoś miałam, on też) ale wiem, że znowu by mnie bolało, że ja trzymałam “czystość” a ktoś niespecjalnie pomyślał o tym samym. Uważam, że seks to seks i w stałym związku jest fajną sprawą. Jak ktoś czeka do ślubu to super, ale tylko jeśli obie strony są bez doświadczeń seksualnych. W innym przypadku to jest bycie frajerem i nie ma się czym chwalić moim zdaniem.[/quote]Jest się czym chwalić, jeżeli jest to dla kogoś powodem do dumy. 😉

[b]gość, 20-11-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:17 napisał(a):[/b]a ja mam 23 lata i nigdy sie nie calowalam :Obo pewnie jesteś szpetna[/quote]nie wydaje mi się, piękna nie jestem, ale taka najgorsza też chyba nie…chyba 😛

Ludzie to tylko seks.nie ma co przezywac jakby to byl lot w kosmos!sprawa indywidualna i tyle.jak ktos chce trzymac do slubu to spoko,a jak nie to niech korzysta z przyjemnosc bo po to sie w koncu ten seks uprawia!wszystko jest dla ludzi.

[b]gość, 20-11-14, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Ty to głupia jesteś. Wgl Ciebie to najlepiej jak najszybciej stracić cnotę ? Chyba puszczasz się na prawo i lewo…[/quote]Ja uważam, że głupia jest ta, która trzyma cnotę (jakby nie wiadomo co to było) dla męża, a mąż wcześniej ma już swoje bogate doświadczenia seksualne za sobą. To jest moim zdaniem idiotyzm. Ja mam 26 lat, miałam przed obecnym mężczyzną tylko jednego. Mój 30-letni ukochany przede mną miał jedną dziewczynę, z którą uprawiał seks. Jasne, że wolałabym abyśmy nie mieli doświadczeń ale tylko gdybyśmy obydwoje dla iebie byli pierwsi. Mój ex chłopak przede mną miał seksualne przygody i bardzo mnie to bolało przez cały związek, że ja byłam dla niego kolejna a on dla mnie pierwszy. Dzisiaj to po mnie spływa bo z moim chłopakiem jesteśmy w takiej samej sytuacji (ja kogoś miałam, on też) ale wiem, że znowu by mnie bolało, że ja trzymałam “czystość” a ktoś niespecjalnie pomyślał o tym samym. Uważam, że seks to seks i w stałym związku jest fajną sprawą. Jak ktoś czeka do ślubu to super, ale tylko jeśli obie strony są bez doświadczeń seksualnych. W innym przypadku to jest bycie frajerem i nie ma się czym chwalić moim zdaniem.[/quote]Jest się czym chwalić, jeżeli jest to dla kogoś powodem do dumy. ;)[/quote]Tak jak napisała koleżanka wcześniej: uważasz że NIE jestesś frajerką bo jesteście w sytuacji 1:1?? Gdyby twój partner miał o jedną kochankę więcej, to już źle??

powód do dumy? powód do dumy to jakies szczególne osiągnięcie, wyczyn wymagający wysiłku. jestem dziewicą i jest to dla mnie stan normalny, bo po prostu nie znalazłam mężczyzny, z którym chciałabym to zrobić….no nie wiem, chyba że ktoś ma jakiś niesamowity popęd, a z drugiej strony chce u utrzymuje czystośc, to wtedy może rzeczywiście jest powód do dumy.

A kogo cnota interesuje ?

a ja myślałam ze ona jest lesbijką?

zgadzam się, moim zdaniem jak juz trzymac cnote do slubu to obie strony powinny to zrobic, nie moze byc tak ze dziewczyna jest dziewica nie wie co i jak a facet juz z tysiacem innych kobiet sie przespal i mial na to za przeproszeniem wyjebane 🙂 faceci tym bardziej musza sie szanowac moim zdaniem bo oni majac w sobie tyle testosteronu czasem inna glowa mysla niz ta ktora maja na karku no i potem zdarzaja sie takie “incydenty”, bleeeeeeee brzydze sie takichhh co juz z polowa miasta sie przespali, chcialabym prawiczka bo sama jestem dziewica, jak ja sie szanuje to i moj chlopak musi ! frajerka nie jestem, on bedzie dla mnie tym pierwszym a ja dla niego ta nastepna? nie dzieki

[b]gość, 20-11-14, 20:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:17 napisał(a):[/b]a ja mam 23 lata i nigdy sie nie calowalam :Obo pewnie jesteś szpetna[/quote]nie wydaje mi się, piękna nie jestem, ale taka najgorsza też chyba nie…chyba :P[/quote]No i gicio. Twój czas nadejdzie wtedy, kiedy TY o tym zdecydujesz. Nigdy nie poddawaj się presji otoczenia. To Twoje ciało i tylko Ty możesz nim rozpożądzać ;).

