Kiedyś cierpiała na bulimię (FOTO)

1-66-R1 1-66-R1

Ma dopiero 22 lata, a głośno jest o niej już od dłuższego czasu. Już jako siedmiolatka uczyła się gry na pianinie. Swoją karierę zaczynała w serialu dla dzieci Barney&Przyjaciele, gdzie poznała Selenę Gomez. Wydała cztery albumy studyjne, liczne single, soundtracki, zagrała w wielu filmach i serialach. Jej trzyoktatwowy głos zachwyca wielu.

Media interesują się nie tylko zawodowymi dokonaniami Demi Lovato, ale także jej sprawami sercowymi, stylem i dietami. Artystka wyznała, że jako dziecko czuła się otyła, a nawet borykała się z bulimią. Udało jej się wyjść na prostą. Dziś odżywia się zdrowo i ostro trenuje. Wysiłki przynoszą efekty.

Demi już pochwaliła się selfie w bikini. Na jej Instagramie można też znaleźć zdjęcia z siłowni. Artystka pokazała też butelki pełne soków, którymi jest ponoć zachwycona. Co ciekawe, te same napoje pożywiały Dakotę Johnson na planie 50 twarzy Greya.

Dbanie o zdrowie? Podążanie za modą? Tak czy siak, jesteśmy na tak!

&nbsp
Kiedyś cierpiała na bulimię (FOTO)

Kiedyś cierpiała na bulimię (FOTO)

Kiedyś cierpiała na bulimię (FOTO)

   
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Masz problemy z wagą? Dużo myślisz o jedzeniu? Ciągle czujesz, że powinnaś schudnąć, pomimo, że wszyscy dookoła mówią, żebyś przystała już? Uważasz, że jesteś gruba?OGÓLNOPOLSKIE CENTRUM ZABURZEŃ ODŻYWIANIA zaprasza do skorzystania z pakietu pomocy dla osób, które mogą borykać się z zaburzeniami łaknienia! Cechuje nas innowacyjne, holistyczne podejście do zaburzeń, przy indywidualnym podejściu do każdej osoby!Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie internetowej i na funpage’u na Facebooku.Rozwiązania Istnieją!

Zalosne sa te zdjecia ciala w bikini od gory.

Z bulimi nie da sie wyjsc, mowie z wlasnego doswiadczenia. Jest to okropna choroba i silne uzaleznienie od wypychania żołądka syfem. Zawsze po mowie sobie patrzac na t co zwrocilam ale jestes glupia juz nigdy tego nie zrobisz a i tak predzej czy pozniej to wraca czesto ze zdwojona siła. Mam dosc a wsyydze sie isc z tym do specjalidty;-):-(:-( to zabija

[b]gość, 04-03-15, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 07:26 napisał(a):[/b]Z bulimi nie da sie wyjsc, mowie z wlasnego doswiadczenia. Jest to okropna choroba i silne uzaleznienie od wypychania żołądka syfem. Zawsze po mowie sobie patrzac na t co zwrocilam ale jestes glupia juz nigdy tego nie zrobisz a i tak predzej czy pozniej to wraca czesto ze zdwojona siła. Mam dosc a wsyydze sie isc z tym do specjalidty;-):-(:-( to zabijaNaprawdeee? Straszny problem…[/quote]Z bulimii da się wyjść. A Ty jesteś chora i nie chcesz się leczyć. To żaden wstyd. Sama chodziłam do psychiatry milion razy (i to z tak różnymi problemami, że nikt by nie uwierzył). Lekarz jak każdy inny, do tego miły. Ja się już leczyłam z depresji, fobii i zaburzeń odżywiania. (A konkretnie z niepohamowanej żarłoczności, która mnie wykończyła psychicznie i fizycznie. Tzn. zjadałam odpowiednie porcje zbilansowanych posiłków, jadłam zdrowo i smacznie, a po posiłku miałam napad szału-głodu i wrzucałam w siebie wszystko jak leciało. Zdarzało mi się jeść suchy chleb, kilka kromek [zaraz po pysznym, zdrowym obiedzie], pić ketchup prosto z butelki, wyjadać kolorowe posypki do ciast albo cukier prosto z cukierniczki w ilości “ile było”, 3,5 tabliczki czekolady naraz, w 11 min., to parę przykładów. Potem 3 dni głodówki, żeby nie przytyć no i z wyrzutów sumienia. Obrzydzenie do siebie, bezradność. Wychodzenie z domu nie pomagało, płacz, zajmowanie się czymś, nawet niekupowanie, byłam w stanie przejść 5km w nocy, żeby dostać czego chcę. A potem spokój, i znów kilka dni normalnego, zdrowego odżywiania. Ech, ciężki okres dla mnie.)

[b]gość, 04-03-15, 04:12 napisał(a):[/b]Czyli dalej ma bulimieHahaha dobre!!

ładnie wygląda,nie za gruba nie za chuda;)

[b]gość, 04-03-15, 10:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-15, 07:26 napisał(a):[/b]Z bulimi nie da sie wyjsc, mowie z wlasnego doswiadczenia. Jest to okropna choroba i silne uzaleznienie od wypychania żołądka syfem. Zawsze po mowie sobie patrzac na t co zwrocilam ale jestes glupia juz nigdy tego nie zrobisz a i tak predzej czy pozniej to wraca czesto ze zdwojona siła. Mam dosc a wsyydze sie isc z tym do specjalidty;-):-(:-( to zabijaNaprawdeee? Straszny problem…[/quote]Z bulimii da się wyjść. A Ty jesteś chora i nie chcesz się leczyć. To żaden wstyd. Sama chodziłam do psychiatry milion razy (i to z tak różnymi problemami, że nikt by nie uwierzył). Lekarz jak każdy inny, do tego miły. Ja się już leczyłam z depresji, fobii i zaburzeń odżywiania. (A konkretnie z niepohamowanej żarłoczności, która mnie wykończyła psychicznie i fizycznie. Tzn. zjadałam odpowiednie porcje zbilansowanych posiłków, jadłam zdrowo i smacznie, a po posiłku miałam napad szału-głodu i wrzucałam w siebie wszystko jak leciało. Zdarzało mi się jeść suchy chleb, kilka kromek [zaraz po pysznym, zdrowym obiedzie], pić ketchup prosto z butelki, wyjadać kolorowe posypki do ciast albo cukier prosto z cukierniczki w ilości “ile było”, 3,5 tabliczki czekolady naraz, w 11 min., to parę przykładów. Potem 3 dni głodówki, żeby nie przytyć no i z wyrzutów sumienia. Obrzydzenie do siebie, bezradność. Wychodzenie z domu nie pomagało, płacz, zajmowanie się czymś, nawet niekupowanie, byłam w stanie przejść 5km w nocy, żeby dostać czego chcę. A potem spokój, i znów kilka dni normalnego, zdrowego odżywiania. Ech, ciężki okres dla mnie.)[/quote]Mam tak samo jem zdrowp a pozniej zaczyna sie wrzucanie w siebie wszystkiego. Coz bede musiala sie przelamac z tym specjalistą bo sama tego nie przezwycięże. Ten obśmiewczy komentarz jest żałosny i tylko pi zda nie znająca problemu mogla tak pojechac. Karmią wraca wredna su ko 😉

[b]gość, 04-03-15, 07:26 napisał(a):[/b]Z bulimi nie da sie wyjsc, mowie z wlasnego doswiadczenia. Jest to okropna choroba i silne uzaleznienie od wypychania żołądka syfem. Zawsze po mowie sobie patrzac na t co zwrocilam ale jestes glupia juz nigdy tego nie zrobisz a i tak predzej czy pozniej to wraca czesto ze zdwojona siła. Mam dosc a wsyydze sie isc z tym do specjalidty;-):-(:-( to zabijaNaprawdeee? Straszny problem…

Czyli dalej ma bulimie