gość20-11-14, 19:36co za głupie myślenie. bycie frajerem? zgodnie z twoją logiką, twój nastepny facet może mieć już 2 kobiety na koncie – ale nie więcej! (bo ty będziesz miała 2 byłych na koncie, więc będziecie kwita), w przeciwnym razie nie zwiążesz się z nim, bo to frajerstwo?? życia różnie się układa. nie wyliczaj nikomu partnerów, bo nigdy nie wiesz. oczywiście nie mówię o sytuacji, jak ktoś ma bardzo bogatą przeszłość, bo to już nie jest kwestia przypadku, ale pewnego “stylu życia” (który nawiasem mówiąc też mi nie odpowiada). ps. ja czystość trzymałam nie dla kogoś, ale dla siebie. zresztą słowo “trzymanie” też nie jest tu odpowiednie. po prostu nie robiłam tego, dopóki nie znalazłam odpowiedniego faceta.

gość, 20-11-14, 17:54 napisał(a):gość, 20-11-14, 17:33 napisał(a):gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..Jak to nie ma? To naprawdę godne podziwu, jeszcze w dzisiejszych czasach. Dla ciebie nie? Ile ty masz lat w ogóle? Boże, na jakim świecie ja żyję…Ja co prawda jeszcze przed ślubem,ale z ustaloną datą, dla mnie najważniejsze było,że narzeczony też był prawiczkiem jak to zrobiliśmy po raz pierwszy. Jako dziewica nie oddałabym się byle komu. Czekać grzecznie na księcia z bajki kiedy ten obraca inne panienki, to nie moja bajka. Dla mnie najważniejsze to być dobranym,żeby jedno drugiemu nie miało czego wypominać z przeszłości. W każdym razie ja serdecznie gratuluje małżeństwom, w których oboje czekali z tym na siebie.Tak z czystej ciekawości, czy jakby on nie był prawiczkiem to byś go skreśliła skoro to dla ciebie było aż takie ważne?A czego tu gratulować, że sie seksu nie uprawiało. Chcesz- uprawiaj, nie to nie, a nie fanfary jakieś się należą… ;oo

[b]gość, 20-11-14, 17:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Ty to głupia jesteś. Wgl Ciebie to najlepiej jak najszybciej stracić cnotę ? Chyba puszczasz się na prawo i lewo…[/quote]Ja uważam, że głupia jest ta, która trzyma cnotę (jakby nie wiadomo co to było) dla męża, a mąż wcześniej ma już swoje bogate doświadczenia seksualne za sobą. To jest moim zdaniem idiotyzm. Ja mam 26 lat, miałam przed obecnym mężczyzną tylko jednego. Mój 30-letni ukochany przede mną miał jedną dziewczynę, z którą uprawiał seks. Jasne, że wolałabym abyśmy nie mieli doświadczeń ale tylko gdybyśmy obydwoje dla iebie byli pierwsi. Mój ex chłopak przede mną miał seksualne przygody i bardzo mnie to bolało przez cały związek, że ja byłam dla niego kolejna a on dla mnie pierwszy. Dzisiaj to po mnie spływa bo z moim chłopakiem jesteśmy w takiej samej sytuacji (ja kogoś miałam, on też) ale wiem, że znowu by mnie bolało, że ja trzymałam “czystość” a ktoś niespecjalnie pomyślał o tym samym. Uważam, że seks to seks i w stałym związku jest fajną sprawą. Jak ktoś czeka do ślubu to super, ale tylko jeśli obie strony są bez doświadczeń seksualnych. W innym przypadku to jest bycie frajerem i nie ma się czym chwalić moim zdaniem.

[b]gość, 20-11-14, 16:19 napisał(a):[/b]Myślę że na collagu’e się skończyłoona jest od kilku lat w zwiazku z acetem z zespolu fun. wiec pozdro

Elka spod 18 straciła cnotę około 50 -tki. Widać to po starej, niedojebanej mordzie i obwisłej, pomarszczonej dupie! A kurdupel Rafałek to kryptociota, burak i złodziej!

szanujcie się dziewczyny!!!

[b]gość, 20-11-14, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Jak to nie ma? To naprawdę godne podziwu, jeszcze w dzisiejszych czasach. Dla ciebie nie? Ile ty masz lat w ogóle? Boże, na jakim świecie ja żyję…[/quote]Ja co prawda jeszcze przed ślubem,ale z ustaloną datą, dla mnie najważniejsze było,że narzeczony też był prawiczkiem jak to zrobiliśmy po raz pierwszy. Jako dziewica nie oddałabym się byle komu. Czekać grzecznie na księcia z bajki kiedy ten obraca inne panienki, to nie moja bajka. Dla mnie najważniejsze to być dobranym,żeby jedno drugiemu nie miało czego wypominać z przeszłości. W każdym razie ja serdecznie gratuluje małżeństwom, w których oboje czekali z tym na siebie.[/quote]Tak z czystej ciekawości, czy jakby on nie był prawiczkiem to byś go skreśliła skoro to dla ciebie było aż takie ważne?[/quote]A czego tu gratulować, że sie seksu nie uprawiało. Chcesz- uprawiaj, nie to nie, a nie fanfary jakieś się należą… ;oo(o, teraz bedzie dobrze ;])

[b]gość, 20-11-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Jak to nie ma? To naprawdę godne podziwu, jeszcze w dzisiejszych czasach. Dla ciebie nie? Ile ty masz lat w ogóle? Boże, na jakim świecie ja żyję…[/quote]Ja co prawda jeszcze przed ślubem,ale z ustaloną datą, dla mnie najważniejsze było,że narzeczony też był prawiczkiem jak to zrobiliśmy po raz pierwszy. Jako dziewica nie oddałabym się byle komu. Czekać grzecznie na księcia z bajki kiedy ten obraca inne panienki, to nie moja bajka. Dla mnie najważniejsze to być dobranym,żeby jedno drugiemu nie miało czego wypominać z przeszłości. W każdym razie ja serdecznie gratuluje małżeństwom, w których oboje czekali z tym na siebie.[/quote]Tak z czystej ciekawości, czy jakby on nie był prawiczkiem to byś go skreśliła skoro to dla ciebie było aż takie ważne?

[b]gość, 20-11-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:17 napisał(a):[/b]a ja mam 23 lata i nigdy sie nie calowalam :Obo pewnie jesteś szpetna[/quote]Sama jesteś szpetna…

[b]gość, 20-11-14, 18:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:17 napisał(a):[/b]a ja mam 23 lata i nigdy sie nie calowalam :Obo pewnie jesteś szpetna[/quote]Sama jesteś szpetna…[/quote]ja prawie 18 i też nic, mam powodzenie, ale strasznie sie boje…

wygląda jak Anna Fidytek (Lewicka) 😉 ale jaja

Ona na swój sposób jest ładna. Jeśli do tego posiada poczucie humoru i dystans do siebie to jest piękna. Większość ładnych dziewczyn jest pusta, nie ma z nimi o czym gadać.

2 zdj ładne

jest zdolna urody nie ma ale napisała swój scenariusz puscili to miałaby do kompletu być ładna? niekońiecznie

Super dziewczyny:-* cieszę się że w dzisiejszych czasach istnieją osoby które mają takie przekonania i wartości, oczywiście wliczając w to mnie, Pozdrawiam

[b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Jak to nie ma? To naprawdę godne podziwu, jeszcze w dzisiejszych czasach. Dla ciebie nie? Ile ty masz lat w ogóle? Boże, na jakim świecie ja żyję…

[b]gość, 20-11-14, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Jak to nie ma? To naprawdę godne podziwu, jeszcze w dzisiejszych czasach. Dla ciebie nie? Ile ty masz lat w ogóle? Boże, na jakim świecie ja żyję…[/quote]Ja co prawda jeszcze przed ślubem,ale z ustaloną datą, dla mnie najważniejsze było,że narzeczony też był prawiczkiem jak to zrobiliśmy po raz pierwszy. Jako dziewica nie oddałabym się byle komu. Czekać grzecznie na księcia z bajki kiedy ten obraca inne panienki, to nie moja bajka. Dla mnie najważniejsze to być dobranym,żeby jedno drugiemu nie miało czego wypominać z przeszłości. W każdym razie ja serdecznie gratuluje małżeństwom, w których oboje czekali z tym na siebie.

[b]gość, 20-11-14, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..[/quote]Ty to głupia jesteś. Wgl Ciebie to najlepiej jak najszybciej stracić cnotę ? Chyba puszczasz się na prawo i lewo…

[b]gość, 20-11-14, 17:17 napisał(a):[/b]a ja mam 23 lata i nigdy sie nie calowalam :Obo pewnie jesteś szpetna

Super dziewczyny:-* cieszę się że w dzisiejszych czasach istnieją osoby które mają takie przekonania i wartości, oczywiście wliczając w to mnie, Pozdrawiam

a ja mam 23 lata i nigdy sie nie calowalam :O

też mi afera, w USA to normalne raczej ;/

14 lat to za wcześnie na seks.

Ja tez po ślubie o dumna jestem

[b]gość, 20-11-14, 16:35 napisał(a):[/b]Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27W tym przypadku również nie ma czym się chwalić ..

Myślę że na collagu’e się skończyło

Ja tam straciłam w noc poślubna

pewnie z okazji tego gwałtu

stracila cnotę chyba z niewidomym

Czym tu sie chwalic, ja dopiero w noc poslubna w wieku 27